Sezon na jabłka

I już mamy jesień. Na razie tę wczesną. Z jesienią bezwzględnie kojarzą mi się owoce. Śliwki, winogrona, ale i jabłka, i gruszki. O tym, że warto je jeść, ludzkość wie od dawna. Proszę przeczytać historyczny tekst z roku 1926. Zmieściło je pismo „Ogrodnik”, redagowane przez ogrodnika wybitnego, twórcę kształtu kilku warszawskich parków (Ujazdowski, Skaryszewski!), renowatora…

Z małym dodatkiem alkoholu (2)

Zacznijmy od napoju. Jeszcze jedna sangria dzisiaj! Tym razem z białego wina, lekko musującego, lekkiego procentowo włoskiego frizzante. Połączone z owocami, najlepiej też jasnymi, może być miłym wstępem do obiadu, przerywnikiem między cięższymi daniami (jeśli w ogóle takie planujemy), albo deserem. Uwaga, już same owoce nasiąknięte alkoholem dają głowie miły szmerek. Sangria z wina białego…

Na późne lato

Wreszcie się ochłodziło. Przypomnieliśmy sobie, jak się chodzi w deszczu, jakie zimne bywają poranki. Lato w rozkwicie czy schyłek lata? Niezależnie od tego, czy jeszcze się nim rozkoszujemy, czy z nim żegnamy, pozostajemy jeszcze w orbicie produktów i posiłków na ciepłe dni. A więc jemy sałatki. Łatwe i szybkie do przyrządzenia, nawet gdy przychodzi przyjąć…

Słynne ciasteczka

Ciasteczka francuskie chyba najbardziej znane na świecie. To, oczywiście, magdalenki (madeleines). Uwiecznił je Marcel Proust w jednym z tomów swej powieści „W poszukiwaniu straconego czasu”. Ciasteczka te przywołują proustowskiemu bohaterowi czas, który minął. Zapewne każdy z nas ma takie smaki, zapachy, obrazy, dzięki którym może się znaleźć w świecie, którego już nie ma. Nie muszą…

Fasolka latem? Szparagowa

Lubimy ją chyba wszyscy. Najczęściej podajemy ją à la polonaise, czyli po polsku, co w kuchni międzynarodowej oznacza warzywo gotowane, podane z bułką tartą zrumienioną w maśle. Tak jest bardzo smacznie. Fasolkę lub kalafior (najczęściej) latem podajemy do młodych ziemniaków posypanych koperkiem, jajka sadzonego lub lekkiego omletu. Z zimnym kwaśnym mlekiem to obiad–pycha. Ale często…

Z sezonowych warzyw – ratatouille czyli ratatuj

Są takie potrawy, które w nasze życie wchodzą jak masło. Kiedyś ich nie znaliśmy, a już po przygotowaniu po raz pierwszy, zachowujemy je w smakowej pamięci i sięgamy od nich często. Skąd się biorą? Bywają takie podpatrzone u przyjaciół, przywiezione z wakacji, wyczytane czy obejrzane. Stają się nawet naszymi potrawami domowymi. Z czasem przydajemy im…

Lato pod znakiem koktajlu

Dalej niektórych dręczą, innych cieszą upały. Takie lato! Odnotowywany odwrót pandemii (szczepienia!), pozwala się częściej spotykać. Mnie udało się zorganizować babski wieczór z przyjaciółkami. Kolacyjka była sałatkowa. Poprzedził ją cocktail, który dla mnie jest uosobieniem lata. Bo bardzo lubię latem pić gorzkawe trunki o pięknym czerwonym kolorze. Jak Campari albo Aperol. A koktajle z nich…

Sałatki trzy

Upalne dni kochają wprost sałatki i takie posiłki, które nie są ciepłe, nie wymagają stania przy gorącej kuchni, dają się miło zjeść. Sałatki dla mojej letniej diety są bezsprzecznie numerem jeden. Przyjmuję także nimi gości. A miałam takich, których nie widziałam – jak obliczyliśmy – półtora roku, od początku pandemii. Przygotowałam na ich powitanie sałatki…

Ryż po hiszpańsku? Paella!

Znakomita propozycja na letni wieczór z przyjaciółmi. Pasuje do wina (chłodzimy je, nawet czerwonego nie podajemy w tzw. pokojowej temperaturze, gdy w pokoju mamy 29 stopni!). Trochę się pobawimy stojąc przy gorącej kuchence, ale czegóż się nie robi dla przyjaciół. Jest potrawą wieloskładnikową, znaną w różnych wariantach, z różnymi dodatkami. W mojej „Encyklopedii kulinarnej” –…

Coś na ząb

Gdy mamy gości, przed właściwym daniem, podajemy często drobne przekąski. Te malutkie danka można i przyrządzać dla siebie, gdy nie mamy ochoty na obfity posiłek. W te upały mnie wystarczają za cały obiad! Istotę tej kulinarnej rzeczy cudnie opisał lwowski „Świat Kobiecy” w roku 1928. Pisownia oryginału. Wszelkie rodzaje pasztecików uchodzą za wykwintne przekąski, kanapki…

Zielono mi. I szparagowo

W tym roku, teraz, w czerwcu, królują u mnie zielone szparagi. Są wygodniejsze do przyrządzania niż białe (nie trzeba ich tak starannie obierać), mają chrupkość, którą łatwiej zachować przy gotowaniu, lubię ich wyrazistszy, lekko orzechowy smak. No, dają się pokochać. A przyrządzać je można na wiele sposobów. Nie wiem, dlaczego w PRL-u w ogóle ich…

Z szafranem? Dzisiaj risotto

Szafran był ulubioną przyprawą staropolskiej kuchni, tej szlacheckiej, oczywiście. Od kiedy? Co najmniej od czasów panowania króla Władysława Jagiełły. W rachunkach dworu jego i kolejnych królewskich małżonek, Jadwigi, Anny i Elżbiety, z lat 1388–1420, pojawia się często. Opisał to w opracowaniu poświęconym kuchni staropolskiej Józef Peszke (1845–1916), z wykształcenia lekarz, z pasji historyk medycyny, ale…