Na polskim stole króluje bigos

Można się spierać o to, która potrawa jest najbardziej polska. Wśród dyskutantów na pewno znajdzie się ktoś, kto za taką będzie uważał bigos. Gotuję go raz-dwa razy do roku. Jesienią lub zimą. Jest daniem wysokokalorycznym, rozgrzewającym, idealnym na przyjmowanie większej liczby gości w polskim stylu.  W dawnych czasach nie mogło się bez bigosu odbyć żadne…

Rozmarynie, rozwijaj się!

Rozmaryn znamy na ogół z pięknej polskiej pieśni wojskowej, powstałej podczas pierwszej wojny światowej i czynu legionowego. Z kuchni znamy go mniej. To dziwne, bo jako roślina przyprawowa występuje obficie w najstarszej książce kucharskiej po polsku, czyli w „Compendium ferculorum” Stanisława Czernieckiego z roku 1682. Najpierw jest wymieniany wśród produktów, potrzebnych w kuchni, z których…

Święto z gęsią na stole

Znana w Polsce bardzo dawnej tradycja jedzenia gęsi w dzień świętego Marcina dość nieoczekiwanie powróciła i wręcz nabrała nowego życia. Może za sprawą przywróconego Święta Niepodległości? Ponieważ w moim blogu w przeszłych latach opisywałam, skąd się wzięła, w tym roku nie będę jej przypominać. Skupię się na praktycznym aspekcie sprawy, czyli na tym, jak tę…

Rozgrzewa, aromatyzuje, zdobi…

… a przede wszystkim przydaje smaku. Jedną z przypraw dobrze osadzonych w polskiej kuchni jest cynamon. Znany dobrze i od wieków. Jest ususzoną korą cynamonowca, rośliny z gatunku wawrzynowatych. Rośnie ona od Japonii po Australię. Za najlepszy jest uważany cejloński. Z powodu tej przyprawy – zresztą do spółki z pieprzem i goździkami – hiszpańscy i…

Więcej warzyw (9), tym razem – kapusty

Zwykła kapusta może być przyrządzona inaczej niż zwykle. I stanie się daniem ciekawszym. Bo łyka wiele dodatków, dzięki którym zyskuje wciąż inny smak. Polacy lubią kapustę i lubili ją zawsze. Była dla nich wręcz warzywem numer jeden. Gdy w wieku XIX zaczęły wchodzić na wszystkie stoły – bogate i ubogie – ziemniaki, dołączyły do niej…

Połączenie fantastyczne

W kuchni lubię eksperymenty. Nowinki. Pomysły gdzieś podpatrzone lub własne, wymyślone ad hoc. Dlatego niekiedy przystępując do gotowania, nie wiem, co jako efekt końcowy postawię na stole. Oto przykład takich kuchennych szaleństw. Kolejny będzie następnym razem. Miałam naszykowane zwykłe kotlety schabowe. Otworzyłam lodówkę i wzrok mój padł na znajdujące się w niej warzywa i owoce….

Śledzie na start!

Latem nie sięga się po te ryby. Ale im dalej w jesień, tym bardziej na śledzie nabiera się smaku. W dawnej Polsce jadano je, jak wiadomo, podczas licznych i solennie obchodzonych postów. Ale nie tylko. Nie należały nigdy do dań eleganckich, lecz pojawiały się i na królewskich stołach. Bo przez amatorów były po prostu lubiane….

Torcik w starym stylu. I coś więcej

Przy okazji szukania czegoś, czego zresztą nie znalazłam, jak to często bywa, trafiłam na skarb innego rodzaju. Wykryłam kilka kulinarnych pisemek, które kupowałam w latach 90. W tym czasie nie było już u nas biedy z nędzą, ale wielu składników potrzebnych do sporządzenia opisanych w nich kulinarnych cudów wciąż nie było można znaleźć. Pisemka, tłumaczone…

Sałatka z nazwy francuska, z ducha rosyjska

Na ziemiach zaboru rosyjskiego była znana i lubiana sałata nazywana za Rosjanami winegretem. To połączenie ziemniaków, buraków i innych warzyw, często marynowanych, z różnymi dodatkami (ryby, wołowina, jajka na twardo) przyjęło w Rosji nazwę, jaka raczej nie pojawia się w kuchniach innych narodów. Pochodzi ona, oczywiście, od sosu vinaigrette, czyli zaprawy do sałaty wymyślonej przez…

Włoszczyzna. Czyli obiad z kuchni Italii

Zawsze była w Polsce lubiana, a przynajmniej niektóre jej aspekty. Czy nie bez przyczyny włoskie ziemniaczane gnocchi tak bardzo przypominają polskie kopytka, a sos pomidorowy należy do ulubionych w naszym kraju? Znajomość kuchni włoskiej w Polsce przetrwała wieki. Poczytajmy, jak ją opisał Józef Peszke, autor historii kuchni staropolskiej drukowanej w „Gazecie Domowej”; co jakiś czas…

Grzejmy się!

W „Ilustrowanym Kuryerze Codzienym”, największej i najpopularniejszej przedwojennej gazecie codziennej, w roku 1933 autor podpisujący się inicjałami K. F. zamieścił tekst o przyprawach – znanych i mniej znanych. Ukazał się w „Kuryerze Ogrodniczo-Hodowlanym”, stąd jego wydźwięk mniej kulinarny, bardziej botaniczno-uprawowy. Artykulik jest zresztą trochę chaotyczny. No, ale ukazuje stan ówczesnej wiedzy o przyprawach i ich…

Klasyka kulinarna z pieczarek

Pieczarki faszerowane są znane chyba „od zawsze”. Czapeczki w kształcie miseczek aż się proszą, aby je wypełnić. Czym? Możliwości jest wiele. Oto jak proponowała je nadziewać „Dobra Gospodyni”, tygodnik ukazujący się w Warszawie u początku wieku XX, przed pierwszą wojną światową. Był to bardzo dobry czas dla prasy kobiecej. Ukazywało się kilka pism wyłącznie dla…