Przyjęcie melonowe

I po upałach! Kto chce trochę jeszcze zatrzymać smak lata, niech sięgnie w warzywniaku po melony. Weekendowe przyjęcie melonowe pozwoli na wymienienie się wakacyjnymi wspomnieniami; tegoroczne już są wspomnieniem! Przed wojną melony w handlu i na stołach bywały obecne, choć nie powszechnie. Przypomnę, jakie kupowano, opisywano, co z nich robiono. Sięgam do „Kuriera Warszawskiego” z…

Chłodników ciąg dalszy

O zimnych zupach można nieskończenie. W gorące dni, jakich doświadcza południe Europy, a od nas mają dotrzeć już od dzisiaj, przyjemnie się je zjada i przyjemnie o nich czyta. Do pisania to też miły temat! Zacznę więc historycznie, z czasów przed globalnym ociepleniem, kiedy jednak też odnotowywano latem ponad trzydziestostopniowe upały, choć trwające krócej i…

Skromny codzienny obiad

W kryzysowych latach trzydziestych XX wieku redaktorki ukazującego się w Warszawie tygodnika kobiecego „Bluszcz” wymyśliły, aby się do czasów dostosować, zamieszczać porady proponujące, krok po kroku, gotowanie obiadów tanich, wartościowych, codziennych. Czyż takie porady nie są ciekawe i dzisiaj? Wprawdzie odeszliśmy już od podawania na co dzień pełnych obiadów, składających się obowiązkowo z zupy, tzw….

Warzywa plus jaja

Połączenie warzyw i jaj w jedną potrawę jest zwykle udaną kompozycją wartości odżywczych i smaku. Przez wieki tak jadano wiosną, gdy kury, hodowane w sposób naturalny, po zimie zaczynały „się nieść”, czyli znosić jajka. Wreszcie świeże! Zimą jadano bowiem, do czasów hodowli przemysłowej drobiu, jaja przechowywane na różne sposoby. Z dzieciństwa pamiętam, że w sklepie…

Z fasolą z południa Francji

Na świecie jest wiele znanych potraw, które łączą fasolę z mięsem. Francuska pochodzi z południa. Na południowym zachodzie Francji, między Pirenejami a Rodanem, między Masywem Centralnym a Morzem Śródziemnym, znajduje się Langwedocja (Languedoc), jedna z krain nadających Francji ton i smak. Czym smakuje francuskie południe? Winem, czosnkiem, pomidorami, oliwą i tłuszczem z kaczek. Langwedocka potrawa…

Drób i cytrusy…

… to świetne połączenie. Zwłaszcza kaczka lubi zwłaszcza pomarańcze. Klasyczne przepisy na kaczkę w pomarańczach pochodzą z kuchni francuskiej. Ostatecznie, żegnając zimę, poszłam tym tropem. Nie była to klasyka na pewno, ale danie wymyślone ad hoc przez mnie. I nie cała kaczka, tylko jej pierś. Szybsza do przygotowania, bez zbędnych kości. Nawiasem, kto stara się…

Na spodzie z tym, co pod ręką

Upieczemy ją szybko, pod warunkiem, że w lodówce trzymamy zapas ze schłodzonego ciasta kruchego lub francuskiego. A najlepiej jednego i drugiego. To tarta. Idealne rozwiązanie, gdy okazuje się, że naszedł nas niespodziewany gość, że na spacerze spotykaliśmy nie widzianą od lat przyjaciółkę, że sąsiadka zechciała wpaść na pogaduszki przy kolacyjce. Wyjmujemy ciasto z lodówki, otwieramy…

Cordon-bleu i nie tylko

Bezpretensjonalnie, zdrowo, w miarę szybko i tanio – takie domowe obiady lubimy gotować. Pokażę więc właśnie taki, jaki podałam niedawno najbliższym. Najmocniejszym jego punktem, obok frytek (które dziecko ich nie lubi?), były kotleciki, usmażone na wzór tych nazywanych w kuchni klasycznej: cordon bleu. Skąd ta nazwa? Wyjaśnienie biorę z mojej „Encyklopedii kulinarnej”: CORDON-BLEU dosłownie znaczy…

Obiad szybki, dwa przykłady. I kasze

Szukamy przepisów na dania szybkie i niekłopotliwe. Bardzo je lubimy. W przypływie lenistwa, złego samopoczucia, braku czasu na gotowanie itd., itp. – wszyscy znamy te różne okoliczności. A jeść trzeba. Niekiedy zadowalamy się kanapką lub jakim gotowcem, o zamawianiu jedzenia do domu nie wspomnę. Ale możemy postąpić nieco ambitniej. Byle mieć z czego przygotować obiadek…

Rozgrzejmy się!

Skrada się zima. Goście przychodzą do nas zmarznięci. Pomagamy im się rozgrzać i uniknąć przeziębienia. Czym? Jak wyczytałam w „Ilustrowanym Kuryerze Codziennym”. Popularnie nazywam IKaCem, z roku 1933: „Pamiętać też należy, że grzane wino lub miód z korzeniami są doskonałym środkiem leczniczym, rozgrzewającym, przy zaziębieniach”. Uwaga: leczyć alkoholem jednak nie polecam, ale zapobiegać przeziębieniu z…

Jaja na sałatkę i nie tylko

Najprostsze potrawy bywają najlepsze, a może precyzyjnie: najbardziej lubiane. Przyrządzamy je w domu, bo zwykle z domu rodzinnego je znamy. Podając je czujemy się swojsko i bezpiecznie. Nie dostaniemy raczej takich smakołyków w restauracji. Do dzieła więc! Jednym z takich specjałów jest sałatka z… jajek. To raczej rodzaj pasty do pieczywa. Choć od pasty różni…

Z ryb wędzonych

Ryb wędzonych mamy dostatek. Pamiętam czasy, te peerelowskie, gdy kupowało się makrele, szprotki, czasem śledzie, w tym piklingi (mój Tata lubił!), luksusowe węgorze. Podczas nadmorskich wakacji jadało się pyszne wędzone flądry, czy raczej fląderki. Te ryby jadano przeważnie jako dodatek do pieczywa, na kolację. A dzisiaj? Obok ryb morskich, w tym łososia, kiedyś nieobecnego, a…