Z sezonowych warzyw – ratatouille czyli ratatuj

Są takie potrawy, które w nasze życie wchodzą jak masło. Kiedyś ich nie znaliśmy, a już po przygotowaniu po raz pierwszy, zachowujemy je w smakowej pamięci i sięgamy od nich często. Skąd się biorą? Bywają takie podpatrzone u przyjaciół, przywiezione z wakacji, wyczytane czy obejrzane. Stają się nawet naszymi potrawami domowymi. Z czasem przydajemy im…

Zupa w upał? Czemu nie?

Zjedzenie talerza zupy ma walory terapeutyczne, pociesza lub krzepi. Nawet w ten upał. Kto lubi ryby, ten na pewno doceni starannie ugotowane zupy rybne, albo – zwykle to określenie lepiej je wiąże z pochodzeniem – zupy rybackie. Taką ugotowałam. Podana w mniej już gorący wieczór smakowała wszystkim, którzy ją jedli. Z przyrządza się ją łatwo…

Lato pod znakiem koktajlu

Dalej niektórych dręczą, innych cieszą upały. Takie lato! Odnotowywany odwrót pandemii (szczepienia!), pozwala się częściej spotykać. Mnie udało się zorganizować babski wieczór z przyjaciółkami. Kolacyjka była sałatkowa. Poprzedził ją cocktail, który dla mnie jest uosobieniem lata. Bo bardzo lubię latem pić gorzkawe trunki o pięknym czerwonym kolorze. Jak Campari albo Aperol. A koktajle z nich…

Bób ma smak lata

Najsmaczniejszy jest ten młody, gdy ma cieniutką skórkę i nie trzeba jej zsuwać. Potem jest smaczny, ale nieco uciążliwszy w wykorzystaniu przez to obieranie ze skórki (na szczęście łatwo schodzi!). Nie mógł opisu bobu pominąć autor „Leksykonu sztuki kulinarnej” Maciej E. Halbański. Zwłaszcza że w naszym kraju popularny i chętnie jedzony, choć nie jako danie…

Sałatki trzy

Upalne dni kochają wprost sałatki i takie posiłki, które nie są ciepłe, nie wymagają stania przy gorącej kuchni, dają się miło zjeść. Sałatki dla mojej letniej diety są bezsprzecznie numerem jeden. Przyjmuję także nimi gości. A miałam takich, których nie widziałam – jak obliczyliśmy – półtora roku, od początku pandemii. Przygotowałam na ich powitanie sałatki…

Ryż po hiszpańsku? Paella!

Znakomita propozycja na letni wieczór z przyjaciółmi. Pasuje do wina (chłodzimy je, nawet czerwonego nie podajemy w tzw. pokojowej temperaturze, gdy w pokoju mamy 29 stopni!). Trochę się pobawimy stojąc przy gorącej kuchence, ale czegóż się nie robi dla przyjaciół. Jest potrawą wieloskładnikową, znaną w różnych wariantach, z różnymi dodatkami. W mojej „Encyklopedii kulinarnej” –…

Coś na ząb

Gdy mamy gości, przed właściwym daniem, podajemy często drobne przekąski. Te malutkie danka można i przyrządzać dla siebie, gdy nie mamy ochoty na obfity posiłek. W te upały mnie wystarczają za cały obiad! Istotę tej kulinarnej rzeczy cudnie opisał lwowski „Świat Kobiecy” w roku 1928. Pisownia oryginału. Wszelkie rodzaje pasztecików uchodzą za wykwintne przekąski, kanapki…

Zielono mi. I szparagowo

W tym roku, teraz, w czerwcu, królują u mnie zielone szparagi. Są wygodniejsze do przyrządzania niż białe (nie trzeba ich tak starannie obierać), mają chrupkość, którą łatwiej zachować przy gotowaniu, lubię ich wyrazistszy, lekko orzechowy smak. No, dają się pokochać. A przyrządzać je można na wiele sposobów. Nie wiem, dlaczego w PRL-u w ogóle ich…

Z szafranem? Dzisiaj risotto

Szafran był ulubioną przyprawą staropolskiej kuchni, tej szlacheckiej, oczywiście. Od kiedy? Co najmniej od czasów panowania króla Władysława Jagiełły. W rachunkach dworu jego i kolejnych królewskich małżonek, Jadwigi, Anny i Elżbiety, z lat 1388–1420, pojawia się często. Opisał to w opracowaniu poświęconym kuchni staropolskiej Józef Peszke (1845–1916), z wykształcenia lekarz, z pasji historyk medycyny, ale…

Naleśniki mięsne i bezmięsne

Kto lubi smażyć naleśniki? Ja bardzo! Pozwalają na chwilę zatrzymania się, nawet refleksji. Lubię smażyć ich więcej i zostawić do następnego obiadu. Pozwalają ponadto zużyć resztki z poprzedniego dnia. Nie marnujemy ich nigdy! A jak o naleśnikach napisał specjalista kulinarny Maciej E. Halbański? W „Leksykonie sztuki kulinarnej” (naleśniki pozwalają w prosty sposób wznieść się na…

Po burgundzku

Jak po burgundzku, czyli à la bourguignonne, to przede wszystkim wołowina. Na znaną potrawę duszoną w czerwonym winie (oczywiście, najlepiej w burgundzie!), wybieramy piękny kawałek mięsa wysokiej jakości, bez kości (udziec, rozbratel, ja lubię nieco przerośnięty białym tłuszczem antrykot lub nawet karczek). Mięso będzie pokrojone w kostkę, duszone z rozmaitymi dodatkami. Każdy może mieć własny…

Sałatki pełne treści

Bogactwo sałat i sałatek jest nieprzebrane, Wygodne w przyrządzaniu. Nadają się na skromne obiady dla singli, ale pasują i do eleganckich zimnych bufetów. Lubię rozmaite ich warianty, a podawane przepisy traktuję orientacyjnie, dopasowując do zawartości moich zapasów lub ostatnich zakupów. Pamiętając, że wszystkie produkty do sałatek powinny być świeże. Jemy je przecież na zimno. Solidnie…