Kuracja owocowa

Podczas świąt oraz przy powitaniu nowego roku najczęściej chyba odbieraliśmy i składaliśmy magiczne życzenie: zdrowia. Jest cenne, pożądane, a gdy się je traci – najważniejsze. W wieku XVI Jan Kochanowski o tym dobrze wiedział i nazywał je – szlachetnym. Dlatego jednym z najczęstszych postanowień noworocznych jest to, że będziemy zdrowiej żyli. Jak to zrobić? Podam…

Zielony, trochę zdrowy, trochę nie

Kiedyś, jak wiele warzyw i owoców, był dostępny tylko w sezonie. Czyli wiosną i latem. Dziś jest uprawiany w szklarniach, a może być i sprowadzany z całego świata. Amatorzy mogą więc go jeść i zimą. Czy warto sięgać po szpinak? O jego właściwościach zdrowotnych w „Iskier przewodniku sztuki kulinarnej”, jako Maria Lemnis i Henry Vitry…

Na Nowy Rok – przedwojenne ciekawostki

Dzisiaj zadowolę tych, którzy lubią poczytać, o tym jak to drzewiej bywało w sprawach kuchni i stołu. Hasłem będzie odrobina luksusu. Takiego przedwojennego, w stylu dziś już trącącym myszką, nieco zakurzonego, ze starych gazet. A może jednak coś z niego warto skopiować i włączyć do naszego codziennego życia w zgiełku i pędzie? Cytaty z gazet,…

Sylwestrowe co nieco

Nie idzie o to, aby się objadać. Gdy jednak czekamy do dwunastej, aby zacząć kolejny rok, warto coś przekąsić. A gdy chcemy rozpocząć nowy rok smacznie, wystarczy poszukać ciekawych kombinacji kulinarnych. Postawiłam na dwie takie. Pierwszą jest koktajl, który rozpocznie nasz wieczór. Drugą – małe danko pełne smaku. Wybrany koktajl ma korzenie historyczne. Już od…

Co zrobić z kasztanów? Może deser?

Najprościej: albo upiec je w piekarniku, albo uprażyć je na suchej patelni o grubym dnie, albo ugotować. Przed poddaniem obróbce cieplnej trzeba je naciąć, najlepiej na krzyż, na końcach. My ostatnio przyrządzamy je w mikrofalówce. Nie trzeba wtedy ich doglądać, czy potrząsać patelnią i uważać, aby się nie przypaliły. Czas pieczenia najlepiej wypróbować na dwóch-trzech przed…

Ciasto poświąteczne

Zostało? Jest już suche? Nie martwmy się i nie zmuszajmy do udawania, że obeschnięte kawałki babki, placka drożdżowego czy biszkoptu smakują wspaniale. Są sposoby ich odświeżania, czy raczej wyczarowywania z nich nowych deserów. Polska kuchnia znała wiele takich sposobów. Nic dziwnego, była przecież znana z wypieku doskonałych ciast, które nawet weszły do kuchni międzynarodowej pod nazwą baba. Takie…

Po świętach, wiadomo, resztki

Pozostają nam po świętach lodówki pełne wędlin, pieczonego drobiu, kupionych na zapas warzyw i sałat. Jesteśmy przy tym przejedzeni domowymi potrawami typowymi dla świątecznej kuchni polskiej: grzybami, kapustą, nierzadko z grochem, burakami (barszcz!), śledziami i rybami – smażonymi lub w galarecie. Może więc rodzina przyjmie z wdzięcznością radykalną zmianę smaków? Nie musi przy tym wiedzieć,…

Obiad świąteczny – wskazówki pożyteczne

Postęp – ta olbrzymia i wszechwładna, przeważnie zbawienna a iście żywiołowa siła i potęga wszystko na świecie kolejno zmienia i przekształca, upraszcza, pogłębia i doskonali, przysparza coraz więcej tworów przyrody i to w korzystniejszej formie na pożytek, ku wygodzie i przyjemności, dla zdrowia i bezpieczeństwa „króla przyrody” człowieka. Nie do wiary, że tak pompatyczny wstęp…

Wigilia z karpiem i kapustą. Ale nieco inaczej

Karp jest rybą w Polsce dawnej i obecnej jedzoną chętnie. Cudzoziemcy nie zawsze rozumieją naszą miłość do tej akurat ryby, w której znajdują smak mulisty i nieciekawy. Ale może to dlatego, że nie nauczyli się karpia przyrządzać właściwie, aby wydobyć słodkawy smak i mięsistą konsystencję tej ryby. W dodatku staropolska kuchnia karpie przyrządzała na wiele…

Mak i miód inaczej niż zwykle

Lubimy lody? No to może podamy je na oryginalny deser po kolacji wigilijnej lub w jej połowie, jako słodki przerywnik, pobudzający apetyt. Niegdyś takie mrożone co nieco – nazywane sorbetami lub ponczami – podawano, oczywiście w domach bardzo zamożnych, podczas obiadów składających się z wielu dań, jako entremets (międzydanka) orzeźwiające i pobudzające apetyt. W tej funkcji podczas…

Wigilia u arystokratów

Wczoraj przedstawiałam przedwojenne kolacje wigilijne kontrastujące ze sobą. Jedną proponowało PPS-wskie pismo „Głos kobiet” w cenie 10 groszy, drugą – dwutygodnik dla pań niższej klasy średniej, jak byśmy dziś powiedzieli, „Kobieta w świecie i domu”, kupowane za 1,25 zł. Różnica w cenie odzwierciedlała się także w zamożności wigilijnego menu. Dzisiaj – zaszalejemy. Gazeta z takim zestawem…

Wigilie zamożne i ubogie

Zapewne mało kto z tych przygotowujących kolację wigilijną i świąteczne obiady ma czas na czytanie. Ale zaproponuję lekturę pożyteczną, może po sprzątaniu, zakupach, gotowaniu i pieczeniu pozwoli spojrzeć na święta z innej perspektywy. Będzie to porównanie przedwojennych propozycji świątecznych z dwóch światów: ubogiego oraz zamożnego, no, dość zamożnego. A dzieliła je przepaść. Czy dzisiaj taka…