Czytam w dzisiejszej „Gazecie Wyborczej”, czym podejmowano prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamę. Na zaproszenie naszego prezydenta Bronisława Komorowskiego od wczoraj – przy obecności wielu prezydentów z krajów ościennych – razem z nami świętuje 25-lecie wyborów w roku 1989. Włączyły one Polskę do grona krajów demokratycznych. Wczoraj wieczorem wszyscy ci oficjele jedli uroczystą kolację. Miała miejsce…
Boczek o smaku Dalekiego Wschodu
Nie czarujmy. Nie wszyscy i nie przez cały czas żywimy się aktualnie najzdrowszymi lub modnymi kiełkami, korzonkami i sałatami. Od czasu do czasu – choć są i tacy, którzy robią to zdecydowanie za często! – lubimy sobie podjeść coś wysokokalorycznego, tłustego, bardzo mięsnego. Gdy robię zakupy warzywne na najbliższym mi bazarze pod Halą Mirowską, zdarza…
Imbir z dorszem
Jak wiadomo, kuchnia staropolska, w tym ta znana najdawniejszych przekazów, średniowieczna, kochała się w przyprawach korzennych. Wśród staropolskich przypraw na pierwszym miejscu należy wymienić pieprz, ale znano także anyż, kwiat muszkatołowy i tzw. muszkatołową gałkę, wanilię, kardamon, wreszcie – imbir. Jak pisał domorosły historyk kulinariów Józef Peszke, publikujący rys na temat historii kuchni polskiej w „Gazecie…
Kotlety panierowane raz jeszcze
Tradycyjne panierowanie kawałków mięsa, ryb lub warzyw nie jest najłatwiejszą czynnością kuchenną. Wymaga nieco wprawy. W początkach mojego gotowania miałam z nim sporo kłopotu! Panierka oblepiała bardziej moje palce niż kotlety. Doświadczenie przyszło z czasem. Choćby to, aby podczas tej czynności obmywać palce wodą. Aby dociskać panierkę całą dłonią. A wreszcie, aby ją strzepywać przed wrzuceniem na dobrze…
Bataty, czyli inne kartofle. Słodkie
Kolejna edycja wielkiej „Encyklopedii Powszechnej” Samuela Orgelbranda, ta z roku 1898, pięknie opowiada o tych warzywach, znanych, ale mało – głównie z nazwy. Potraw z nich nie spotyka się w dawnych książkach kucharskich autorów polskich. Pataty albo bataty były na pewno znane czytelnikom książek podróżniczych. Bardzo je w moich wczesnych czasach pochłaniania książek lubiłam. A więc…
Moc chłodnika europejskiego
Gdy upał rządzi, szukamy wszystkiego, co orzeźwi. Zaspokoi głód, ale także przyniesie miłe doznania. Gdy myślę o niedzielnym letnim obiedzie, widzę stary drewniany stół nakryty białym obrusem, ustawiony pod drzewami w ogródku moich Dziadków na łódzkich Chojnach. Jakie tam były drzewka owocowe, jakie renkoldy, wisienki, jabłonki… Jakie piękne krzewy róż, rosnące na przeciw stołu, pod…
All that jazz
W przeddzień wyborów do Parlamentu Europejskiego dzięki ustawodawcy mamy wolne od polityki, a nawet politykowanie jest zakazane. Poszukajmy więc takiego spędzenia wieczoru, aby jutro rano dziarsko wstać i – iść głosować na tych, których chcemy pokazać Europie! My na wieczór wybraliśmy sobie ulubiony film. I coś do niego. W latach 30. Tadeusz Boy-Żeleński pisał recenzje…
Więcej warzyw (7) – bardzo sezonowo
Na początku wyjaśnię, że mój cykl pt. „Więcej warzyw” jest odpowiedzią na zalecenie lekarskie, wydane automatycznie, bez pytania pacjenta o dietę (opisałam je w odcinku pierwszym). Zalecenie zresztą w pełni popieram. Jak maj, to na straganach i na stołach pojawiają się szparagi. W upalną pogodę, która nas nagle zaskoczyła po dniach pełnych deszczu, szparagowy obiad…
Naleśniki – historycznie i po francusku
Zastanowiło mnie: od kiedy są w Polsce znane naleśniki? Dokładnej daty nie podam. Ale sądzę, że… od zawsze. A przynajmniej od czasu, gdy zaczęto się posługiwać patelnią. Od tego była już droga krótka do tego, aby jakiś geniusz połączył mąkę z mlekiem lub wodą i jajkami, a powstałe ciasto wylał na patelnię. Gdzie się to…
Grill, sałatka i znacznie więcej
Rok 1939, ostatnie lato starej ery. Lato piękne. W tym czasie nikt nie wie, jak zmieni się jego życie za sprawą kataklizmu nadciągającego nad Polskę z zachodu. Ba, prawie nikt tego kataklizmu nie przeczuwa, a nawet jeśli przeczuwa, to przeczucie chowa głęboko, jako coś niestosownego. Tygodnik „Kobieta w świecie i w domu” przygotowuje swoje czytelniczki…
Więcej warzyw (6)
Warzywem, które zaczęło się pojawiać na naszych stołach w latach 70. minionego wieku, była cukinia. Rozpropagowano także jej uprawianie w przydomowych warzywnikach. Cukinia utrafiła w gust Polaków, przyjęła się szybko i bezboleśnie. Jakkolwiek nie zawsze ta właściwa, czyli ta o najlepszych rozmiarach. Cukinia nie powinna być tak wielka, jak kabaczek. Najlepsze, czyli najsmaczniejsze, są te…
Karp i nie tylko. Plus papryka
W chłodne i bardzo mokre dni potrzebujemy potraw bardziej energetyzujących. A energii dostarcza na pewno papryka. Stąd dzisiaj menu paprykowe. Tę roślinę przywiezioną przez odkrywców Ameryki pokochały szybko narody południa Europy. Wśród nich byli Węgrzy. Tam papryka ukorzeniła się, można powiedzieć, tak, że bez niej obecnie nie wyobraża się kuchni narodowej. Występuje w większości potraw…