Lasagne i łazanki

Co to są lasagne, makarony i dania z nich znane z kuchni włoskiem, na ogół wiemy. Ale czy wiemy, że nazwa „łazanki”, znanych w kuchni polskiej kwadratowych makaronów, podawanych do zup (w moim domu rodzinnym do grzybowej) oraz zapiekanek (u nas były łączone z kapustą), właśnie od tej włoskiej nazwy pochodzi? Pewnie nie. A pisze…

Obiad szybki, dwa przykłady. I kasze

Szukamy przepisów na dania szybkie i niekłopotliwe. Bardzo je lubimy. W przypływie lenistwa, złego samopoczucia, braku czasu na gotowanie itd., itp. – wszyscy znamy te różne okoliczności. A jeść trzeba. Niekiedy zadowalamy się kanapką lub jakim gotowcem, o zamawianiu jedzenia do domu nie wspomnę. Ale możemy postąpić nieco ambitniej. Byle mieć z czego przygotować obiadek…

Śledź i nawet ucho od śledzia

Zakąskowy śledź, nazywany nieraz pieszczotliwie śledzikiem, bywa albo uwielbiany, albo nielubiany. Bez uczuć pośrednich. Należy zdecydowanie od grupy przekąsek, choć można ze śledzi przyrządzić i obiad. Niektórzy nie wyobrażają go sobie bez kieliszka (oby jednego, no, dwóch) czystej zimnej wódki. Ale znałam i dzieci, zwykle tak zwane niejadki, w śledziach, i to marynowanych, gustujące. Co…

W stylu lekko włoskim

Kuchnia włoska, będąca częścią kuchni śródziemnomorskiej, uznanej za bardzo zdrową, święci triumfy.  Kochamy spaghetti i inne makarony, pizze i risotta, kochamy włoskie przystawki, antipasti – już w staropolszczyźnie nazywane antypastami – i desery. Dania te, często za sprawą gotowych produktów, np. coraz lepszej jakości gotowych sosów, rodzimej produkcji niezłych serów, świeżych ziół, dają się w…

Codziennie, ale jakoś inaczej

Dania z drobiu – najczęściej jest wśród nich kurczak, gotowany lub pieczony. Podobnie indyk, zwykle kupowany już porcjowany, bo całe bywają ogromne. Coraz odważniej sięgamy po gęsi, kaczki i perliczki, bo są dostępne, z polskich hodowli, nie najdroższe (choć i nie tanie). A przecież przepisów na drób w samej kuchni polskiej jest bardzo dużo, gdy…

Sezon na jabłka

I już mamy jesień. Na razie tę wczesną. Z jesienią bezwzględnie kojarzą mi się owoce. Śliwki, winogrona, ale i jabłka, i gruszki. O tym, że warto je jeść, ludzkość wie od dawna. Proszę przeczytać historyczny tekst z roku 1926. Zmieściło je pismo „Ogrodnik”, redagowane przez ogrodnika wybitnego, twórcę kształtu kilku warszawskich parków (Ujazdowski, Skaryszewski!), renowatora…

Z małym dodatkiem alkoholu (2)

Zacznijmy od napoju. Jeszcze jedna sangria dzisiaj! Tym razem z białego wina, lekko musującego, lekkiego procentowo włoskiego frizzante. Połączone z owocami, najlepiej też jasnymi, może być miłym wstępem do obiadu, przerywnikiem między cięższymi daniami (jeśli w ogóle takie planujemy), albo deserem. Uwaga, już same owoce nasiąknięte alkoholem dają głowie miły szmerek. Sangria z wina białego…

Na późne lato

Wreszcie się ochłodziło. Przypomnieliśmy sobie, jak się chodzi w deszczu, jakie zimne bywają poranki. Lato w rozkwicie czy schyłek lata? Niezależnie od tego, czy jeszcze się nim rozkoszujemy, czy z nim żegnamy, pozostajemy jeszcze w orbicie produktów i posiłków na ciepłe dni. A więc jemy sałatki. Łatwe i szybkie do przyrządzenia, nawet gdy przychodzi przyjąć…

Warzywa (3). Koper włoski, czyli fenkuł

To warzywo, obecne na stoiskach od dawna, czyli do lat 90. ub. wieku, wciąż jest mało znane. Jest kruche, nadaje się i na sałatki, i do jedzenia po ugotowaniu. Ma delikatny posmak anyżu. Jest eleganckie, niskokaloryczne, zdrowe. A jednak wciąż rzadko wykorzystywane. Warto koper włoski, nazywany też fenkułem, propagować! Wystarczy sięgnąć do tradycji. Już w…

Jajka! Jaja!

Ugotować na twardo jajko na pewno każdy umie. Nawet jeśli skorupka podczas tego pęknie (zapobiegnie temu niewkładanie jaj, zwłaszcza trzymanych w lodówce, wprost i szybko do wrzątku), jajka będą się do jedzenia nadawały. Wojciech Wielądko, kucharz, który się otarł o kuchnię ostatniego króla Polski Stanisława Augusta Poniatowskiego, jaja wielce sobie cenił. W swoim „Kucharzu Doskonałym”,…

Domowo

Są takie potrawy, które się przygotowuje w domu nie bardzo zastanawiając się nad przepisem na nie. Po prostu się je zna, a składniki bierze się „na oko”. Należy do nich domowy makaron. Taki do rosołu. Trzeba zagnieść dość ścisłe ciasto, rozwałkować cienko i jak najcieniej (nie zawsze się to udaje, ale nie szkodzi!) pokroić. Ciasto…

Robimy na szaro! Karpia

Zrobić kogoś na szaro, czyli… oszukać, nabić w butelkę, wprowadzić w błąd. Nieładnie postąpić. Jednocześnie w kuchni polskiej istniał sos szary, nazywany tak może z racji koloru? Słodki i pieprzny (w staropolszczyźnie mówiono: pierny, co ma związek z piernikiem, do niektórych wersji sosu szarego stosowany!). Podawany do ryb i do ozorów. Istnieje wiele na niego…