Wołowina z niecodziennymi buraczkami i patatami

Tak, tak, wołowina, jako mięso ciemne, lubi towarzystwo buraczków. Ale wreszcie podajmy je inaczej niż zwykle! Proponuję do duszonego mięsa w ciemnym, treściwym sosie podać delikatne i ciekawe smakowo carpaccio z buraków i mango. Dawniej carpaccio było wyłącznie sposobem podania surowej polędwicy wołowej. Wymyślił je pewien włoski szef kuchni dla pewnej pani z wyższych sfer,…

Stół niech zachęca i zachwyca

Dekorowanie stołów, nie tylko podczas przyjęć, ale i podczas codziennych posiłków, jest sztuką. Dlaczego ważną? Bo nadaje życiu ład i piękno. Po męczącym dniu wprawi w lepszy humor, gdy posiłek zjemy nie kątem, z gazety czy jednorazowego plastikowego talerzyka, ale z talerza, na uprzątniętym stole, z ładnej miseczki, a nawet z deseczki, na której nawet…

Na Nowy Rok – przedwojenne ciekawostki

Dzisiaj zadowolę tych, którzy lubią poczytać, o tym jak to drzewiej bywało w sprawach kuchni i stołu. Hasłem będzie odrobina luksusu. Takiego przedwojennego, w stylu dziś już trącącym myszką, nieco zakurzonego, ze starych gazet. A może jednak coś z niego warto skopiować i włączyć do naszego codziennego życia w zgiełku i pędzie? Cytaty z gazet,…

Ciasto? Czemu nie?

W starym zeszycie z przepisami odnalazłam przepis na smaczną i ciekawą babkę. Warto ją upiec w następny weekend lub zostawić sobie w pamięci na czas wizyty przyjaciół czy… teściowej. To tzw. ucierane ciasto oryginalne, o orzechowo-korzennej nucie smakowej.   Babka szwarcwaldzka 10 dag masła 15 dag cukru cukier wanilinowy, ekstrakt wanilii lub miąższ 2 jajka…

Obyczaj wielkanocny

Tradycję obchodzenia świąt wynosi się z domu. Nasze Mamy zapewne tak dekorowały stół, dobierały potrawy, jak nauczyły je ich matki. I tak wstecz. Jakkolwiek czas robi swoje. Nadchodzą nowości, jest łączenie tradycji obu rodzin: po kądzieli, ale i po mieczu. Każdy dom świętuje więc zarazem na swój sposób. Zarazem do zanikania niektórych obyczajów przyczyniła się…

Piękne stoły i półmiski

W ten szczególny dzień wracam do polskiej tradycji dekorowania stołów. Kto będzie mógł sobie pozwolić na chwilę lektury, może zdąży w te święta zaczerpnąć cokolwiek z pomysłów, które opisywał „Bluszcz” w roku 1926. Są szczególne, zwłaszcza te dotyczące dań mięsnych. Jak w tekście przeczytam, zimą podawano i jedzono sporo zwierzyny. Dzisiaj także można ją dostać…

Przed świętami: dla tych, którzy świętują przy stole

Gdy już wszystko się ugotuje (lub gotowe dostarczy do domu), to zaledwie początek zabawy. Kolejnym etapem będzie nakrycie stołu, udekorowanie półmisków, wreszcie – ich podanie. Czyli, banalnie mówiąc, ustawienie na stole. Dzisiaj się z tym nie pieścimy tak bardzo, ale przed wojną to jeszcze była sztuka. Zamożnej pani domu pomagała w tym służba, ale biedniejsze…

Menu artystyczne

Dosłownie artystyczne, bo tym razem nie idzie o układanie potraw, ale o karteczkę z wypisanym zestawem dań proponowanych przez restaurację. Nie byle jakie to karteczki. To piękne dzieła plastyczne, które dzisiaj fantastycznie wyglądają na… ścianie. Bo na ścianie je oglądałam. Ścianie warszawskiej Zachęty. Kto spędza „lato w mieście” (ja to uwielbiam, tę nieco pustawą Warszawę),…

Obiad tani, szybki, sprzed wojny

Pozostańmy przy „Bluszczu”. Tym razem numer z roku 1932. W Polsce, w Europie, na szerokim świecie wciąż trwa kryzys. Gdy już się wydaje, że jest szansa na lepszą koniunkturę, znowu gospodarka szaleje. Bezrobocie staje się plagą wielkich miast. Nędza na wsi pogłębia się. W Niemczech naziści naparzają się z komunistami. W ZSRR Stalin szykuje się…

Styl życia sprzed lat 76.

Artykulik z codziennego organu przedwojennych konserwatystów, dziennika „Czas”, pokazuje nam, czego oczekiwali konserwatyści od swoich kobiet. Przepraszam, od pań, pięknych pań, ma się rozumieć. Poczytajmy, aby wiedzieć, jak daleko od tego się odeszło, a może, w niektórych wypadkach, jak się tego jest blisko? Komuś żal? Czy raczej po lekturze wzdycha się z ulgą, że świat naszych…

Święta tuż, tuż

Kto lubi, ten myśli o stole innym niż zwykle. A może skorzystać z przedwojennych przepisów? Może powrót do korzeni będzie miłą odmianą po kuchni zwykłej, codziennej i współczesnej? Oto kilka pomysłów z roku 1931. Niektóre ciekawe. O doborze produktów warto pomyśleć już dzisiaj, aby nie kupować niepotrzebnych produktów w niesamowitych w dodatku rozmiarach i ilościach….

Warszawski Bachus przedwojenny

Przedwojenny „ikac”, czyli „Ilustrowany Kurier Codzienny”, w grudniu 1927 roku informował: Smakosze warszawscy łykają niewątpliwie ślinkę na widok arcydzieła kulinarnej techniki, błyszczącego na fachowej wystawie w Warszawie, a że „względem” konsumpcji alkoholu stolica nadal przoduje miastom na prowincji, przeto i temat tego arcydzieła kucharskiego „Bachus na wozie”, przedstawionego na naszej ilustracji, tem większe budzi w…