Z podziękowaniem dla Szymona

Gdy wyjeżdżam do obcych krajów, staram się kupować kulinarne pisma. W większości różnią się one od naszych. I to znacznie. Po pierwsze – jakością zdjęć. Po drugie – nowatorskimi pomysłami. Za tym drugim idzie oczywiście szalejący konsumpcjonizm i globalizacja: wciąż nowe produkty z całego świata, nowe wzornictwo, a także – pomysły na nowe smaki. Ja…