Lasagne i łazanki

Co to są lasagne, makarony i dania z nich znane z kuchni włoskiem, na ogół wiemy. Ale czy wiemy, że nazwa „łazanki”, znanych w kuchni polskiej kwadratowych makaronów, podawanych do zup (w moim domu rodzinnym do grzybowej) oraz zapiekanek (u nas były łączone z kapustą), właśnie od tej włoskiej nazwy pochodzi? Pewnie nie. A pisze…

Obiad szybki, dwa przykłady. I kasze

Szukamy przepisów na dania szybkie i niekłopotliwe. Bardzo je lubimy. W przypływie lenistwa, złego samopoczucia, braku czasu na gotowanie itd., itp. – wszyscy znamy te różne okoliczności. A jeść trzeba. Niekiedy zadowalamy się kanapką lub jakim gotowcem, o zamawianiu jedzenia do domu nie wspomnę. Ale możemy postąpić nieco ambitniej. Byle mieć z czego przygotować obiadek…

Pierwszy w Nowym Roku obiad z kurczakiem

W latach 60–tych w „Przekroju” smaczne felietony kulinarne zamieszczała Maria Iwaszkiewicz (1924–2019), Iwaszkiewiczówna właściwie, bo była córką Jarosława. Autorka kilku książek wspomnieniowo-kulinarnych, opisywała między innymi, jak się jadało w domu jej rodziców. Kto nie czytał tych wybornych książek, niech koniecznie ich poszuka. A na razie niech się zadowoli przekrojowym felietonem z roku 1965. Jest poświęcony…

Śledź i nawet ucho od śledzia

Zakąskowy śledź, nazywany nieraz pieszczotliwie śledzikiem, bywa albo uwielbiany, albo nielubiany. Bez uczuć pośrednich. Należy zdecydowanie od grupy przekąsek, choć można ze śledzi przyrządzić i obiad. Niektórzy nie wyobrażają go sobie bez kieliszka (oby jednego, no, dwóch) czystej zimnej wódki. Ale znałam i dzieci, zwykle tak zwane niejadki, w śledziach, i to marynowanych, gustujące. Co…

W stylu lekko włoskim

Kuchnia włoska, będąca częścią kuchni śródziemnomorskiej, uznanej za bardzo zdrową, święci triumfy.  Kochamy spaghetti i inne makarony, pizze i risotta, kochamy włoskie przystawki, antipasti – już w staropolszczyźnie nazywane antypastami – i desery. Dania te, często za sprawą gotowych produktów, np. coraz lepszej jakości gotowych sosów, rodzimej produkcji niezłych serów, świeżych ziół, dają się w…

Ni to dip, ni sałatka

Czym jest dip? Jest gęstszy od sosu, składa się z różnych składników, najczęściej warzywnych, ale i nabiałowych (gdy np. do jego przyrządzenia używa się jogurtu lub twarożku). Czym jest sałatka, wyjaśniać nie trzeba. I dipy, i sałatki mogą być rozmaite. Bierzemy do nich to, co lubimy, a czasem, z konieczności, co mamy pod ręką. Tak…

Rozgrzejmy się!

Skrada się zima. Goście przychodzą do nas zmarznięci. Pomagamy im się rozgrzać i uniknąć przeziębienia. Czym? Jak wyczytałam w „Ilustrowanym Kuryerze Codziennym”. Popularnie nazywam IKaCem, z roku 1933: „Pamiętać też należy, że grzane wino lub miód z korzeniami są doskonałym środkiem leczniczym, rozgrzewającym, przy zaziębieniach”. Uwaga: leczyć alkoholem jednak nie polecam, ale zapobiegać przeziębieniu z…

Lekki dorsz ze szpinakiem

Gdy chcemy jeść zdrowiej, lżej, czyli bardziej dietetycznie, sięgamy po ryby. Nie będziemy ich przy tym smażyć, tylko co najwyżej piec, a najlepiej gotować. Taką potrawę z gotowanej tzw. polędwiczki z dorsza przygotowałam ze szpinakiem. Połączenie szpinaku z rybą daje bardzo dobre rezultaty. Oczywiście, dla tych, którzy szpinak lubią. Ja ­– bardzo. Kto nie lubi…

Gęś żydowska, ale po bułgarsku

Nie wiem skąd w czasopiśmie dla postępowych kobiet żydowskich, piśmie tygodniowym „Ewa”, ukazującym się na przełomie lat 20. i 30. ub. wieku w Warszawie, wziął się ten przepis. Ale jest. Zamieszczono go w roku 1929. W grudniu, w środku zimy. Gęś była tradycyjnie przyrządzana przez żydowskie gospodynie. Cała. Słynne były nadziewane gęsie szyjki (w wydaniu…

Owoce, ale z morza

Jak lubię ryby, tak lubię i wszystkie owoce i warzywa (algi!) morza. Najbardziej, oczywiście, świeże. Na samym południu Europy, kupowane z lodu, a najlepiej z nocnego połowu. Bo muszą być świeże. Ilustracją jest zdjęcie przedstawiające bogactwo włoskiego Adriatyku. Tak sprzedaje się tam świeże ryby i wszystkie inne owoce morza; zdjęcie z roku 2012. U nas…

Codziennie, ale jakoś inaczej

Dania z drobiu – najczęściej jest wśród nich kurczak, gotowany lub pieczony. Podobnie indyk, zwykle kupowany już porcjowany, bo całe bywają ogromne. Coraz odważniej sięgamy po gęsi, kaczki i perliczki, bo są dostępne, z polskich hodowli, nie najdroższe (choć i nie tanie). A przecież przepisów na drób w samej kuchni polskiej jest bardzo dużo, gdy…

Kartofle czy ziemniaki? (2)

Wydają się nam tak oczywiste jak oddychanie. A przecież są z nami, tu, w Europie, stosunkowo niedługo, dopiero od czasu tzw. odkrycia Ameryki i jej skarbów. A w naszym kraju, choć wybranym były znane wcześniej, właściwie od początków wieku XIX. Wcześniej znali je tylko bogacze, mieli w ogrodach, lecz ich nie jedli, bo nie uważano…