Z kuchni tajskiej do polskiej

Uświadomiłam sobie, że lato blisko! Tylko że świat przed urlopowiczami się zamknął. Oczywiście za sprawą paskudnego wirusa. Podróże zagraniczne ograniczamy lub w ogóle z nich rezygnujemy. No to choć pogotujmy po wakacyjnemu. Niektórzy ukochali plaże Tajlandii, jej kulturę, przemiłych podobno ludzi. Ja tam nigdy nie byłam, ale słyszałam zachwycone relacje bywalców. Zachwycali się także tajską…

Na jeden ząb

Przekąski – temat rzeka. Nazywa się je także przystawkami. Drobne danka mają służyć rozbudzeniu apetytu. Bywają wstępem do wcale obfitego obiadu czy kolacji. Jak pisał Tadeusz Żakiej, jako Maria Lemnis i Henryk Vitry w „Iskier przewodniku sztuki kulinarnej” pod hasłem „Przystawki”: „w kuchni polskiej tzw. przekąski lub zakąski odgrywają wielką, choć nie tak eksponowaną rolę…

Ciasto na lato? Z owocami!

Tysiąc razy już zdradzałam, że nie jestem specjalistką od wypieków. Ale piekę i przyrządzam je. Czasami, gdy najdzie mnie ochota. Lato zaś to znakomity czas na podwieczorek po upalnym dniu. Z lemoniadą i ciastem. Oczywiście takim z owocami. Zaproponuję dwa. Pierwsze jest powrotem do wypróbowanego przepisu sprzed lat. W latach 60. minionego wieku, gdy jeszcze…

Łosoś na ciepło z Alaski, na zimno z żydowskiej gazety

W którejś z wydawanych chyba jeszcze w czasach PRL-u książek kucharskich Katarzyny Pospieszyńskiej, wówczas autorki popularnej, zapamiętałam przepis na łososia z Alaski. Był to łosoś zapiekany w całości, wypełniony farszem z wędzonego boczku i bułki tartej oraz, zdaje się, natki pietruszki. W mojej pamięci pozostało to połączenie ryby i wędzonki. Smaczne nieoczekiwanie. Niedawno podałam je…

Egzotyka w sałatce

Połączyłam mango i awokado z krabem w jednej sałatce. Była przebojem niedawnych nostalgicznych Imienin, obchodzonych w gronie przyjaciół. Egzotykę możemy dzisiaj sobie fundować, gdy tylko chcemy. A było inaczej. Smak mango poznałam w latach 70. (środkowy Gierek, epoka szaleństw dewizowych na kredyt), gdy do sklepów „rzucili” puszki z sokiem o smaku mango. Potem puszki zanikły,…

Sałatki ze składników nietypowych

Podczas wieczoru wyborczego, który spędziłam z miłymi Gośćmi w dawnym i nowym składzie, podałam dwie sałatki. Opis zacznę od prostej sałatki egzotycznej. Odświeża, bardzo pasuje i do wędlin, i do serów. A i jedzona sama zadziwi smakiem. Jej podstawowym składnikiem było mango. Ostatnio można dostać duże i dojrzałe, opatrzone napisami, że nadają się od razu…

Mocny smak z wołowiny, lekki z mango

„Kurier Warszawski” wiosną roku 1914 rozpisał się na temat kuchni francuskiej. Martwiono się, że upada. Przyczyn upatrywano w szybszym tempie życia. Dzisiaj zapewne taki tekst też mógłby powstać. Ale opisana w nim inicjatywa? Hm, raczej nie. Wielogodzinnych i wielodaniowych posiłków już chyba nikt nie poleca. Z przyczyn zdrowotnych, rzecz jasna. Czas pędzi nam szybciej niż…

Risotto inne niż zwykle

Najpyszniejsze risotto jadłam wiele lat temu na Sycylii, w Taorminie. Były to czasy sprzed GPS-u i internetu, gdy podróżowanie było zawsze wielką niewiadomą i przygodą. W Taorminie znaleźliśmy się pod wieczór. Zaczęliśmy od poszukiwania hotelu. A było to grubo poza sezonem, wiele z nich już nie działało. Szczęśliwie znaleźliśmy mały z małą restauracyjką, na którą…

Wołowina z niecodziennymi buraczkami i patatami

Tak, tak, wołowina, jako mięso ciemne, lubi towarzystwo buraczków. Ale wreszcie podajmy je inaczej niż zwykle! Proponuję do duszonego mięsa w ciemnym, treściwym sosie podać delikatne i ciekawe smakowo carpaccio z buraków i mango. Dawniej carpaccio było wyłącznie sposobem podania surowej polędwicy wołowej. Wymyślił je pewien włoski szef kuchni dla pewnej pani z wyższych sfer,…

Obiad świąteczny dla mało wprawnych

Nie każdy umie, lubi i chce gotować. Ja lubiłam i chciałam zawsze. Choć nie umiałam. Już w szkole podstawowej, gdy wracałam do pustego domu (nie wiedziałam, że jestem dzieckiem z kluczem na szyi), podejmowałam częste i ambitne próby kulinarne. Zawsze sama, bez pytania kogokolwiek. Nic dziwnego, że źle się kończyło np. gotowanie ulubionego sosu pomidorowego…

Dwa owoce dobre na maj

Jeden owoc będzie egzotyczny. W zasadzie dostępny u nas przez cały rok, bo przywożony z dalekich ciepłych krajów. Nawet jeżeli w sklepie nie znajdziemy go świeżego, na pewno dostaniemy puszkowany. To mango. O charakterystycznym smaku i ładnym kolorze, którego nie straci podczas przyrządzania. Świeże mango do tego zwykle kroimy w kostkę. Sprawia to troszkę kłopotu, bo w…

Obiad egzotyczny. Z owocami

Obiecywałam opisywać potrawy z owocami. Bo owoce można łączyć chyba ze wszystkim. Byle tylko właściwie przyprawić. Takie połączenia są znane we wszystkich kuchniach tropikalnych. Owoce uzupełniają organizmom wodę, dostarczają wypoconych mikroelementów i potrzebnych witamin. Mają też cukry. Są przy tym lekkie, nie obciążają żołądka. No i smaczne. Dzięki nim letnie posiłki są przyjemne, nawet przy…