Kasztany! Kasztany!

U nas też są do kupienia. Różnej jakości, a tę, niestety, w zasadzie można sprawdzić dopiero po przyrządzeniu. Bo kasztany jadalne zawsze się jada po pieczeniu lub ugotowaniu. Gdy już zdecydujemy się kasztany kupić, wybierajmy te największe, o lśniących łupinach, ciężkie i twarde. Kraj pochodzenia w zasadzie nie ma znaczenia, choć smakosze odradzają niekiedy odmiany…

Mocny akcent w jesiennej kuchni: fasola

Na bardzo chłodny dzień, zwłaszcza gdy planujemy wydatek energii –  na sobotnie zakupy czy solidne sprzątanie – polecam danie z fasolą. Mamy już i różne jej gatunki: od czarnej po bielutką, od malutkiej po Jasia o wielkich ziarnach. Do koloru, do wyboru. A przy tym dzisiejsze gatunki fasoli nie wymagają już całonocnego moczenia w wodzie…

Królowa jesiennych ciast

Szarlotka. Według mnie zasługuje na królewską koronę. Idziemy na bazar i kupujemy jabłka nadające się do wypełnienia ciast z jabłkami. Najbardziej lubię szare renety. Ale to rzecz gustu. Byle były twarde, nie mączyste i nie rozpadały się podczas pieczenia. To dla mnie ważne, bo lubię szarlotkę pieczoną z owocami nie rozgotowanymi czy uprzednio podduszonymi. Wolę jabłka…

Gęś ciekawie pieczona

Od wielu lat staram się 11 listopada piec staropolską gęś. Tak zrobiłam i tego roku, choć skorzystałam z przepisu… niemieckiego. Najbardziej lubię, gdy mamy gości i jest wtedy sens kupić wielkiego ptaka, takiego pięciokilogramowego. Podobno taka gęś jest najlepsza. Wybrana przez nas była mniejsza, ale i ta upiekła się znakomicie. Nie byłoby wstydu podzielić się nią…

Co można podać do gęsi…

…albo innego rodzaju pieczonego mięsa. Bardzo polska, zwykle lubiana, w domu przyrządzana najczęściej tak, jak mama nauczyła. Kapusta. Biała kapusta. Spójrzmy na nią nieco inaczej. Wojciech Wielądko, kucharz osiemnastowieczny, pisał o niej w sposób taki, że nic dodać, niż ująć. Choć podstawowy sposób gotowania można nieco podkręcić. Ale poczytajmy. O kapuście Kapusta biała, zielona i…

O kartoflach

Bez nich nie wyobrażamy sobie kuchni. A przecież są znane od stosunkowo niedawna. Ich kariera, gdy tylko uznano, jak są pożywne, łatwe do szerokiej uprawy i stosunkowo tanie, poszła piorunem. A czekały na nią cierpliwie od czasów, gdy w wieku XVI przywieźli je do Europy hiszpańscy odkrywcy Ameryki, konkretnie – z Peru. Chociaż początkowo nie…

Kaczka na Wielki Obiad. I mały deser

Na jubileusze, rocznice, obiady wydane dla uhonorowania ważnej osoby lub podziękowania komuś, na solidniejsze kolacje przy świecach – mam propozycję. Wymyśliłam te potrawę w czasie, gdy można było dostać świeże figi. Teraz ich już raczej nie ma. Przepis jednak przyda się na rok przyszły. A zresztą figi można zastąpić innymi owocami: cytrusami, mango, ananasem, brzoskwiniami…

Przystawka albo i całe danie – dla wegetarian

Nie da się przygotować tej potrawy bez jednego szczególnego składnika warzywnego. To okra, czyli ketmia. Popularna w kuchni arabskiej, zwłaszcza w Iraku, gdzie rośnie jej bardzo dużo. Podaję tę informację na odpowiedzialność May S. Bsisu, autorki „Kuchni arabskiej”, którą niedawno tu przywoływałam. Obiecywałam opisać warzywną przystawkę i obietnicę wypełniam. Danie jest bezmięsne. Może stanowić także…

Zrazy zawijane, popisowe danie polskiej kuchni

Wołowina była ulubionym mięsem Polaków przez wieki. Z jej kawałów większych przyrządzano pieczenie, nazywane tzw. sztuką mięsa, podawaną na początku obiadu; tzw. pekelflajsze, czyli mięso peklowane, potem gotowane; różne pieczenie huzarskie (nakrawane i wypełniane farszem), duszone w sosach itp., itd. Z mięsa pokrojonego w plasterki, wyrabiano zaś kotlety i różnego rodzaju zrazy. Te zawsze duszone…

Tradycyjna ryba z niebanalną sałatą

Ryba dlatego tradycyjna, że z tradycji się wywodząca. W dawnych polskich książkach kucharskich pojawiają się mało znane gdziekolwiek indziej potrawy nazywane nelsońskimi. Nazwę oczywiście przybrały od imienia Horatio Nelsona, słynnego admirała angielskiego. Jak pisze Tadeusz Żakiej w „Iskier przewodniku sztuki kulinarnej”, zrazy, w ten sposób duszone, były ulubioną potrawą tego pogromcy floty hiszpańskiej i francuskiej,…

Kolorowa dynia

Dynia wróciła na mój stół. Można kupić ją całą, w kawałkach lub oczyszczone jej porcje „za zupę”, już bez pestek. Korzystajmy z tego! Uważam, że może być przebojem tej jesieni. I każdej następnej. W dodatku można dostać różne gatunki dyni. Miło patrzeć, jak warzywo zapomniane wraca na stoły. Jak na zdjęciu z bazaru przy warszawskiej…

Flaki z niczego, ale za to z majerankiem

Zachciało mi się ugotować flaki. Zwykle przyrządzam je z bogatym zestawem warzyw. Zwykle porcję tzw. włoszczyzny mam w lodówce. Ale jej nie miałam. Nie sztuka popędzić do sklepu. Poradziłam sobie przyrządzając flaki z tym, co w domu było. Flaki na mój sposób porcja flaków wstępnie obgotowanych sos pomidorowy z cebulą, czosnkiem i ziołami 2 kostki…