Od tematu grillowania nie uciekniemy. Jedzenie na powietrzu ma u nas długą tradycję. Pamiętam, jak moja babcia latem wynosiła stół do ogrodu i tam, na białym obrusie, wśródbrzęczących pszczół, pod owocowymi drzewkami, obok rabat z kwiatkami, jadło się letnie obiady. Pieczony kurczak, sałata ze śmietaną, młode ziemniaki z koperkiem albo po prostu do nich podane…
Tag: warzywa
Zupa na przyjście lata
Wczoraj podawałam przepis na przedwojenny chłodnik, ale sama ugotowałam botwinkę. W sklepie nie mogłam się oprzeć i kupiłam pęk tych liści, wyrastających z małych buraczków. W starych książkach kucharskich jest sporo przepisów na różnego rodzaju barszcze: ukraińskie, małorosyjskie, wołyńskie. Wszystkie (o ile nie są postne) zakładają ugotowanie zupy na solidnym rosole, zwykle z wołowiny. Darujmy…
Posiłek mały a ciekawy
W latach 80., w czasach ponurej pustkach w sklepach, można było dostać coś, co ratowało niejeden obiad i niejedno przyjęcie. To były pieczarki. Pamiętam, jak znajomy, do którego przyjechali goście ze Szwajcarii, opisywał ich zachwyt zapiekankami z pieczarkami, kupowanymi wtedy na ulicy. Na tzw. Zachodzie pieczarki były bardzo drogie! Także w domach gościły bułki zapiekane…
Jak się przygotować do wzmożenia kulinarnego
Warto teraz jeść lekko, nieobficie, a i na Święta zaplanować mniej, ale za to lepiej. Zwłaszcza jedna reguła powinna panować nad naszym stołem: nie pomijamy warzyw. Zarówno teraz, jak i podczas obiadu świątecznego. Dostarczmy sobie za ich pośrednictwem mniej kalorii, za to więcej witamin i mikroelementów, a także odkwaszaczy wobec diety, co tu kryć, zwykle…
Zielone, ale nie szpinak
Ponieważ dzisiaj będę zajęta cały dzień: będziemy spacerować, piec babeczki, grać na pianinie, bawić się, szykować i jeść obiadek – uwaga, zdrobnienie celowe, dlatego opiszę naszę wczorajszą sałatę. Na dziś już się gotuje rosół i pieką udka ze znakomitą bułgarską przyprawą czubricą plus oliwa, można dodać paprykę, a na końcu jogurt bałkański. Do tego sałata…
Jak na czerwono, to buraczki
Kolejna potrawa polecana przez „Kucharkę litewską” (wyd. XI z r. 1913); przedwczoraj był szpinak jej przepisu. Może wzbogaci nasz stół w buraczki (zdrobnienie nazwy wyjątkowo brzmi lepiej) nieco odmienne od tych tradycyjnie przyrządzanych. A danie nazywa się Buraczki postne na jarzynę Kilka buraków ćwikłowych, 1 cebula, 2–3 łyżeczki octu 1 garść rodzenek 2–3 kawałki cukru trochę…
Na zielono, czyli po prostu szpinak
„Kucharka Litewska” czyli Wincenta Zawadzka, żona i córka wydawców, drukarzy i księgarzy, autorka książki napisanej i wydanej w połowie XIX wieku w Wilnie, podaje klasyczny przepis na szpinak, który mogę polecić zwłaszcza młodym jego miłośnikom. Dlaczego? Bo szpinak jest dla młodych organizmów bardzo zdrowy, zwłaszcza o tej porze roku. Bo szpinak bardzo łatwo i szybko…
Sałatki na mroźny dzień? Czemu nie?
Za oknem minus dziesięć. I powietrze jak kryształ. Na stół wjeżdżają sałatki. Co do nich podać? Pieczywo. U nas będzie to chleb mazurski – razowy, z ziarnami, z chrupiącą skórką. Ale może być pieczywo włoskie. Dodatkiem do sałatek mogą być: sery, wędzone ryby oraz wędliny lub zimne mięso, ale można je jeść same. Z lampką…
Kochajmy sałaty!
Zielenina w naszym kraju, podobno od czasów królowej Bony, była w pogardzie. Pewnie i królowa Maria Ludwika, małżonka Władysława IV i Jana Kazimierza, i Marysieńka Sobieska napotykały trudności w jej wprowadzaniu na stoły; a, jako Francuzki, takie dajmy na to sałaty kochały. Może dlatego, z tej nienawiści do zielonego, kontusze i pasy słuckie opasywały solidne…
Gumbo: po prostu i aż
To było wczoraj. Wielkie gotowanie, chociaż wcale nie tak skomplikowane, jak by się wydawało. Jakiś czas temu w pewnej książce natrafiłam na potrawę z kuchni Cajunów o nazwie: gumbo. Podobno z któregoś z języków afrykańskich. Dotąd jej nie znałam, ale zaczęła za mną „chodzić”i nazwa, i ochota na ugotowanie, a potem spróbowanie – w miłym…
Kapusta polska i nie tylko
Jest warzywem bardzo lubianym. Tak bardzo, że stała się już dla niektórych zbyt banalna. Sami nie gotują, zajadają się nią np. u mamy czy babci. Przyznam jedno: gotowana kapusta ma niemiły zapach, bez wietrzenia mieszkania ani rusz. Gotuje się kapustę surową, kupowaną w głowach, albo kiszoną. Warto pamiętać, że kapusta lubi dodatek suszonych grzybów. Z…
Z podziękowaniem dla Szymona
Gdy wyjeżdżam do obcych krajów, staram się kupować kulinarne pisma. W większości różnią się one od naszych. I to znacznie. Po pierwsze – jakością zdjęć. Po drugie – nowatorskimi pomysłami. Za tym drugim idzie oczywiście szalejący konsumpcjonizm i globalizacja: wciąż nowe produkty z całego świata, nowe wzornictwo, a także – pomysły na nowe smaki. Ja…