…kupujemy najładniejszy kawałek wołowiny. Będzie miał swoją cenę, ale my będziemy mieć pewność, że nic z niego nie odrzucimy w przygotowaniu, że zjemy bez marnotrawstwa, że będzie wartościowy pokarmowo. Dietetycy przestrzegają przed jedzeniem tzw. czerwonego mięsa, ale raz na jakiś czas można sobie na nie pozwolić. Wołowina jest mięsem chudym, przynajmniej ta, po którą ja…
Białe pulpety plus czerwona sałatka
Gotowaliśmy w niedzielę rosół, z drobiu, może z dodatkiem wołowiny. Pozostało mięso: choćby jakieś kawałki gotowanego kurczaka. Oczywiście można je potem usmażyć. Ale resztek pozostało więcej, a ile można jeść obsmażone. Na trzeci obiad – już nie. Zmielmy więc mięso, oczywiście obrane z kości (wołowinę też można), zróbmy pulpety. Do dobrze zmielonego (najlepiej w mikserze) mięsa ja…
Obiad tani, szybki, sprzed wojny
Pozostańmy przy „Bluszczu”. Tym razem numer z roku 1932. W Polsce, w Europie, na szerokim świecie wciąż trwa kryzys. Gdy już się wydaje, że jest szansa na lepszą koniunkturę, znowu gospodarka szaleje. Bezrobocie staje się plagą wielkich miast. Nędza na wsi pogłębia się. W Niemczech naziści naparzają się z komunistami. W ZSRR Stalin szykuje się…
Z kuchni Żydów polskich
Dzisiaj coś do poczytania. Odnalazłam w „Bluszczu” z roku 1930 opis kuchni, o której dzisiaj może i słyszymy, ale tak naprawdę jej nie znamy. Ktoś tam robi wprawdzie rybę po żydowsku lub kawior żydowski z wątróbki, ktoś ma skrawek wiedzy o tym, że koszerność polega nie niejedzeniu wieprzowiny, ktoś inny po wycieczce do Izraela ma…
Dwa razy risotto
Jeżeli wczoraj do lektury wybrałam książkę o kuchni włoskiej, to niech dzisiaj będzie włoskie danie na obiad. Może ktoś skorzysta z mojej propozycji? Risotto to coś w sam raz na spokojną – czego wszystkim życzę – sobotę. Wymaga nieco staranności w przygotowaniu. Akurat tyle, ile w luźniejszym czasie byśmy chcieli poświęcić Kochanym Najbliższym. Gdy risotto…
Miłośnikom kuchni włoskiej
…przybyła bardzo sympatyczna pozycja kulinarna. A kto czyta kryminały, ten pewnie zna jej współautorkę. To Amerykanka zamieszkała w Wenecji – Donna Leon, twórczyni postaci weneckiego komisarza policji Brunettiego. Jej bohater nie tylko jest komisarzem i rozplątuje powikłane zagadki, zwykle na terenie Wenecji, zresztą znakomicie i wiarygodnie opisanej, bo ze wszystkimi niedostatkami. Ma także rodzinę, której…
Sernik bardzo oszczędny
Przed wojną PPS wydawało pismo przeznaczone dla kobiet (bo nie dla „pięknych pań”, jak wtedy w gazetach do płci piękniejszej powszechnie się zwracano), i to dla kobiet pracujących. Pisane było prostym językiem, przeznaczano je nie dla bawiących się w socjalizm pań domu z klasy średniej, ale kierowano do ogółu społeczeństwa: do klas niższych – urzędniczek…
Sacher plus polewa i ciasteczka
Obiecałam pokazać mojego pysznie czekoladowego Sachera, którego skład i przyrządzanie opisałam kilka odcinków temu. Przypomnę, że przepis zaczerpnęłam z przedwojennego „Ilustrowanego Kuriera Codziennego” (kilka wpisów wstecz). Dekoracja tortu jest sprawą tak poważną, że najlepiej powierzyć ją… dzieciakom. Zwłaszcza, że można dla nich kupić specjalne pisaki wypełnione cukrową zawartością w różnych kolorach. Upieczmy więc tort, ewentualnie posmarujmy polewą,…
Piwne rozmowy – cd.
W „Przekroju” z roku 1959 odnalazłam ciekawostkę piwną. Może miłośnikom tego napoju przyda się czasem odmiana i podanie gościom (czas grillowania, gdy chętnie piwo się podaje i pije, się zbliża!), czegoś ambitniejszego niż butelki czy puszki… Oto przekrojowe propozycje z piwa; pisownia oryginalna, łącznie z błędami: Piwo z jajkiem 1 litr (2 butelki) piwa jasnego…
Dum bibo piwo…
… stat mihi kolano krzywo. Taką życiową mądrość z początków XV wieku można znaleźć na końcu mądrej księgi zawierającej homilie. Jak widać, piwo było w Polsce napojem używanym (także przez skrybów), lubianym i odznaczającym się stosownymi procentami. Temat „polskie piwo”, jest bogaty w różne opowieści. Na przykład o papieżu Klemensie, który na łożu śmierci miał…
Jedna sałatka, dwa dodatki plus ryż. I chutney
Najpierw przygotowałam pulpety w sosie z orzeszków ziemnych. Mielone mięso z indyka wymieszałam z jedną namoczoną bułką, przyprawiłam kolendrą, cynamonem i odrobiną mielonych goździków, solą i pieprzem. Dobrze wymieszałam z surowym jajkiem. Uformowane pulpeciki (ręce warto opłukać co jakiś czas zimną wodą, aby mięso się nie paćkało i nie przyklejało), obsmażyłam w oleju sojowym. Wyjęłam…
Klimaty antyczne
Kto lubi się bawić gotowaniem i jedzeniem, szuka inspiracji zwłaszcza wtedy, gdy przyjmuje gości. Pomysłowość, oryginalność, wyjątkowość: to jest w cenie! Znalazłam znakomite inspiracje w tygodniku „Przekrój” z roku 1960. Jak widać, nawet w zgrzebnym PRL-u uprzyjemniano sobie życie. I to jak inteligentnie. Dzisiejszy wpis dedykuję uczestnikom konferencji na temat starożytnej literatury, która odbywa się…