Nazywa się chleb. A czym jest?

Najpierw opis ze starej gazety, po którym tajemnicza sprawa się wyjaśni. A przynajmniej rozjaśni. Tą gazetą były „Nowiny Codzienne”, endeckie, a więc występujące przeciw sanacji prawie tak zajadle, jak przeciw komunistom (no, może trochę przesadzam…). Tekst pochodzi z ich 134. numeru w roku 1934. Był to ostatni rok ukazywania się gazety. Połączono ją ze sztandarowym pismem tego samego wydawcy, dziennikiem „ABC”. „Nowiny…” były w założeniu mniej upolitycznione niż „ABC”. Widocznie nie osiągnęły pożądanego poziomu czytelnictwa. Odnajduję w nich klimat powojennego „Expressu Wieczornego”, warszawskiej popołudniówki bardzo popularnej, koncertowo zarżniętej i wydojonej przez ludzi, do których trafiła po rozpadzie PRL-owskiego koncernu RSW Prasa-Książka-Ruch.

Tego rodzaju gazety najwięcej informują o sprawach lokalnych. Informacje z „miasta” – a pożądane są sensacyjne – pisze językiem prostym. Obok tych sensacji, czyli głównie różnych wypadków, bójek, kradzieży, gazeta opisuje powszedni dzień miasta, a więc bolączki jego mieszkańców – ale i przedstawia obraz rynku: co się sprzedaje na targowiskach, jakie są ceny, czego brakuje itp. itd.

Obok tych informacji pojawiają się różne ciekawostki z okolic bliższych i z dalekiego świata. I taką zacytuję, jak zwykle w pisowni z epoki:

„Przegląd mięsny” donosi, iż w Belgji ukazał się nowy artykuł spożywczy, pod nazwą „chleb mięsny”. Artykuł ten zaczyna coraz częściej pojawiać się na wystawach sklepów spożywczych, ciesząc się wzrastającem stale powodzeniem.

Wyrabiany jest ten chleb w formie kulistej, a sposób jego sporządzenia jest podobno bardzo prosty i nieskomplikowany, wymagający jedynie uwagi podczas gotowania. Chleb mięsny jest mieszaniną prawdziwego chleba z paroma gatunkami mięsa, przytem ilość chleba w tej mieszaninie jest nieco mniejsza od ilości mięsa.

Przepis sporządzania owego smakołyku jest następujący: do trzech czwartych kgl. mięsa wieprzowego dosyć tłustego należy dodać jedną czwartą klg. mięsa wołowego albo cielęciny chudej oraz cztery jaja i zmieszać to wszystko najlepiej, za pomocą mleka, z 800 gram. chleba.

Wynalazek chleba mięsnego daje bardzo duże udogodnienia podróżnym, turystom i t. d. W jakim stopniu ten artykuł spożywczy znajdzie rozpowszechnienie i popyt, trudno dzisiaj przewidzieć.

Gdy obywatel sowiecki przeczytał wzmiankę o „chlebie mięsnym”, rzekłby napewno: „z żiru biesiatsia”. Lecz obywatel sowiecki zapewne nie przeczyta o belgijskim wynalazku kulinarnym, natomiast będzie miał rychło możność podziwiania wynalazczości rodzimej w tym kierunku.

Rząd sowiecki zamierza urządzić dla złagodzenia klęski głodu w portach morza Białego fabryki konserw mięsnych, przeznaczone specjalnie dla konserwowania mięsa wielorybiego i z fok. Konserwy te będą wysyłane do okolic dotkniętych głodem po niskich cenach, dostępnych dla niezamożnej ludności.

Dotychczas szły na eksport do centralnej Rosji tylko ryby i śledzie wyławiane w Białem morzu i na pobrzeżach oceanu Lodowatego, mięsem zaś z fok karmiono więźniów, zaludniających obozy koncentracyjne na wyspach Białego morza i brzegach oceanu. Na leży zaznaczyć, iż pomimo głodu, panującego w obozach, większość więźniów nie mogła jeść mięsa z foki, o tyle nieprzyjemny posiada odór. Przedkładali psy i koty. Wobec przewidywanego eksportu do Rosji centralnej konserw z foki, należy przypuszczać, że i foka stanie się już rzadkością w obozach koncentracyjnych i będzie traktowaną narówni z mięsem psiem… i kociem…

Brrr. Niezbyt zgrabnie autor notki połączył dwa światy. Każda z dwóch części notki zawiera jednak dostatecznie ciekawy ładunek informacyjny. Nas zajmie, oczywiście, część pierwsza. Chleb mięsny. I to z pewnym dodatkiem.

Przepis znalazłam w książeczce, kupionej podczas tegorocznego wyjazdu wakacyjnego do Francji. Francuska nazwa to „pain de viande”. Do niego rekomenduje się podanie „sauce aux cerises”, czyli sosu z wiśni.

Chleb mięsny

60 dag mielonej wołowiny

40 dag łopatki wieprzowej

2 cebule

2 kromki czerstwego chleba

50 m mleka

łyżka sosu Worcestershire

gałązka tymianku

3 jajka

sól, pieprz

Nastawić piekarnik na 180 st. C. Chleb (zaleca się skroić skórkę) namoczyć w mleku. Mięso starannie wymieszać z drobno pokrojoną cebulą, miękkim już chlebem razem z mlekiem, jajkami, listkami tymianku i pozostałymi przyprawami: solą, pieprzem i sosem Worcestershire.

 

Formę do pieczenia tradycyjną wysmarować masłem lub wyłożyć papierem do pieczenia. Włożyć masę mięsną, dobrze ją przyklepać, z wierzchu można wygładzić wilgotnymi rękami. Piec 45 min. w nagrzanym uprzednio piekarniku.

 

Sos z wiśni do mięsa

25 dag wiśni świeżych lub mrożonych

12 małych cebulek (oignons grelots)

100 ml octu z czerwonego wina

10 dag cukru

pieprz

Ocet winny zagrzać w rondelku z cukrem. Dodać do niego oczyszczone cebulki. Zagotować. Zmniejszyć temperaturę, dusić cebulki 15 minut. Domieszać wiśnie, mieszając do czasu do czasu gotować przez 30 minut. Pod koniec doprawić sos pieprzem.

Akurat kupiłam takie małe cebulki (a więc można je u nas znaleźć) i zastanawiałam się, jak je wykorzystać. Wiśnie dałam mrożone, czas świeżych niestety już przeminął. Sos Worcestershire jest dostępny w hipermarketach, warto go poszukać (widać na zdjęciu charakterystyczną buteleczkę). Dodaje smaku mięsom, zupom i… koktajlowi Bloody Mary.

A w ogóle ten „chleb mięsny” to nic innego jak poczciwy klops, nazywany niekiedy pieczenią rzymską lub jeszcze inaczej. Poszczególne przepisy mogą się różnić szczegółami, ale zasada pozostaje ta sama: mięso mielone, namoczone pieczywo (można moczyć w wodzie), przyprawy. Gazetowa informacja o chlebie mięsnym każe formować go w bochenek okrągły. Podejrzewam, że autora notki poniosła wyobraźnia. Ten z formy podłużnej jest wygodniejszy do krojenia, a przecież także przypomina chleb – z koloru ten najzdrowszy, razowy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s