Obiad błyskawiczny

Po weekendzie, w poniedziałek, często czas się kurczy. Coś trzeba rozpocząć, coś nadrobić, zorganizować pracowity tydzień. Po przyjściu do domu czasu brak na szykowanie wymyślnego obiadu. Ale niech będzie smaczny i odstresowujący. Nie napracujemy się, a smacznie zjemy. Z lampką wina – zmęczenie minie.

Proponuję tartę. Zakładam, że każdy ma, jak ja, w lodówce gotowe ciasto kruche lub francuskie. Może być też to na foccaccię lub pizzę. A jeżeli nie ma, niech szybko kupi. Przygotowanie nadzienia wymaga tylko pomysłowości. Tarty to te szczególne potrawy, które można zrobić nawet wtedy, gdy „niczego nie ma w domu”. No, prawie niczego. Wystarczą resztki po przysmakach weekendowych. Choćby nieco przyschnięta szynka.

Tarta z szynką

płat francuskiego ciasta

kilka plasterków szynki

1/2–1 szklanka gęstej śmietany, najlepiej kremówki

2 jajka

starta gałka muszkatołowa

szczypiorek

mała cebulka lub szalotka

sól, biały pieprz

Ciasto rozłożyć zgodnie z przepisem. Nakłuć widelcem. Podpiec 5–10 minut w temperaturze podanej na opakowaniu.

Na cieście rozłożyć plasterki szynki i cebulki. Śmietanę wymieszać z jajkiem, solą, gałką muszkatołową i szczypiorkiem. Wylać mieszaninę na ciasto. Posypać szczypiorkiem i białym pieprzem. Zapiekać przez 20–30 minut zgodnie z podaną temperaturą. Od razu podawać.

Podajemy tę tartę szybko, gdy chcemy zachować nadzienie puszyste jak suflet. Ale także już na zimno, jako danie śniadaniowe czy kolacyjne, jest bardzo smaczna. Jak do wszystkich zapiekanek tego typu, tak i do tej pasuje starty ser: parmezan lub któryś z żółtych serów typu ementalera czy gruyère’a. Aha, gdy mamy tylko jedno jajko, nie przejmujmy się. Wystarczy.

Tarty to były potrawy, które ukochałam, gdy tylko je poznałam. Pochodzą z kuchni francuskiej. Dzięki nim nauczyłam się przyrządzać kruche ciasto „na oko”, bez czytania przepisów. W dawnych, dawnych czasach, gdy brakowało wszystkiego, mało u nas znane tarty były oryginalnym daniem, podawanym gościom. Małym kosztem i wysiłkiem można było do lampki zdobycznego lub zachomikowanego wina podać efektowne danie, budzące zachwyt. Bo wtedy mało znane. Choćby zamiast szynki (kto by miał jej resztki?!) były w nim na przykład tylko… pory. Jak w przepisie z książeczki, która w czasach za „początkowego Gierka”, a więc otwierania się na cywilizację Europy, niosła kulinarną oświatę. Była to mała książeczka pt. „Zapiekanki, suflety, tarty”, jej autor to Stanisław Włodek, wydało ją zasłużone wydawnictwo Watra. Przepis cytuję wiernie, z „didaskaliami”:

Tarta z porów w beszamelu

Przygotowanie: 30 min. + ciasto 1 godz. wcześniej

Zapiekanie: ok. 45 min.

Forma płaska do tart (okrągła, karbowana, płaska)

Ciasto: 400 g mąka, 200 g masła, woda, sól

1 kg porów (tylko część biała), 3–4 jaja, 1 szklanka mleka, 60 g mąki, 50 g tartego żółtego sera, 1 łyżka masła

Ciasto należy przygotować na 1 godz. wcześniej (minimum). Pory oczyszczone, opłukane i przycięte gotować w małej ilości osolonej wody 15 min., odcedzić i drobno pokrajać. Przygotować sos beszamelowy, zaciągnąć żółtkami, doprawić solą i pieprzem, dodać pory i pianę ubitą z białek. Formę uprzednio wysmarowaną masłem i posypaną mąką wyłożyć ciastem, dodać sos. Wstawić do piekarnika silnie rozgrzanego, po 20 min. zmniejszyć temperaturę do 180 st. C.

Bardzo wymyślny beszamel z żółtkami i pianą z białek. Przyrządzanie tej tarty trwa dłużej niż mojej. Gdyby chcieć zamiast porów dać szynkę, a czasu brak, proponuję wykonać sos moją metodą. Obgotowanie porów można skrócić co najmniej o 5 minut. Autor i redaktorka zapomnieli napisać, żeby sos posypać startym serem. My o tym nie zapomnijmy.

Jutro zapraszam na kolejną tartę dla zapracowanych lub leniuchów – z resztek i gotowego ciasta. Będzie szybko i ciekawie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s