Zrazy raz! Albo kilka razy

O tym, że mięso było podstawą i osią polskiej kuchni szlacheckiej i mieszczańskiej wiadomo. Pisali o tym zagraniczni podróżnicy odwiedzający przed wiekami nasz kraj. A i w najstarszych zachowanych książkach kucharskich receptury przyrządzania mięs zajmowały poczesną pozycję. Coś z tego do naszych czasów zostało, jakkolwiek nawyki żywieniowe zmieniają się, teraz właściwie z roku na rok….

Sałatki dwie: lekka i solidniejsza

W tygodniu dobrze zarządzić choć jeden obiad składający się tylko z sałatki. Nie trzeba tłumaczyć, dlaczego. Jeśli mamy jakieś wątpliwości i pytania, odpowie na nie nasza łazienkowa waga. Bo dobrze wiemy, że warzywa, i surowe, i gotowane, to regulujący trawienie błonnik, to witaminy i mikroelementy, od których zależy zdrowie i dobry stan naszego organizmu. Do…

Po prostu: Żeberka

Coś solidniejszego niż ostatnio opisane warzywa. Mięso. I to pod postacią żeberek. Są tanie, niezupełnie eleganckie, bardzo smaczne (oczywiście, dla tych, którzy mięso jedzą i lubią wieprzowe). Dobre na taką wiosnę chłodną i deszczową. W drogich restauracjach ich nie znajdziesz, ale w kuchni domowej już tak. Tu ich miejsce, na stole rustykalnie urządzonym, podane rodzinie…

Warzywa (3). Koper włoski, czyli fenkuł

To warzywo, obecne na stoiskach od dawna, czyli do lat 90. ub. wieku, wciąż jest mało znane. Jest kruche, nadaje się i na sałatki, i do jedzenia po ugotowaniu. Ma delikatny posmak anyżu. Jest eleganckie, niskokaloryczne, zdrowe. A jednak wciąż rzadko wykorzystywane. Warto koper włoski, nazywany też fenkułem, propagować! Wystarczy sięgnąć do tradycji. Już w…

Warzywa (2). Dynia

Znowu warzywo, które na przedwiośniu może zdziwić. Dynie jemy bowiem raczej jesienią, u progu zimy, a nie na przednówku wiosennym. No cóż, ale ponieważ da się wciąż je kupić, można przypomnieć, co z nich przyrządzić. Dynię, a raczej jej kawałek, przyniosła mi przyjaciółka, która nie bardzo wiedziała, co z nią robić. Początkowo myślałam o zupie….

Warzywa (1). Brukselka

Podstawą wczesnowiosennej diety niech będą warzywa. Surowe, gotowane, jak lubimy, jak się dają przyrządzać. Jednym z nich, odchodzących wraz z zimą, jest kapusta brukselska. Już same główki małych ciasno zwiniętych kapustek budzą sympatię. Przeważnie gotujemy je i podajemy po polsku (à la polonaise), czyli z tartą bułeczką zrumienioną w maśle. To smaczne, ale może się…

Obiad bardzo codzienny

Kto gotuje w domu, codziennie, często chodzi utartymi ścieżkami. Dopiero nabycie mniej znanego produktu albo zobaczenie gdzieś nieznanej potrawy zachęca do zejścia z takiej ścieżki dobrze znanej (oczywiście, by na nią powrócić). Tymczasem można gotować jak zwykle, po domowemu, wykorzystując nowe składniki, łącząc stare z nowym. Dobry efekt murowany. Tak dania dobrze znane zyskują nowy…

Musujący cocktail do serowych pasztecików

Ubogie – z wiadomych powodów pandemicznych – życie towarzyskie można sobie jakoś uprzyjemnić. Dla mnie przyjemnością są wizyty przyjaciółek. Raz na jakiś czas przełamujemy lęk i się spotykamy (wietrząc mieszkanie, nie ściskając się, siedząc w pewnej odległości, no i tylko we dwie…). Taka wizyta jest dla mnie zawsze przyjemna i dlatego, że mogę wymyślić coś…

Z dorszem bywało różnie

Ryby morskie w naszym kraju nie cieszyły się wielką estymą. Podchodzono do nich nieufnie. Zapach morza (a przynajmniej to, co nim nazywano) smakoszy drażnił, wymyślano więc rozmaite sposoby na zgubienie go (służyło temu np. nawet moczenie z węglem drzewnym…). Ale już w dwudziestoleciu międzywojennym, gdy wolna Polska zyskała – skromny, bo skromny, ale jednak… –…

Jajka! Jaja!

Ugotować na twardo jajko na pewno każdy umie. Nawet jeśli skorupka podczas tego pęknie (zapobiegnie temu niewkładanie jaj, zwłaszcza trzymanych w lodówce, wprost i szybko do wrzątku), jajka będą się do jedzenia nadawały. Wojciech Wielądko, kucharz, który się otarł o kuchnię ostatniego króla Polski Stanisława Augusta Poniatowskiego, jaja wielce sobie cenił. W swoim „Kucharzu Doskonałym”,…

Domowo

Są takie potrawy, które się przygotowuje w domu nie bardzo zastanawiając się nad przepisem na nie. Po prostu się je zna, a składniki bierze się „na oko”. Należy do nich domowy makaron. Taki do rosołu. Trzeba zagnieść dość ścisłe ciasto, rozwałkować cienko i jak najcieniej (nie zawsze się to udaje, ale nie szkodzi!) pokroić. Ciasto…

Sałatki zimowe

Siedzimy w domach i niestety tyjemy na potęgę. Obywatela staje się coraz więcej, co wcale nikogo nie cieszy. Przebywając więcej w domu przez pandemię nie tylko się odżywiamy gruntowniej, ale i pojadamy. Mamy czas jeść obficiej, bardziej regularnie (co akurat jest zdrowe), częściej. Czas z tym skończyć! Sposobem na upragnione drgnięcie wagi w dół mogą…