Słodkie, ale tłuste umiarkowanie

dnia

Znajdzie u mnie poradę dzisiaj ten, kogo denerwuje dyktat kupowania pączków, ale jednak lubi obchodzić takie szczególne dni w roku, jak Tłusty Czwartek. Smażenie pączków albo faworków, dla tego dnia tradycyjnych, jest praco- i czasochłonne. Usmażmy więc racuszki. Dzieci je uwielbiają nie tylko jeść, ale i robić. Racuszki, na które podam przepis, to kółeczka wycinane szklaneczką i kieliszkiem o jak najmniejszym obwodzie. Jedno z dzieci niech wycina szklanką, drugie kieliszkiem, potem mogą się zamienić, aby nie było kłótni. Na koniec mogą posypywać ciasto cukrem pudrem albo lukrować. Jeżeli chcemy zastosować cukier, najlepiej się zaopatrzyć w taki w młynku. Lukry można dostać kolorowe. Ale posypywanie cukrem i lukrowanie to na koniec zabawy. Zaczynamy od zarobieniu ciasta, rozwałkowania i wycięcia okrągłych ciasteczek. Po tym możemy z dziećmi wyjść na plac zabaw lub ślizgawkę. Gdy wrócimy, szybko smażone racuszki, podane do ciepłego soku lub herbaty, rozgrzeją nas znakomicie.

Przepis wyciągam ze starego zeszytu. Te racuszki bardzo lubiła smażyć wnukom moja babcia, potem mama. Wczoraj robiłam to ja, dla moich wnuków. Ciasto jest bardzo proste, trzeba tylko mieć drożdże. Trzymam je w zamrażalniku, przechowują się znakomicie. Dodatkowo mam w zapasie kilka paczuszek drożdży suszonych (zwykle je zużywam do szybkiego ciasta na pizzę). Gdy nie ma drożdży świeżych, można użyć tych z paczuszki.

 

Racuszki Babciowe

30 dag mąki pszennej (2 szklanki)

3 żółtka

2–3 łyżki cukru

1 duża łyżka masła

3–4 łyżki gęstej śmietany

5 dag drożdży

skórka starta z cytryny albo olejek rumowy lub inny zapach

olej lub smalec do smażenia

do posypania: cukier puder

Z podanych składników zagnieść zwarte, lśniące ciasto. Jeżeli za rzadkie, dodać mąkę. Rozwałkować je, ale nie za cienko; ma być trochę grubsze niż na pierogi. Szklanką i kieliszkiem wycinać obwarzanki z dziurką w środku. Odcięte ciasto zagniatać i wycinać kolejne racuszki. Przykryć je czystą ściereczką, odstawić najmniej na godzinę. Rozgrzać olej lub smalec na głębszej patelni, smażyć po kilka racuszków szybko wyjmując, gdy tylko się przyrumienią. Robię to łopatką i widelcem takim, jak do pieczeni. Smażenie trwa błyskawicznie. Racuszki odkładać na papier kuchenny, który wchłonie tłuszcz. Posypywać potem cukrem pudrem (może być z wanilią).

 

Przy tych racuszkach trzeba się nastawić na naprawdę szybkie smażenie. Rumienią się błyskiem. Ich ciemnym kolorem nie należy się zrażać. A zaraz potem, jeszcze ciepłe – błyskiem znikają. Wystarczają akurat na Tłusty Czwartek domowy, a nie sklepowy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s