Na słodkie przyjęcie

Mają przyjść przyjaciółki? Zaprosiliśmy znajomych na niedzielną kawę? Mamy ochotę na domowy wieczór ze starym filmem lub archiwalnymi dobrymi kabaretami (nasz sobotni przypadek!)? Są takie chwile w życiu, że bez łasuchowania nie można się obejść. Przygotujmy domowy smakołyk. Na przykład… tort. Znalazłam taki, który ma zalety przeze mnie poważane: nie przygotowuje się go trudno, a…

Miętus w trzech odsłonach

Mnie do jedzenia ryb namawiać nie trzeba. Bardzo lubię także je kupować i podawać. A wciąż są u nas zbyt mało znane (nawet!), zwykle smażone na jedno kopyto (sauté lub w panierce), uważane za kłopotliwe do przyrządzania. Owszem, są ryby ze skórą z łuskami, a mięsem pełnym ości. Trzeba się bawić z ich oprawianiem, a…

Jedno danie syci i rozgrzewa

Jesienią, zwłaszcza w jej chłodnej i deszczowej odmianie, instynktownie szukamy potraw rozgrzewających i sycących. Należą do nich bezsprzecznie dania jednogarnkowe, nazywane z niemiecka i w skrócie Eintopfami (Eintopf dosłownie znaczy: jeden garnek, Eintopfgericht – danie z jednego garnka). Zwykle są one gotowane. Stanowią wtedy rodzaj gęstych zup, do których można wrzucić wszystko. No, prawie wszystko….

Stary film, stare gazety i pomarańcze

W sobotni wieczór naszym obyczajem jest oglądanie starych filmów. Przyrządzam do nich albo kolację – w postaci drobnej przekąski, albo choć deser. I wczoraj tak było. Do południa smażyłam przyrządzaną już w piątek konfiturę z pomarańczy. A w moim wydaniu, jakiś rodzaj dżemu. Cytrusy nieodmiennie kojarzę z zimą. Ale jakoś tej jesieni pomarańczowe kule z…

Dwa biszkopty: jasny i ciemny

Nie jestem specjalistką od wypieków – wiele razy już to deklarowałam. Ale co jakiś czas nachodzi mnie ochota na to, by upiec domowe ciasto. Wtedy szukam jakiegoś mało skomplikowanego przepisu i coś wypiekam. Na przykład – proste i przyjemne ciasta biszkoptowe. Oba znalazłam w jednej książeczce: w wydanej w roku 1990 pozycji, zatytułowanej „Ciasta słodkie…

Dzień we kolorze śliwkowym

Z czasów dawnych, że aż niemożliwe aby się przydarzyły, pamiętam melancholijną piosenkę Leszka Długosza o jesieni. Już ją kiedyś przytaczałam, nie będę się więc powtarzała, ale jej słowa pasują do każdego października. „Ach, ten dzień w kolorze śliwkowym, / berberysu i głogu ma smak” – śpiewamy za poetą i na bazarze kupujemy węgierki. Smak i…

Oryginalnie, o smaku anyżu

Po włosku to finocchio, po francusku fenouil, po angielsku fennel. A to koper włoski. Można go też spotkać pod nazwą fenkuł. Wciąż mało u nas znany. Ale ponieważ w warzywniakach obecny, ma szanse stać się nawet popularny. Jest mocnym akcentem kuchni śródziemnomorskiej, zwłaszcza włoskiej. Jego odmianę dziką zbierałam na Sycylii, można jej używać jak naszego…

Pomarańczowo (3). W tym o nieśmiertelności

Królewskimi owocami o pomarańczowej barwie miąższu są brzoskwinie. Od moreli większe, subtelniejsze w smaku, soczyste, cieszą się zasłużonym powodzeniem. Jak wszystkie owoce pomarańczowej barwy, zawierają wartościową prowitaminę A. Ale także żelazo, magnez, wapń. Jemy je dla zdrowia i smaku. Mają dość twardą skórkę z charakterystycznym meszkiem. Do sporządzania deserów zwykle ją usuwamy. Schodzi łatwo po…

Pomarańczowo (2). Morele czy aprykozy?

Gdy myślę o owocach o pomarańczowej barwie miąższu, ale nie o pomarańczach – najpierw widzę morele. Lubię i świeże, i suszone. Z obu przyrządza się eleganckie desery, ale także dodaje do pieczonego drobiu lub duszonego mięsa. Kochają potrawy z ryżu. Bez marmolady morelowej nie istnieją niektóre eleganckie torty. Dojrzałe w słońcu są bardzo słodkie. A…

Pomarańczowo (1)

Chyba wszyscy wiemy, dlaczego warzywa i owoce o różnych odcieniach czerwieni, a właściwie pomarańczowego są zdrowe? Tak, zawierają beta-karoten, prowitaminę A. Zwłaszcza teraz jej porcja nam się przyda. Nie tylko wpływa korzystnie na wzrok, nie tylko należy do tych przeciwutleniaczy, które długofalowo chronią organizmy przed rakiem. Doraźnie wspomaga też zwalczanie jesiennych wirusów i bakterii, które tylko…

Garść potraw w stylu iberyjskim

Niektórzy z nas są już po wakacjach i wspominają klimaty, krajobrazy oraz… potrawy, które poznali. Inni – jak my – mogą tylko marzyć o wyjeździe i wspominać przeszłe wyjazdy. Kochamy Hiszpanię, gdybyśmy tylko mogli, wsiedlibyśmy w samochód i choćby dziś pojechali na samo jej południe. Ponieważ w tym roku to niemożliwe, pocieszamy się daniami z…

Morze pod rękę z lasem, czyli makrele z kurkami

Ryb wciąż jemy za mało. Wiemy, wiemy, że zdrowe, że nie tuczą, ale… Mają ości, trudno je przyrządzać, nie bardzo wiadomo, co z nimi robić itp., itd. A przecież wystarczy znaleźć takie ryby, które wymagają minimum „oprawiania”. Mają w dodatku mało ości, a jeżeli już – łatwo się je usuwa. A przyrządza się je bardzo…