Lek na całe zło: klops

Kto dzisiaj zmókł i przemarzł – mnie się udało – ten doceni zaproponowaną potrawę. Jest to także jedzenie będące dobrym lekarstwem na porażkę zawodową, na tzw. złamane serce (czy ktoś jeszcze dzisiaj przeżywa ten nieszczęsny stan?…), na zwykłe jesienne zmęczenie. Po prostu: tolek na całe zło. A to tylko klops. Domowy kawałek mielonego mięsa, zagniecionego…