Cesarzowi cesarskie, a nam – nasze

Jakiż dom miałby być bardziej wyrafinowany niż dwór cesarski? Raczej żaden. Ale na pewno niejeden chciał mu dorównać. Dlatego pewnie wielu czytelników miało dziełko, którego wydanie opisano w „Kurierze Warszawskim” w roku 1896. Opisuje właśnie zwyczaje, także kulinarne, niemieckiego domu cesarskiego. Poczytajmy i my. Jak zwykle w pisowni z epoki. Zwróćmy uwagę, że zgodne z…

Z jogurtu (3)

Latem opisywałam napoje z przetworów mlecznych. Dałam radę napisać dwa odcinki. W nich pojawiły się produkty z mleka powstające, ich historia i obecność na polskich stołach. Było zsiadłe mleko, był kefir. No i… nadeszła jesień. O orzeźwiających napojach już nie marzymy. A planowałam opisać jeszcze jogurt. Na szczęście z jogurtu można robić nie tylko napoje….

Ciasteczka bardzo francuskie

Przychodzi ochota na deser? W sobotę lub niedzielę łatwiej niż w tygodniu upiec coś małego, lekkiego, ciekawego. Ciasto albo ciasteczka. Zamiast kupowanć, zaprośmy lub zagońmy dzieci czy wnuki do kuchni i razem z nimi upieczmy smakołyki. Niech będą ciasteczka. Dawniej, gdy nie było jeszcze hipermarketów oferujących setki kolorowych opakowań z gotowymi słodkościami, a do cukierni udawano…

Ser plus czekolada

„Tygodnik Mód i Powieści” był w roku 1910 najpoczytniejszym pismem kobiecym, wydawanym po polsku. Redagowany i drukowany w Warszawie, rozchodził się nie tylko w guberniach rosyjskich od Polski odległych, ale także w zaborach pruskim i austriackim. Pisma podobne do niego, które można nazwać magazynami, istniały wówczas dzięki prenumeracie. Poprzez nią były głównie dystrybuowane. Musiały zabiegać…

Czeko-, czeko-, czekolada

Piosenkę o czekoladzie, którą pamiętam z dzieciństwa (Mama lubiła słuchać radia), śpiewała Natasza Zylska. Pełna wdzięku dziewczyna, obdarzona głosem pulsującym radością, wyjechała z Polski do Izraela w roku 1963, tam zmarła w 1995. Zapisała się w historii polskiej muzyki rozrywkowej. Płytę z jej piosenkami (a nawet dwie płyty; dużo śpiewała, była bardzo popularna!) wydano całkiem…

Dla ochłody? Tylko lody!

„Kurier Warszawski” gorącym latem roku 1905 (oj, kotłowało się wtedy w Imperium Rosji! A była to przygrywka do jego upadku za lat kilkanaście.) zamieścił aktualny wierszyk Kazimierza Laskowskiego (podpisanego El.), wspominanego już przeze mnie w blogu, zapomnianego dzisiaj poety, wówczas tak płodnego, jak średniej klasy. Czy były w nim aluzje do polityki? Może tak. Zgrabnie, przyznajmy,…

Napoje z mleka na lato (1)

Niektórzy uważają, że podczas letnich upałów najlepiej pragnienie gaszą schłodzone napoje z mleka. Są w ogóle znakomite! Nie tylko do picia. Ale także jako element obiadu na upały: dodatek do młodych ziemniaczków, kaszy lub warzyw gotowanych na parze. W polskiej kuchni mają tradycję długą i cieszą się zasłużonym uznaniem. Józef Peszke, historyk-amator, u progu wieku XX…

Z jagodami

Prawie wszyscy lubią jagodzianki. Te drożdżowe bułki z czarnymi jagodami można jeść przez cały rok, gdyż na nadzienie można przecież brać przetwory. Ale najbardziej smakują latem. Z owocami surowymi. Kojarzą się z lasem, z wakacjami, z dolce far niente, prawda? Jagody można jeść po prostu z kubeczków (warto przynieść je do domu i porządnie umyć!),…

Ciasto cytrynowe na niedzielę

W moim domu rodzinnym było bardzo lubiane. Bezpretensjonalne, eleganckie, ciekawe w smaku. To ciasto nazywaliśmy cytrynowcem. Nie wymaga długiej roboty, zwłaszcza dziś, gdy ciasta ucieramy maszynowo, a nie ręcznie. To wielkie dobrodziejstwo. Ja pamiętam jeszcze erę kuchennych prac ręcznych: rozcieranie składników ciasta drewnianą pałką i nieuchronne pęcherze na dłoniach. Gdy dorosłam, wyręczałam Mamę w tej…

Śliwki o smaku daktyli

Latem i jesienią najbardziej lubię ciasta z owocami. Kruche lub półkruche. Kruche zagniata się z mąki, masła i jajek (zwykle samych żółtek). Do półkruchego dodaje się śmietanę i niekiedy spulchniający proszek do pieczenia. W zależności od tego, czy ciasto jest na słodko, czy na słono (np. ze szpinakiem, szynką czy serem), wgniata się do niego…

Tarta z rabarbarem

Jest sezonowym – warzywem czy owocem? Poczytajmy. Bo przecież każdy z nas go zna, nawet jeśli tylko w postaci kompotu. Jeśli tak, to szkoda. Gotowane łodygi rabarbaru roztaczają pełnię uroku w letnich deserach. Te nazywane były niegdyś leguminami i stanowiły nieodłączną część obiadu. Dziś starczają za całe danie. Rabarbaru używamy z umiarem. Kwas szczawiowy, który…

Deser słodki, zimny, mocno owocowy

Taki deser podałam po obiedzie z mięsem w stylu indyjskim, przyprawionym na ostro i korzennie. Dzisiaj dedykuję go wszystkim obchodzącym urodziny. Niech kolejny rok życia słodki im będzie! A deser to galaretka mandarynkowa. Przyrządzona na soku z tych owoców, z mandarynkami dodatkowo wkrojonymi, pożenionymi z innymi słodkimi owocami. Galaretka z mandarynek i gruszek po mojemu…