Ostatnimi czasy przywraca się staropolski obyczaj jedzenia gęsi w dniu jedenastym listopada. Właściwie wszystkie kraje północnej Europy znają tę datę. Dlaczego jest związana z jedzeniem gęsiny, opisywałam na blogu dokładnie rok temu. Według moich przemyśleń te duże, tłuste ptaki traktowano jako magiczne pożywienie przed nadchodzącą zimą. Znacznie sroższą przed wiekami niż obecnie. Z gęsich kostek wróżono,…
Autor: Sto Smaków Aliny
Tarta z owocami jesieni
Do świątecznego obiadu albo do odświętnej kolacji, po którymś z marszów z okazji Święta Państwowego, proponuję szybką do przyrządzenia tartę. Będzie szybsza, gdy będziemy mieć gotowe ciasto do niej – kruche lub listkowane, francuskie. A mamy takie w lodówce, prawda? Zagniecenie własnego kruchego ciasta nie jest skomplikowane, ale jednak czas pochłania. Tak więc gotowe ciasto…
Staroświeckie przyjęcie koktajlowe po francusku
Przedwojenne koktajle opisywałam kilka razy. Moda na nie rozpoczęła się po pierwszej wojnie światowej wraz z ekspansją Amerykanów na Paryż, który był wtedy centrum modnego świata. Amerykańskie wynalazki alkoholowe przyjęły się szybko, mimo silnych ataków ze strony francuskich winiarzy oraz wytwórców koniaków. W końcu musieli się pogodzić z gustami modnego świata i do niego dopasować….
Szproty z rzodkiewkami
Jakoś mało ostatnio słychać o szprotach. A przecież są to ryby rewelacyjnie zdrowe i bardzo smaczne. Oczywiście, gdy się poważa ryby wędzone, bo takie do nas docierają najczęściej. Są morską specjalnością z Bałtyku i Morza Północnego. Słynie z nich np. niemiecka Kilonia, zastrzegająca sobie nazwę Kieler Sprotten. Szkoda, że nie uczynił ich specjalnością Hel czy…
Papryka na start
Jemy ją latem, jemy i jesienią. Z racji wysokiej zawartości witaminy C jest pożądanym dodatkiem do codziennej nawet diety. Przyjęła się w kuchni polskiej. A pamiętam czasy, gdy była mało znana. Na mojego ojca patrzano jak na bohatera, gdy podczas naszego wakacyjnego pobytu w bułgarskich Złotych Piaskach wsuwał całe strąki papryki na surowo. Teraz mamy…
O kartoflach
Bez nich nie wyobrażamy sobie kuchni. A przecież są znane od stosunkowo niedawna. Ich kariera, gdy tylko uznano, jak są pożywne, łatwe do szerokiej uprawy i stosunkowo tanie, poszła piorunem. A czekały na nią cierpliwie od czasów, gdy w wieku XVI przywieźli je do Europy hiszpańscy odkrywcy Ameryki, konkretnie – z Peru. Chociaż początkowo nie…
Gdy się nie chce gotować
Może się nie chcieć gotować z różnych powodów. Z braku czasu. Z niechęci do tego, co wyświetla łazienkowa waga. Z jesiennej chandry. Z lenistwa. A wreszcie z powodu opinii niektórych, którym nie w smak wszystko, ze szczególnym uwzględnieniem gotowania na gazie. Dlaczego na gazie? Dlaczego gotowania? Rzecz opisał – i to pod nazwiskiem, a nie…
Kaczka na Wielki Obiad. I mały deser
Na jubileusze, rocznice, obiady wydane dla uhonorowania ważnej osoby lub podziękowania komuś, na solidniejsze kolacje przy świecach – mam propozycję. Wymyśliłam te potrawę w czasie, gdy można było dostać świeże figi. Teraz ich już raczej nie ma. Przepis jednak przyda się na rok przyszły. A zresztą figi można zastąpić innymi owocami: cytrusami, mango, ananasem, brzoskwiniami…
Przystawka albo i całe danie – dla wegetarian
Nie da się przygotować tej potrawy bez jednego szczególnego składnika warzywnego. To okra, czyli ketmia. Popularna w kuchni arabskiej, zwłaszcza w Iraku, gdzie rośnie jej bardzo dużo. Podaję tę informację na odpowiedzialność May S. Bsisu, autorki „Kuchni arabskiej”, którą niedawno tu przywoływałam. Obiecywałam opisać warzywną przystawkę i obietnicę wypełniam. Danie jest bezmięsne. Może stanowić także…
Egzotyka prawie bez kalorii
Lubicie szukać smaków, których jeszcze nie znacie? Ja bardzo. Gdy zobaczę nową przyprawę, warzywo, owoc, od razu je kupuję. No i w domu o nim czytam, a potem z ciekawością przyrządzam po raz pierwszy. Niekiedy do takich nowinek wracam, niekiedy – już nie. Czy wrócę do owocowarzywa, które wypatrzyłam w dziale z egzotycznymi owocami? Pewnie…
Szaszłyki w stylu arabskim
Przepis na te szaszłyki, pachnące przyprawami korzennymi, zaczerpnęłam z kupionej u progu tego lata książeczki francuskiej. Danie to w chłodny listopadowy dzień, po wizycie na zaduszkowym cmentarzu, może nas ocieplić i przypomnieć słońce południa. Szaszłyki będą w szczególny sposób aromatyczne dzięki pewnej przyprawie arabskiej. To ras-al-hanout. Składa się z wielu korzeni i ziół. Każdy wytwórca…
Deser piwny
Piwny w kolorze i, odrobinę, w smaku. Bo do mieszaniny jaj i mleka dodaje się ciemne piwo. Jak wiadomo, słodkawe. Nie dominuje. Właściwie tradycyjnej słodyczy typowego crème brûlée tylko przydaje intrygującej nuty. Z wyglądu od tego zwykłego różni go ciepły kawowy kolor. No i smak ma głębszy. Ten deser jest kontynuacją naszych wrażeń kulinarnych zaznanych w…