Z bakłażana przepisy nowe i stare

Sierpniowo-wrześniowe warzywo o fioletowej lśniącej skórce zawsze się poddaje obróbce cieplnej. Piecze się je lub smaży. Bakłażany, nazywane oberżynami, w dawnej Polsce dobrze znano na kresach wschodnio-południowych. Opisywałam już kilka z nich potraw, dzisiaj dorzucę dwie. Smaczne. Miłośnicy bakłażanów je docenią, a może przekonają się do nich i ci, którzy dotąd to warzywo omijali szerokim łukiem.

 

Pierwsza jest dobrze – chyba – znana. To tzw. kawior z bakłażana. Ten sposób podania znają wszystkie kuchnie z południa Europy i z Orientu. Także z południa Rosji, dzisiaj z Ukrainy. Podam przepis za „Ilustrowanym Kuryerem Codziennym”, który w latach 30. XX wieku lansował bakłażany. Redaktorzy dodatku. „Kuryera Ogrodniczo-Hodowlanego”, ogłosili nawet konkurs na najpiękniejsze zdjęcie tego warzywa, własnoręcznie wyhodowanego. Podali też kilka recept jego przyrządzenia. Oto jedna z nich, nazwana znamiennie. Zwróćmy uwagę na to, że bakłażany nazywano także jajkami krzewiastymi:

Sałata odeska

W smaku bardzo zbliżona do kawioru. Bierze sią jajko krzewiaste najlepiej z gatunku tych długich, dużych i piecze w piecyku tak długo, aż skórka popęka.

Następnie wyjmujemy je z piecyka oczyszczamy ze skórki. Miąższ trzeba posiekać tasakiem na desce, popieprzyć, posolić i wymięszać z drobniutko posiekaną cebulką, której się bierze w ilości jednej czwartej tego, ile mamy bakłażanów. Niech tak postoi w chłodnem miejscu około
dwóch godzin. Po tym terminie, a już na samem wydaniu, naprawia się do smaku octem i oliwą. Podaje się do zimnego mięsa lub razem z innemi przekąskami.

 

Proponuję nieco inny zestaw przypraw do tego kawioru. Oliwa powinna być jak najlepsza. Dla mnie nieodzownym dodatkiem będzie wyciśnięty czosnek. Oraz sok cytryny do smaku. I sporo natki, wcale nie drobno posiekanej. A wreszcie – świeżo zmielony pieprz. Zestaw przypraw można wybrać takie, jakie lubimy. Amatorom może odpowiadać drobno pokrojona ostra papryczka. Albo posiekany pomidor. I inny zestaw świeżych ziół lub przypraw korzennych.

Jako dodatek do sałatki zaproponuję ciekawe pieczywo, na które przepis znalazłam wśród przepisów francuskich. To rodzaj chleba albo ciasta. Tak czy siak, jakiś wypiek. Oryginalny i niebanalny. Nazwałabym go keksem na słono. Taki keks plus fałszywy kawior – z bakłażana – mogą stworzyć ciekawą kompozycję do jesiennej lampki wina. Podaną pod hasłem ze starej piosenki: „A mnie jest szkoda lata”. Bo szkoda. Jakoś szybko minęło to tegoroczne.

 

Chlebek z bakłażanem, fetą i pesto

1 spory bakłażan

20 dag sera feta

20 dag mąki pszennej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

3 jajka

100 ml oliwy

100 ml śmietany kremówki (gęstej)

sól, pieprz

na pesto:

3 ząbki czosnku

pęczek bazylii

200 ml oliwy

50 g parmezanu

sól, pieprz

Najpierw pesto: wycisnąć czosnek. Liście bazylii umyć, osuszyć. W moździerzu lub malakserze wymieszać czosnek, bazylię i parmezan. Ucierać dolewając oliwę kropla po kropli. Przyprawić do smaku.

Piekarnik nagrzać do 180 st. C. Bakłażana pokroić w kostkę. Na patelnię wlać trzy łyżki oliwy, obsmażyć kostki bakłażana. Posolić, popieprzyć.

Ser feta pokroić w równe, drobne kostki.

W misce wymieszać mąkę i proszek do pieczenia. Wbić trzy jajka, mieszać dodając, znowu po trochu, oliwę. Na końcu dodać śmietanę i bardzo dobrze wymieszać (najlepiej zmiksować). W końcu domieszać, już delikatnie, pesto oraz kostki bakłażana i fety.

Ciasto piec 40 minut. Sprawdzić patyczkiem, czy ciasto jest upieczone (ma się do niego nie kleić).

Do wypieków używam przeważnie form z silikonu. Wszystkie inne trzeba w normalny sposób przygotować do pieczenia lub wyłożyć specjalnym papierem. Pesto może być gotowe, ze słoiczka, to zielone. Oliwy proponuję dać mniej niż przepis nakazuje. I wypiekać ciasto starannie. Jest to bardzo ciekawy wypiek dla miłośników ciast wytrawnych. W sam raz do wytrawnego wina lub mocnej herbaty.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s