Więcej warzyw (17). Cukinia i bakłażan

Zróbmy zapiekankę. Można ją przygotować wcześniej, wstawić do piekarnika po przyjściu do domu z pracy, ze spaceru czy weekendowych zakupów. Gdy się rozpakujemy, a potem będziemy się odświeżać przy ewentualnym aperitifie z chłodnego białego lub różowego wina, obiad sam się zapiecze. Taką zapiekankę można także podać gościom. Pogadajmy przy niej o „królach i kapuście”, o…

Poświąteczna… rybka

Wielkanocne stoły z mięsiwami, szynkami i pasztetami oraz wędlinami mogły znużyć. Nawet jeżeli pozostały z nich jakieś resztki, lepiej je zamrozić, niż dojadać do upadłego, czyli aż zaczną same wychodzić z lodówki. A na obiad kupmy sobie rybę. Sprawione filety mają jeszcze jeden walor: można je przyrządzić wyjątkowo prosto i szybko. A że są lekkostrawne,…

Święta

Nie tylko chrześcijanie obchodzą teraz najważniejsze dla siebie święta. W tym samym czasie w tym roku świętują także Żydzi. Ich święto – Pesach – trwa siedem dni. Pierwszy wieczór z wieczerzą sederową jest najbardziej uroczysty, ale potem święto trwa jeszcze przez tydzień. Począwszy od 15 dnia miesiąca nissam (który znają nie tylko Żydzi czy znawcy…

Śledzie razy trzy

Jest czas jedzenia mięs, jest czas jedzenia ryb. Wśród nich szczególne miejsce w kuchni polskiej zajmował i zajmuje śledź. Chociaż odnoszę wrażenie, że stracił nieco na znaczeniu. Może dlatego, że propozycji kulinarnych jest więcej niż było kiedykolwiek. Nawet ryb. Już nie tylko sprowadzają się, jak w PRL-u, do dorsza, śledzia i – „wynalazku” lat 70. i…

Sałata jako appetizer

Jeden z rozdziałów „Alfabetu smakosza” napisanego przez amerykańską dziennikarkę kulinarną (nie bójmy się tego określenia, które się dzisiaj tak zbanalizowało) M. F. K. Fisher (1908–1992), ten opatrzony literą „E”, traktuje o kulinarnych ekstrawagancjach. Sałatka i ekstrawagancja? – można się zdziwić niepomiernie. A jednak. I nie chodzi tylko o wytworną, lecz kulinarnie nieudaną sałatę z cykorii…

Więcej warzyw (16). Gruszka miłosna

Pod tą nazwą kryje się bakłażan, nazywany też w staropolszczyźnie bałtarzanem, albo inaczej – oberżyną. Oba słowa mają inne źródłosłowy, jedno pochodzi z języka perskiego (bakłażan) i przyszła do polskiego z rosyjskiego, druga zaś bierze się z arabskiego (oberżyna), a do Polski trafiła via Francja. Kiedy? Podejrzewam, że w połowie wieku XIX. U starszych autorów…

Borówki w przetworze i w kremie

Surowe borówki i żurawiny zbiera się latem i jesienią, ale można kupić je jeszcze zimą. Czy jeszcze teraz na bazarze się na nie trafi? Nie wiem, bo pod Halą Mirowską długo mnie nie było. Ale może ktoś ma te owoce zamrożone? Może z nich przetwory sporządzić jeszcze teraz. Słoiczek własnoręcznie przesmażonych jagód (bo to wszak są owoce…

Co można zrobić z fasoli

Poznańskie pismo „Głos Kobiety” było bezpretensjonalnym regionalnym organem Związku Kobiecych Towarzystw Kulturalno-Oświatowych. W różnych miastach ukazywało się nieregularnie w latach 30., aż do roku 1939, pewnie borykając się z funduszami. Poznańską edycję podpisywała, jako redaktorka odpowiedzialna, Franciszka Wilczkowiakowa (1880–1963), posłanka na pierwszy Sejm II RP z ramienia Narodowej Partii Robotniczej, potem działaczka społeczna. Pismo, a raczej…

Przetwory na zakończenie zimy

Wszystkie doświadczone gospodynie i ich dzieci wiedzą, że najlepszym czasem na robienie przetworów z owoców lub warzyw jest późne lato i potem prawie cała jesień. Ale i teraz, na wiosennym przednówku, można sobie półeczkę z domowymi wyrobami uzupełnić lub zapełnić ją po raz pierwszy w życiu. Jeśli się tylko ma czas. Satysfakcja gwarantowana. I wcale nie…

Ryż na kilka sposobów historycznych

Ewolucja doprowadziła „Magazyn Mód” z połowy wieku XIX do tytułu „Nasz Dom – Tygodnik Mód i Powieści” z roku 1914. Miał to być ostatni rok wydawania pisma, które było przez kilka dekad najbardziej popularne i czytane przez kobiety. Pokonała je wojna? Zabrakło wytrwałych wydawców? Redaktorzy nie umieli odpowiedzieć na wyzwania swoich czasów? Pewnie wszystkiego po…

Egzotyka i duuużo czytania

Zapraszam dzisiaj do czytania. Będzie nie tylko o kuchni, ale także, jak czasami u mnie, o historii. Tym razem przyczynek do historii naszej prasy. Przepis będzie na końcu. Kto nie lubi dużo czytać, niech tam od razu przejdzie. W roku 1890, z którego chcę coś zacytować, „Tygodnik Mód i Powieści” prowadzony był już przez Emila…

Lekkie menu przy wiosennym katarze

Dopadło nas wiosenne przeziębienie? Teraz o nie łatwo. Zużywamy tony chusteczek do nosa, wypijamy ostatnie soki malinowe z ubiegłorocznego wyrobu, nie mamy ani apetytu na obiady, ani sił na ich przyrządzanie. Ale przecież jeść trzeba. No i podać pozostałym domownikom to, co może ich uchroni przed przejęciem naszego kataru. Najzdrowsze w takim stanie będą ryby….