Dynia raz jeszcze

Została mi połowa dyni, którą zużyłam na zupę. Co z niej ugotować? Może dyniowy gulasz? (Nazwy „gulasz” używam nieprecyzyjnie, w potocznym wyrażeniu na oznaczenie potrawy pokrojonej w kostki i duszonej, z węgierskim gulaszem nie ma nic wspólnego). Wymyśliłam go od a do z. Potrawa prosta, cały smak zwiera w kombinacji przypraw. Przyrządzimy ją w małe…

Dynie są piękne!

Jesienne dynie niezmiennie mnie zachwycają. Intensywne kolory i zwykle pękate kształty oraz solidne rozmiary przyciągają wzrok na bazarowych i przydrożnych straganach. Ale te małe, dekoracyjne a nie przeznaczone do jedzenia, też są urocze. Wielką dynię dostałam od Przyjaciółki. Wyhodowała ją w ogródku; Bożenko, dziękuję! I co zrobić z taką dynią? Obrać. Pokroić w kawałki. Można…

Dynia jeszcze rządzi

Są coraz bardziej popularne, stały się wręcz modne. Nie sposób się oprzeć ich wesołemu pomarańczowemu kolorowi. Najpiękniej i najweselej kupować je w dyniowych farmach. Na zdjęciu wspomnienie z takiej październikowej wyprawy po dynie. Dziś znajdziemy je już nie na polu, tylko na bazarze lub w sklepie. Korzystajmy! Ale co z tych dyń w kuchni robić? Gdy jest…

Ciekawe połączenia na jesień

Lubię, gdy coś mnie na talerzu zaskakuje. I sama szukam potraw łączących różne produkty, pozwalających na odkrywanie nowych dla mnie odcieni smaku. Ryż z fasolą to jedno z połączeń, które mnie zawsze ciekawiło (jak smakuje?). Można na nie się natknąć w książkach dziejących się w południowych stanach USA lub na przykład na Kubie. Jakoś dotąd…

Prosta zupa plus kulebiak. I deser

Z kulebiakiem – jego opis można znaleźć we wpisie niżej – jest nieco zachodu. Ale wcale nie tyle, żeby nigdy więcej już go nie piec. Jak wiadomo, różne źródła definiują kulebiak różnie. Niekiedy bardzo przypomina wypiekane na blasze duże pierogi, a może raczej pirogi, takie do krojenia na kawałki. Do ich sporządzenia używano przeważnie ciasta…

Piersi kaczki, dwie sałatki i jeden chutney

Na niedzielnym lub świątecznym stole nie powinno brakować warzyw. To one powinny dominować. Główne danie mięsne – w tym wypadku drobiowe – powinno być mocnym punktem obiadu, ale nie jego dominantą. Mięsem się nie objadamy, warzywami – o ile w ogóle objadania się nie unikamy – można. Przyrządzamy je coraz ciekawiej. Na polskich stołach nie…

Ryby z owocami? Proszę bardzo, ale i z dynią

Prawie po każdej wizycie na „moim” bazarze obok Hali Mirowskiej przynoszę do domu jakąś rybę. W mojej ulubionej rybnej budce mają wszystko (chyba), co sezonowe. Co świeże. Co smaczne. Na przykład zdecydowane w smaku świeże makrele.   Są ulubioną rybą Anglików. U nas mają mniejsze wzięcie, a niektórzy, jeżeli w ogóle, znają tylko makrele wędzone….

Pomarańczowo (1)

Chyba wszyscy wiemy, dlaczego warzywa i owoce o różnych odcieniach czerwieni, a właściwie pomarańczowego są zdrowe? Tak, zawierają beta-karoten, prowitaminę A. Zwłaszcza teraz jej porcja nam się przyda. Nie tylko wpływa korzystnie na wzrok, nie tylko należy do tych przeciwutleniaczy, które długofalowo chronią organizmy przed rakiem. Doraźnie wspomaga też zwalczanie jesiennych wirusów i bakterii, które tylko…

Okrągła jak czerwony księżyc

Nikogo już nie dziwią pękate dynie, których jeszcze nie tak dawno w sklepach się nie widziało. Nie tylko są pomarańczowe, w charakterystycznym kolorze dojrzałej dyni, ale i zielonkawe, żółtawe, wreszcie – czerwone. Jak niedawna sensacja astronomiczna – czerwony księżyc. Piękne. A są i małe dyńki ozdobne, które fantastycznie zdobią jesienny stół. Co z dyni robić? Choćby…

Pikantna dynia podana do ryby

Dynia ma to do siebie, że brakuje jej smaku szczególnie charakterystycznego i mocnego. Dlatego łyka wszystkie przyprawy i smak bierze od nich. Przyrządziłam dynię duszoną. Dzięki przyprawom zrobiła się pikantna i mocno aromatyczna. Jej  piękny kolor znakomicie zdobi zimowy stół. Dusiłam ją w cydrze, ale kto unika alkoholu zamiast niego może wziąć sok jabłkowy. Dynia duszona…

Obiad silnie rozgrzewający

W roku 1911 (przeszło sto lat temu!) w „Tygodniku Mód i Powieści” kulinarne przepisy – a zamieszczono je w pismach, ponieważ miały udokumentowaną siłę przyciągania czytelniczek – podawała Marta Norkowska (1872–1930). Gospodyni warszawska. Prowadziła szkołę nauki gospodarstwa przy ulicy Brackiej. Propagowała kuchnię jarską, w tym czasie uważaną za modną, ale przez niektórych wyśmiewaną lub piętnowaną…

Dynia od Apicjusza do czasów Balzaka

Jest warzywem jesiennym. A ta pora roku stoi u naszych progów. Kolorem wpisuje się  w złotą polską jesień. Zwłaszcza ta pomarańczowa. Bo dynia ma wiele gatunków i dzisiaj można przetestować ich więcej niż za dawnych czasów, gdy praktycznie był tylko jeden – ta duża „śródziemnomorska dynia olbrzymia o pędach długich do 10 m”. Tak pisała o…