U Jana Brzechwy w dziecinnym wierszyku „tańcowała igła z nitką”, u nas – można strawestować – pląsał dorsz z łososiem. Potrawa jest efektowna, można ją podać dla kilku osób. Jedni mogą jeść po kawałeczku obu ryb, ale kto za dorszem czy łososiem nie przepada, może sięgnąć po rybę, którą lubi. Przy tym te dwie ryby są…
Tag: ryby
Imbir z dorszem
Jak wiadomo, kuchnia staropolska, w tym ta znana najdawniejszych przekazów, średniowieczna, kochała się w przyprawach korzennych. Wśród staropolskich przypraw na pierwszym miejscu należy wymienić pieprz, ale znano także anyż, kwiat muszkatołowy i tzw. muszkatołową gałkę, wanilię, kardamon, wreszcie – imbir. Jak pisał domorosły historyk kulinariów Józef Peszke, publikujący rys na temat historii kuchni polskiej w „Gazecie…
Karp i nie tylko. Plus papryka
W chłodne i bardzo mokre dni potrzebujemy potraw bardziej energetyzujących. A energii dostarcza na pewno papryka. Stąd dzisiaj menu paprykowe. Tę roślinę przywiezioną przez odkrywców Ameryki pokochały szybko narody południa Europy. Wśród nich byli Węgrzy. Tam papryka ukorzeniła się, można powiedzieć, tak, że bez niej obecnie nie wyobraża się kuchni narodowej. Występuje w większości potraw…
Szpinak ze starych gazet
W roku 1900 „Tygodnik Mód i Powieści”, pismo dla pań znane pod kilkoma nazwami, w pewnym czasie popularniejsze od „Bluszczu”, zresztą stworzonego na wzór „Tygodnika”, rozpoczął współpracę z Lucyną Ćwierczakiewiczową. Słynną autorką kilku książek poradnikowych, nie tylko kulinarnych. Pisałam o tym niedawno, dziwiąc się, dlaczego odeszła do „Bluszczu” i prowadziła skromną rubrykę w piśmie konkurencyjnym….
Z ciepłego morza na nasz stół – dorada
Ryby mogłabym jeść codziennie. Wybieram zawsze, gdy mogę. Oczywiście, muszą być świeże. Jest w nich dobre i to, że można je przyrządzać bardzo różnie: od smażenia, grillowania czy gotowania najprostszego, po wymyślne pieczenie, duszenie w różnych sosach, gotowanie w różnych wywarach. Gdyby jeszcze nie miały ości, czyli tych drobnych, kłujących, śródmięśniowych. Te grubsze, odkręgosłupowe to…
Śledzie – znowu, ale nieco inaczej
W roku 1900 w „Tygodniku Mód i Powieści” zamieszczała swoje porady gospodarskie – przepisy kuchenne, ale nie tylko, bo i sposoby na piękne podłogi, na zachowanie świeżości kwiatów itd. – Lucyna Ćwierczakiewiczowa (1829–1901). Nikomu z interesujących się kulinariami przedstawiać jej nie trzeba. W historii się ostała jako Pierwsza Dama Polskiej Kuchni, choć dam tych było…
Dorsz z kuchni francuskiej
W „Tygodniku Mód i Powieści” o sprawach kuchni pisało kilka pań mających w Polsce ugruntowaną pozycję w dziedzinie kulinariów. Choćby dzięki temu, że wydały znane i uznane książki kucharskie. Tuż przed śmiercią, która nastąpiła w roku 1901, pisała tu Lucyna Ćwierczakiewiczowa, przez lata związana z konkurencyjnym „Bluszczem”. Po niej redakcję rozbudowanego działu gospodarczego objęła Paulina…
Ryba pani Paderewskiej
Zanim sięgnę do konkretnego przepisu, proponuję chwilę lektury. Będzie pochodziła z roku 1914. Europie kończył się wtedy szczęśliwy czas względnego dobrobytu i stabilizacji. Buzowały różne konflikty, w tym narodowościowe. O swoje prawa coraz głośniej się upominały kobiety i szło im wcale nieźle podejmowanie pracy zawodowej (na razie tylko w niektórych zawodach, ale były już takie, które…
Stek z ryby
Najlepszy rybny stek jest z tuńczyka. Mięso drogie, w cenie nawet wyższej od polędwicy wołowej, zużytkuje się jednak w całości. Jest wartościowe, jak wszystkich ryb morskich. Tuńczyki były znane w polskiej kuchni nawet w wieku XVIII. Przytaczałam już, jak opisywał je Wojciech Wielądko, kuchmistrz króla Stanisława Augusta, autor „Kucharza doskonałego”. A oto, jak opisywano tuńczyka…
Śledź w aż sześciu smakach
Każdy z tych, którzy jadają śledzie, zapewne ma swój sposób na ich przyrządzenie. Często wyniesiony z domu rodzinnego. Nieraz wyuczony, zwykle od jakiejś gospodarnej koleżanki w pracy. Nieraz zaczerpnięty, ale tak dawno, że się nie pamięta skąd. A przecież nastaje czas jedzenia śledzi. Już to z powodu postu, już to – bo taki jest zwyczaj,…
Łosoś z sałatką
Łososie były znane w kuchni polskiej dobrze i od dawna. Są obecne w najstarszej zachowanej książce kucharskiej napisanej po polsku, czyli w „Compendium ferculorum” Stanisława Czernieckiego, wydanym w roku 1682. Z niej widzimy, że przyrządzano je na bardzo różne sposoby. To się zachowało. Łososie znajdziemy w każdej starej książce kucharskiej, spośród wszystkich ukazujących się w…
Tuńczyk z ananasem albo…
Smaki ciekawe z nutą szaleństwa sprzyjają weekendowemu odpoczynkowi. Proponuję dwa łyki świeżej, a więc nie z puszki, egzotyki: dużą morską rybę i pełen słońca owoc. I jedno, i drugie znali nasi przodkowie. Zacznę więc od porcji wiedzy osiemnastowiecznej. O przyrządzaniu tuńczyka pisał Wojciech Wielądko, autor książki wydanej za czasów panowania króla Stasia, ostatniego monarchy polskiego,…