Na upał – pomidor

dnia

I znowu trzeba przygotowywać proste posiłki, nie wymagające gotowania i stania w kuchni. Upał. Dużo pijemy. Mamy ochotę na warzywa. Polecać nie muszę – pomidory. Jak mówił bohater jednego z „Kabaretów Starszych Panów” – pamiętna rola Wiesława Michnikowskiego – ludzi to on nie lubił, „jedynie warzywa i źwierzęta, a z warzyw to najbardziej pomidory” Nie wiem, czy cytuję dokładnie). Pomidory i „ich świeży miąższ”, który zapewne autor słów Jeremi Przybora także lubił. Bo dawniej pomidory kupowano tylko w sezonie. Nie przez cały rok. Ale za to – jak smakowały! Dzisiaj za to mamy różne odmiany pomidorów. Na przykład takie:

 

Są dostępne i u nas, na naszych bazarach. Nazywają się Bawole Serce. Są odmianą szeroko rozpowszechnioną w basenie Morza Śródziemnego. Pochodzą z Włoch; tam się nazywają Cuore di Bue. Są mięsiste i duże. Jedna sztuka waży 200–300, a nawet 500 gramów. Jeden pomidor wystarczy dla 2–3 osób na jeden posiłek. Nawet na obiad.

Znawcy tematu pomidorowego przestrzegają: te prążkowane, duże warzywa o błyszczącej i delikatnej skórce (trzeba je zbierać ręcznie), nie są prawdziwymi Bawolimi Sercami. Te „prawdziwe” są odmianami starożytnymi, a w każdym razie bardzo dawnymi. Podobno tylko te oryginalne, w kształcie prawdziwego serca (ale chyba ludzkiego, a raczej jego wyobrażenia), mają właściwą konsystencję miąższu i odpowiedni smak. Może tak. Na razie poprzestaję na tym, co sama kupiłam, przyrządziłam i zjadłam. We Włoszech, jak wyczytałam, ta odmiana ma nazwę Arawak, a ta w kształcie „prawdziwego” serca – Albenga. Kto uprawia warzywa, pewnie ma swoje zdanie na ten temat. Ja jestem tylko konsumentem. Te Bawole Serca mogę polecić. Kupiłam je na bazarku w Le Grau d’Agde. Ale widziałam i na naszych bazarach. Na zdjęciu widać ceny; można porównać z naszymi:

Co zrobić z takich pomidorów? Ja zrobiłam sałatkę, a raczej carpaccio. Ta nazwa dawniej był zarezerwowana dla cieniutko pokrojonej polędwicy wołowej. Potrawa ma stosunkowo niedługą historię, wymyślono ją w sławnej weneckiej restauracji dla pani, której lekarz zalecił jedzenie surowej wołowiny. Pewnie miała anemię, a może tatar się jej znudził… Nazwę potrawie kucharz nadał taką, bo przypominała mu czerwienie z obrazów weneckiego malarza piętnasto-szesnastowiecznego Vittore Carpaccio. Czy znajdziemy je choćby na płótnie obok? Bardzo lubię te smutne kurtyzany weneckie patrzące przed siebie tak z wyrachowaniem, jak i bez nadziei.

Pozostałe obrazy tego mało znanego malarza warto sobie wyszukać w Sieci.

Wróćmy do kulinariów. Dzisiaj carpaccio oznacza także sposób krojenia różnych składników, nie tylko o różnych odcieniach czerwieni. Spotkałam blade z cielęciny, białe z ryb morskich o jasnym mięsie (obok krwistego w barwie, z tuńczyka), z zielonkawego kopru włoskiego, brązowawe z prawdziwków. A moje carpaccio malarza czerwieni mogłoby zachwycić.

 Carpaccio z Bawolego Serca po mojemu

pomidor Bawole Serce

skruszony liść laurowy

szalotka lub mała cebulka

oliwki

oliwa

sok z cytryny lub kilka kropli jasnego octu

sól, pieprz

włoski ser starty w płatki

Pomidory pokroić jak najcieniej. Rozłożyć malowniczo na talerzu, aby lekko na siebie zachodziły. Posypać cebulką i przyprawami ziołowymi. Rozrzucić oliwki. Skropić oliwą. Posolić, popieprzyć. Rozłożyć płatki sera.

Ser najlepiej zetrzeć na płatki specjalną skrobaczką lub nawet taką do warzyw (byle naprawdę cienko). Ponieważ w warunkach campingowych takiej nie miałam, płatki skrawałam nożem tak cienko, jak mogłam. Liść laurowy pokruszony można kupić jako przyprawę. Zamiast niego można dać suszone zioła jakie lubimy – oregano, może nawet zioła prowansalskie. A może wprowadzimy akcenty zielone w postaci listków świeżych ziół? Do takiego czerwonego carpaccio (jak i do tego klasycznego, z wołowiny) bardzo pasują listki rukoli. Warto wypróbować tę kombinację kolorów i smaków.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s