Dlaczego menu belgijskie? Wreszcie znaleźliśmy czas, aby odbyć filmowy obiad. Czyli obiad, podczas którego oglądamy wybrany film. Spotykamy się w dobranym i doborowym gronie i sięgamy po filmy, które niekoniecznie są oskarowymi arcydziełami, ale koniecznie obrazami przez nas lubianymi. A że film ma Belgię w tytule, choć jest produkcji amerykańskiej, menu dobrałam belgijskie. Korzystałam z…
Tag: zupy
Obiad ze smakiem i swojskim, i orientalnym
Wreszcie mamy marzec, wiosna bliżej. To podkręca fantazję, także kulinarną. Kontynuuję testowanie smaków opisanych w „Jerozolimie”, książce kucharskiej dwóch autorów – Żyda i Palestyńczyka. To mieszkający od lat w Londynie znani kucharze, właściciele topowej restauracji, autorzy książek – Yotam Ottolenghi i Sami Tamimi (polskie tłum. M. Gignal). Korzystając z ich wskazówek, ale przerabiając je, przygotowałam…
Więcej warzyw (12). Rzepa
Wszyscy znają u nas mądrość: „zdrowy jak rzepa”. Ale czy tę rzepę ktoś u nas jadł? Nasi przodkowie, owszem, jedli i to bardzo często. Jagły i rzepa pojawiają się w najstarszych średniowiecznych i szesnastowiecznych przekazach opisujących, jak Polacy jadali. Dr Józef Peszke w publikacjach ukazujących się u progu wieku XX kuchnię staropolską opisywał tak: „Dwór…
Godzina dla porów
W roku 1939 pismo „Ogrodnik” – dwutygodnik ukazujący się do roku 1919, redagowany przez znanego ogrodnika, a właściwie artystę i architekta zieleni Franciszka Szaniora (1853–1945) – zamieścił przepis na zupę z porów. Bo i w tym piśmie można znaleźć niekiedy ciekawe kulinarne recepty, w tym i nowinki. Ukazywały się pod winietą „Kącik dla gospodyń”. Gospodarzy,…
Więcej warzyw (10)
A gdyby rok mijający pożegnać a nowy przywitać jakimś mało znanym warzywem? Będzie zdrowo, smacznie i ciekawie. Niech to będzie skorzonera; czytamy rozdzielając r i z. „Czarnymi korzonkami” jest nazywana nie bez powodu, dość na nią spojrzeć. Do kupienia bywa na bazarach albo w małych warzywniakach specjalizujących się w takich rzadko spotykanych warzywach, jak ten…
Soczewica w zupie i nie tylko
Krzysztof Kluk (1739–1796), ksiądz, kanonik ciechanowiecki, doktor nauk wyzwolonych Szkoły Głównej Wielkiego Ks. Litewskiego w Wilnie, przyrodnik i ogrodnik, odznaczony medalem Merentibus (Zasłużonym) przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Był autorem wielu publikacji, nowatorskich na gruncie polskich nauk przyrodniczych. Ważnym dziełem jego życia był opis krajowego zasobu roślin o tytule „Roślin potrzebnych, wygodnych, osobliwie krajowych albo które…
Obiad silnie rozgrzewający
W roku 1911 (przeszło sto lat temu!) w „Tygodniku Mód i Powieści” kulinarne przepisy – a zamieszczono je w pismach, ponieważ miały udokumentowaną siłę przyciągania czytelniczek – podawała Marta Norkowska (1872–1930). Gospodyni warszawska. Prowadziła szkołę nauki gospodarstwa przy ulicy Brackiej. Propagowała kuchnię jarską, w tym czasie uważaną za modną, ale przez niektórych wyśmiewaną lub piętnowaną…
Rondel bogaty w ryby
Zupy z ryb w dawnej Polsce były bardzo popularne. Wiadomo – przestrzegano sumiennie licznych postów, spod których ryby były wyłączone. Cudzoziemcy zachwycali się rozmaitymi polskimi sposobami ich przyrządzania. Z tym że były to głównie ryby wód słodkich. Z morskich jadano śledzie, ale znano i pomuchle, dzisiaj nazywane dorszami, i morskie węgorze, i minogi (choć zoologicznie…
Dynia od Apicjusza do czasów Balzaka
Jest warzywem jesiennym. A ta pora roku stoi u naszych progów. Kolorem wpisuje się w złotą polską jesień. Zwłaszcza ta pomarańczowa. Bo dynia ma wiele gatunków i dzisiaj można przetestować ich więcej niż za dawnych czasów, gdy praktycznie był tylko jeden – ta duża „śródziemnomorska dynia olbrzymia o pędach długich do 10 m”. Tak pisała o…
Fasolowa pachnąca bazylią
Żegnamy wszystkie letnie chłodniki, lekkie sałatki i zimne napoje, witamy dania jesienne. Sycące i treściwsze. Mają nas uchronić przed chłodem ranków i wieczorów, dostarczyć nam porcji energii na ten czas, kiedy po wakacjach trzeba wrócić do tego rytmu, w którym upłynie nam reszta roku. To wszystko na pewno dadzą nam na pewno suche warzywa strączkowe….
Świętojańska zupa dla dorosłych
Masz 18 lat? Możesz czytać. Bo zupa będzie na winie. Jest oryginalna i wygodna, bo można ją podać ciepłą (choć nie gorącą!) lub zimną, nawet bardzo zimną. Na upał jest znakomita. Nie każdy lubi zupy owocowe. Może dlatego, że przypominają dzieciństwo każdemu, komu zupę owocową wtedy podawano. A zupy bywały różne. Ja nie znosiłam mojej…
Moc chłodnika europejskiego
Gdy upał rządzi, szukamy wszystkiego, co orzeźwi. Zaspokoi głód, ale także przyniesie miłe doznania. Gdy myślę o niedzielnym letnim obiedzie, widzę stary drewniany stół nakryty białym obrusem, ustawiony pod drzewami w ogródku moich Dziadków na łódzkich Chojnach. Jakie tam były drzewka owocowe, jakie renkoldy, wisienki, jabłonki… Jakie piękne krzewy róż, rosnące na przeciw stołu, pod…