Mały kogutek na sposób szybki i prosty

Francja ma znakomity drób. Przykro mi pisać, ale u nas kultura sprzedawania i przyrządzania drobiu, mimo przecież znakomitych tradycji staropolskich, jest niższa niż tutejsza. Szkoda. Może kiedyś i do niej dojdziemy (czy wrócimy?), choćby za sprawą drobiu z małych prywatnych hodowli, a nie tego bladego, bez wyrazu, z tych wielkich drobiowych ferm. Francuski dryg do…

Z morza. Kto nie lubi, niech nie czyta

Sklepy rybne w pobliskim Le Grau d’Agde już opisywałam. Ale jest ich wiele także we wszystkich okolicznych miasteczkach, nawet tych nie leżących wprost nad morzem. Niektóre czynne są nawet w niedzielę, co stwierdziliśmy podczas wycieczki do uroczego i pięknie położonego Pézenas, znanego dzięki Molierowi, który wraz ze swoją trupą tu występował. Może dlatego, że w wieku…

Pozdrowienia ­znad morza plus zupa

Gdzie jestem? Nad morzem. Co robię? Odpoczywam. Także od bloga. Ale wcale nie od poznawania nowych smaków i zbierania wrażeń kulinarnych. Będę do nich wracać po powrocie. Zapisałam bowiem sobie to i owo. Na razie drobny wstęp do tych zapisków. Z niego będzie można się stopniowo dowiedzieć, gdzie jestem. Rano poszliśmy  na targ w pobliskiej…

Ryba nieco staroświecka, surówka współczesna

Tym razem dorsz. Kupiłam filety, które wyglądały tak świeżo, że aż się prosiły o przyrządzenie. Nie zawsze mam sposobność chodzenia do ulubionego sklepu, a właściwie sklepiku rybnego, na targowisku pod Halą Mirowską. Tam ryby są zawsze świeże. W stosownych stoiskach w hipermarketach różnie z tym bywa. Kiedyś nawet się pofatygowałam, aby wrócić i oddać filety…

Coś z warzyw, czyli jeszcze szparagi

Warzywa są zdrowe. Niskokaloryczne. Zwykle uzupełniają jadłospis, ale stanowią i danie samodzielne. Ratowały ludzi podczas różnych niedoborów żywności, na przykład podczas wojen. Mało u nas jest znany obraz naszego kraju, czy raczej jego różnych dzielnic, podczas pierwszej wojny światowej. Ta druga, która zabrała dwudziestoletnią państwowość i była tak okrutna, przykryła całkowicie tę pierwszą, która straszliwie…

Sałatka z selera po francusku

Pochodzi z kuchni francuskiej ta sałatka. Znalazłam ją w przytaczanej ostatnio przez mnie książce „Smaki świata. Francja”. A że lubimy warzywa będące jej podstawą – przyrządziłam ją. I można powiedzieć jedno: jest bardzo smaczna. Nic dziwnego, że we Francji bardzo popularna (Céleri rémoulade au jambon). Jak podaje książka: „Zwykle podaje się ją na przystawkę jako…

Zupa cebulowa

Nic więcej nie trzeba mówić. W książce zatytułowanej „Smaki świata. Francja” (wyd. Parragon). znalazłam przepis na tę zupę nazwaną tam Soupe à l’oignon les halles. Jest to więc paryska zupa, którą raczyli się rano sprzedawcy rozpoczynający handel w słynnych od wieku XIX halach targowych (Les Halles). Tam jedli tę rozgrzewającą zupę nie tylko ciężko pracujący…

Pieczeń na Święto

Mamy w maju tyle świąt, że któreś z nich można uhonorować ciekawą pieczenią. Dawno nie sięgałam po schab. Pora więc nadeszła.   Przed laty, w którymś z telewizyjnych programów kulinarnych, ujrzałam wieprzowinę w coca coli. Autor programu zachęcał do takiego potraktowania mięsa, zaręczając, że będzie bardzo kruche i smaczne. Postanowiłam wreszcie to sprawdzić. Ponieważ nie…

Po marynarsku i nostalgicznie

Wreszcie ciepło. Poszukuję więc dań lżejszych, które podkreślą tę cudną pogodę. Może sięgnąć po dary morza? W kuchni francuskiej jest kilka potraw o nazwie à la marinière, czyli po marynarsku. z ryb i owoców morza. Ich przykładem są omułki. Czarne skorupki skrywają zawartość kremową w barwie i konsystencji. Nie wolno jej przegotować, będzie niesmaczna, rozpaćkana….

Dodatek do pieczeni – pięknie kolorowy i słodki

Sama jestem ciekawa: czy zasmakują moim wnukom? Z jednej strony – dzieci w pewnym wieku są konserwatystami, lubią znane im potrawy, z drugiej strony – lubią na talerzu to, co kolorowe, a w dodatku słodkie. Zobaczymy. Ponieważ do dzisiejszej lektury zaprosiłam wczoraj zachęcając tym, że opiszę ciekawy dodatek do kaczki z mandarynkami, najpierw pokażę, jak…

Odświętne pieczyste z kaczki

W okolicach każdych świąt wiele osób szuka przepisów na potrawy, którymi można zabłysnąć przed gośćmi. Zestaw podstawowych potraw świątecznych mamy zwykle ten sam, który wynieśliśmy z rodzinnych domów. Ale do tego niekiedy chciałoby się dodać atrakcyjne ciasto, ciekawą pieczeń, nowy sposób podania drobiu. Proponuję świąteczną kaczkę. Podam dwa przepisy. Pierwszy będzie mój, drugi będzie pochodził…

Aperitif na specjalne okazje

Świętujemy rocznicę lub radosne wydarzenie, witamy specjalnie miłych gości, a może po prostu chcemy spędzić niepowtarzalny wieczór? Przygotujmy więc niepowtarzalny aperitif. Na przykład Kir Royal. „Larousse gastronomique” pod hasłem Kir daje krótką notkę, iż „jest to aperitif składający się z likieru z czarnej porzeczki (crème de cassis) i białego wina burgundzkiego (głównie z winogron aligoté)”….