Obiad dla kowbojów

Planowanie przyjęcia zimą skutkuje tym, co mnie spotkało dzisiaj. A właśnie zimą ustaliłyśmy z moimi przyjaciółkami (ze szkolnych lat) spotkanie z okazji moich urodzin. No cóż. Wtedy nie przewidziałam takiej pogody. Żar bucha zza okna, rolety nie powstrzymują słońca, a ja szykuję jedzenie jak z Bonanzy. Dlaczego? W tym roku spotykając się urodzinowo, zabawiamy się…