Kolacja z przyjaciółką

W pandemii nie organizujemy spotkań towarzyskich. Ale raz na jakiś czas spotykam się, zachowując pewne reżimy, pojedynczo, z osobami, które nie miały kontaktu z wirusem, a przynajmniej o tym nie wiedzą. Siedzimy w pewnej odległości, odkażamy powierzchnie itd. No i możemy wreszcie porozmawiać face to face. Takie spotkanie odświeża, pomaga przejść przez to nasze zamknięcie,…

Z ryb. Szybko, łatwo i niebanalnie

Gotowanie codziennych obiadów niektórych przeraża, odstręcza, nudzi. A zwłaszcza teraz, gdy tak dużo się spędza czasu w domu, nie wychodząc do pracy, przecież musimy coś jeść. Na posiłkach zamawianych „z miasta” długo się nie pociągnie! Poszukajmy więc ciekawszych propozycji na obiad, który da się przygotować bez specjalnego wysiłku w mniej niż pół godziny. Naprawdę! Wystarczy…

Naleśniki na wiele sposobów

Nie znam takiego, który by naleśników nie lubił. W dzieciństwie zwykle się je jada na słodko. W takiej postaci były, a może i są, chętnie zamawianym daniem z dawnych barów mlecznych. A przecież mają wiele odmian i są tworzywem do rozmaitych smakowych kompozycji. Tadeusz Żakiej, autor „Iskier przewodnika sztuki kulinarnej”, który podpisał swoim kulinarnym pseudonimem…

Co to jest peklowanie?

Na tytułowe pytanie zamieszczę odpowiedź prawie sprzed stu lat. Z roku 1918. Wtedy w tygodniku „Bluszcz” odpowiadała na nie Marta Norkowska (zm. 1930), autorka kulinarna, jak dzisiaj można by powiedzieć, współpracująca z kobiecymi czasopismami, pisząca książki kucharskie, w tym najbardziej znaną „Najnowszą kuchnię wytworną i gospodarską” z 1902 roku, potem wydawaną wielokrotnie. Postać i dokonania…

Ze szpinaku (2)

Będzie po grecku. Klasyczna zapiekanka, czyli szpinak w cieście filo (phyllo). Nie bójcie się go używać. Z początku bywa dziwnie, ale po kilku próbach – udaje się znakomicie. Jest kruche jak szczęście. I równie smaczne. Z dodatkami słonymi i słonymi. Nadzienia może być dużo, ale i, co ważne, mało. Może być bardzo różne. Dzisiaj pokażę…

Ze szpinaku (1)

Wiem, wiem, nie każdy go lubi, ale kto nie lubi, niech nie czyta. A może zmieni swoje nastawienie? Ja szpinak kocham od dzieciństwa! Dzisiaj pokażę klasyczne połączenie w kuchni francuskiej: rybę na szpinaku. Puściłam jednak znowu wodze fantazji i przyrządziłam wszystko po swojemu. Kiedyś szpinak był do kupienia tylko latem, potem, w latach 60.–70. pojawił…

O ryżu – risotto jesienne

Lubię i przyrządzać, i jeść. Przyjaciółka uwielbia (Ewuniu, jakie wymyślić na zimę?!). Pokażę więc risotto nostalgiczne – jako wspomnienie naszego spotkania w pierwszy dzień jesieni, gdy jeszcze wirus tak nie grasował. To będzie risotto jesienne. W pół godziny z haczkiem będzie gotowe. Przewidując wizytę przyjaciół lubiących wędliny, przygotowałam je z szynką. Ale dla niejedzących mięsa…

Ser na różne sposoby

Jeżeli prowadzimy regularną codzienną kuchnię, poszukujemy nowych pomysłów. Pewnie, każdy ma zestaw ukochanych dań – z dzieciństwa, z przepisu przyjaciółki, z wakacji itd. Ale w końcu i one się nudzą. Warto więc poszukać nowych smaków i nowych zastosowań produktów dobrze znanych. Może coś podrzucę? Jednym z rzadziej – wciąż, mimo wszystkich kulinarnych postępów – produktów…

Codzienne obiady

Obiady albo kolacje bywają zmorą tych, którzy do gotowania podchodzą bardzo serio. Korzystając z przepisów stosują je dokładnie, brak jednego ze składników uniemożliwia im gotowanie, dręczą się, że talerz wygląda nie tak, jak pokazano na obrazku. Po prostu przygotowywanie posiłków stresuje ich i męczy. A przecież tak nie musi być! A nawet nie powinno. Gdy…

Co zrobić z bakłażana (3)

Oczywiście z bakłażanów można przygotować wiele potraw. Znają je kuchnie południowej Europy oraz orientalne. Ale i na naszych stołach się zadomawiają. I dobrze. Rozmaitość warzyw jest zawsze pożądana. Zanim podam współczesny nam przepis, przyjrzyjmy się, jak używano bakłażanów, wtedy częściej – z francuska – nazywanych oberżynami, w roku 1907. Bo były u nas znane! Dania…

Co zrobić z bakłażana (2)

W pierwszym odcinku bakłażanowego cyklu opisałam przesmaczną zapiekankę z południowych Włoch – parmigianę. Kuchnia włoska ukochała bakłażany, choć początkowo – w wieku XVI sprowadzane z Sycylii przez opuszczających ją Żydów – przyjmowały były nieufnie. Zadomowiły się w kuchni Rzymu, a potem w kuchniach całego prawie włoskiego buta. Opis historii recepcji tego smacznego warzywa znalazłam u…

Co zrobić z bakłażana (1)

Zanim przygotujemy własne potrawy, poczytajmy, co o bakłażanach i ich przyrządzaniu wiedzieli nasi przodkowie. „Kalendarz Ungra” przeznaczony na rok 1914 podał taką poradę. Zamieszczam w pisowni oryginału. Gdy kalendarz był drukowany, nie było wiadomo, że w sierpniu wybuchnie Wielka Wojna i szykowanie bakłażanów nie będzie największym zmartwieniem gospodyń. Upiec pod blachą kilka sztuk gruszek miłosnych…