Jajka na nasz stół

Potrawa bardzo prosta i efektownie wyglądająca. A wszak bez  jaj stół wielkanocny nie istnieje. Nie tylko u nas, ale i w innych krajach. Na przykład we Włoszech. Stamtąd pochodzi przepis o pięknej (dosłownie) nazwie: jajka Bella Rosina. W dodatku La Bella Rosina (Rosin) istniała naprawdę. Była to piękna, jak przydomek mówi, dziewczyna z ludu i…

Święta tuż, tuż

Kto lubi, ten myśli o stole innym niż zwykle. A może skorzystać z przedwojennych przepisów? Może powrót do korzeni będzie miłą odmianą po kuchni zwykłej, codziennej i współczesnej? Oto kilka pomysłów z roku 1931. Niektóre ciekawe. O doborze produktów warto pomyśleć już dzisiaj, aby nie kupować niepotrzebnych produktów w niesamowitych w dodatku rozmiarach i ilościach….

Jeszcze z białek, teraz tort

Tym razem znalazłam w IKC-u z roku 1932 przepis na znakomity tort. Chyba go mam ochotę upiec i postawić obok mazurków i babki. Ale zanim podam przepis, najpierw nieco teorii. W kuchni polskiej tradycyjne wypieki podawane podczas świąt Wielkiej Nocy znane są od wieków. Choć przywędrowały z daleka, przyjęły się bardzo dobrze. Oczywiście baby, typowo…

Odwieczny temat: resztki

Tego na ogół uczy się w domu: niemarnotrawienia pożywienia. A teraz są nawet akcje społeczne pod hasłami: nie wyrzucaj żywności. A jednak. Jednak często się zdarza, zwłaszcza w okresie świąt albo jakiś domowych uroczystości, że gotujemy za dużo. Pozostają potem resztki, które albo się je „cały tydzień” z coraz mniejszym apetytem, albo – o zgrozo…

Cocktail własnej kompozycji

Pomyśleliśmy: dlaczego korzystać tylko z kompozycji wymyślonych przez innych i znanych powszechnie. Stwórzmy własną receptę Cocktailu na Nasz Smak. Nad nazwą (typu: Bałwanek Śniegowy, Warszawskie Noce, Zwolnij Tempo, Upalne Lato, Muszla Perłowa, a nawet Janko Muzykant… – nazwy pochodzą z książeczki z roku 1978 pt. „Cocktaile alkoholowe. Poradnik barmana” autorstwa Jerzego Barańskiego i Jerzego Snitko)…

Z samych białek

Przed każdym kto lubi – albo musi – przygotowywać wielkanocne śniadanie lub obiady, czas wyzwań. Musi się do aspektu kulinarnego świąt przygotować. Kto to lubi, już odczuwa radosne podniecenie i komponuje niebanalne menu, kto nie znosi, lecz musi (bo tradycja… rodzina… wizyta teściowej…), czuje na szyi duszącą pętlę obowiązku. Tak czy siak: starajmy się jak…

O ważeniu i głodówce w roku 1930

Przytoczony poniżej felieton dotyczy realiów odchudzania się w roku 1930. Jak widać, wywoływało ono wiele emocji. Felieton przypomniał jeden z widoków zapomnianych, który zniknął bezpowrotnie. Z dzieciństwa pamiętam z ulic i parków (Łazienki?) wagi osobowe, z których można było skorzystać w razie nagłej potrzeby skontrolowania swoich gabarytów. Były atrakcją spacerów i cieszyły się sporym wzięciem….

Sobotnie fantazje

Gdy jest więcej czasu, może dojść do głosu fantazja. Z takiej fantazji wzięły się urządzane przez nas obiady filmowe. Polegają na tym, że spotykamy się na oglądanie wybranego przez nas filmu, należącego do „naszego kanonu”, nie pokrywającego się niekiedy z tym uznanym, oraz na zjedzenie obiadu do filmu pasującego. Na dzisiaj wybraliśmy stareńką komedię angielską…

Smaczny i zdrowy wypiek bananowy

Znalazłam w jednym z pism wypiek nazywany chlebkiem bananowym i go nieco zmodyfikowałam. Wyszedł niezły, nieco piernikowy w smaku (za sprawą przypraw), z intrygującą konsystencją (za sprawą tak bananów, jak płatków owsianych). Oto Ciasto bananowe 1,5 szklanki (nawet nieco więcej) męki pszennej 1/3 szklanki brązowego cukru trzcinowego szczypta soli 1 łyżeczka proszku do pieczenia po…

Duszone mięso z południa

Francuska potrawa regionalna z południa, ciesząca się uznaniem wśród smakoszy, to daube. Nie skryjemy tego na długo: to po prostu wołowina duszona, najlepiej w specjalnej brytfance, przeznaczonej do zapiekania w piekarniku. Ponieważ takiej nie mam, a i czasu szkoda, przyrządziłam nasze daube w szybkowarze. Kiedyś, gdy się skuszę na kilkugodzinne (nawet pięcio-) wypiekanie w piekarniku,…

Jak uczcić wiosnę

Zupa na powitanie wiosny wydaje się znakomita! Najpiękniejszą, stosownie nazwaną, znalazłam w książce pt. „Kucharz doskonały” Wojciecha Wielądko. Autor działał m.in. w kuchni króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Nazywa on zupę z francuska „potaż” (potage). Przedwojenny „Słownik wyrazów obcych” Arcta tłumaczy, że słowo to oznacza „rosół”. Inni uważają, że potaże to zupy-kremy. We własnym słowniku, umieszczonym…

Posiłki jako rozkoszna rozrywka, niestety

Przytaczałam już kilka razy znalezione w starych gazetach diety, które miały zapewnić ludziom zdrowie, a zwłaszcza elegancką, szczupłą sylwetkę. Taka sylwetka i zrzucanie niepotrzebnych kilogramów stały się modne w latach 20. wieku XX. Aż po dziś ludzkość walczy o tzw. linię, zmagając się jednocześnie z coraz bardziej wyrafinowanymi pokarmami. Spożycie kontra regulowanie przemiany materii –…