Mają wspaniały smak, orzeźwiają i właśnie jest na nie sezon. To wystarcza, aby po nie sięgać. Przeważnie są do nas sprowadzane, ale szczęśliwcom drzewka brzoskwiniowe rodzą owoce i w naszym klimacie. Opisała je PRL-wska znawczyni zdrowego odżywiania Irena Gumowska w książce pod znamiennym tytułem „Czy wiesz, co jesz”. Nieco historii, nieco wiedzy o wartości tych niebywale…
Tag: owoce
Obiad egzotyczny. Z owocami
Obiecywałam opisywać potrawy z owocami. Bo owoce można łączyć chyba ze wszystkim. Byle tylko właściwie przyprawić. Takie połączenia są znane we wszystkich kuchniach tropikalnych. Owoce uzupełniają organizmom wodę, dostarczają wypoconych mikroelementów i potrzebnych witamin. Mają też cukry. Są przy tym lekkie, nie obciążają żołądka. No i smaczne. Dzięki nim letnie posiłki są przyjemne, nawet przy…
Lody na śmietanie i bez niej
Kto pamięta łażących po plaży lodziarzy w niby-białych kitlach, targających skrzynki z lodami i wołających: „Lody pingwin na śmietanie”? Ja pamiętam! I te lody na cienkich patyczkach. A w jednym z moich najdawniejszych wspomnień z dzieciństwa dostaję od mamy papierową złotówkę czy dwa złote i kupuję (sama!) loda w rożku. Miałam chyba trzy lata. O…
Lato koniecznie z owocami
Lato lubię, bo słoneczne, ciepłe (upały mnie nie przerażają!) i pełne świeżych owoców. Każda wyprawa na bazar jest związana z trudną sztuką wyboru, bo przecież nie można kupować ich za dużo. Wszystkich się nie przeje, a w upalne dni psują się szybko. Najlepsze są same, umyte i podjadane. Ale sprawdzają się i jako dodatki do…
Kwiaty w kuchni
Polska kuchnia ma bogate tradycje w wykorzystywaniu kwiatów jako dodatku do potraw, a nawet używania ich jako składnika podstawowego. A raczej miała. Jakoś one zanikły. Szkoda. Smażono kwiaty akacji, czarnego bzu, fiołki. Do sałat stosowano nasturcje. Nie wspominając o nalewkach i naparach z rozmaitych kwitnących ziół, ale – na przykład – i płatków róż, kwiatów…
Na toast z bąbelkami
Elżbieta Kiewnarska, czyli Pani Elżbieta, w „Kurierze Warszawskim” z roku 1938 wypisała historyjkę o powstaniu amerykańskich koktajli. Nawet jeśli jest ona jedną z bardzo wielu, może zawiera jakąś historyczną prawdę? Choćby o tym, jak w Ameryce szukano korzeni każdego ze zjawisk. W tym wypadku – sposobu podawania zmieszanych alkoholi. Można potraktować ją jako bajeczkę i…
Malinowo
Czy jest ktoś, kto nie lubi malin? Ja nikogo takiego nie znam. Pewnie, że najlepsze są te leśne (a jednak ostrożnie z nimi, bez mycia nie powinno się ich jeść!), ale skoro do lasu nie wyjeżdżamy, kupujemy te z upraw. O tej porze roku też dobre. Pełne słońca. A przy okazji mojej kwerendy bibliotecznej właśnie odnotowałam…
Na zimno: galarety z drobiu i z owoców
„Gazeta Domowa”, ciekawy tygodnik wydawany przez Feliksa Fryzego (opisałam go na blogu), niestety ukazywał się tylko przez rok. Był to rok 1904. Dział porad kulinarnych prowadziła w nim Jadwiga Izdebska. Dzisiaj ta autorka książek kucharskich jest zapomniana, ale w swoim czasie cieszyła się pewną renomą. Wśród jej rad znalazłam dwa ciekawe przepisy dań, które z powodzeniem…
Obiad na weekend. Solidniejszy
Pogoda zmieniła front. Ze środka Afryki znaleźliśmy się na północy Europy, może nawet w okolicach koła podbiegunowego. Chłód pozwoli jednak cieszyć się ciepłymi daniami. Ogrzejemy nasze kuchnie i siebie. Też będzie miło. Ale najpierw idźmy na najbliższy targ warzywny. My wybraliśmy się do Hali Mirowskiej. Jak tam pięknie! Jak kolorowo i apetycznie. Chciałoby się kupić…
Trzy drobne danka do podania na zimno
Jeszcze jest gorąco? Śpieszę więc, aby przed weekendem podać trzy propozycje niedużych dań, bogatych w warzywa i zioła, łatwych do przygotowania i efektownych. Wypróbowali je nasi Mili Goście. Im smakowały bardzo. Kto lipcową kolacją z ich udziałem zechce przyjąć sobie miłych bliskich – nie będzie żałował. A może ktoś z solenizantów lub jubilatów będzie organizował…
Lato! Lato! I truskawki
Wreszcie, prawda? Nie słyszałam jeszcze o nikim, kogo by zmęczyły ostatnie cieplejsze dni. Ale pewnie zaraz się zacznie narzekanie: że jest za gorąco. Na razie cieszmy się, że mamy pogodę, która zapowiada lato. Jak upały, to rzecz jasna, że szukamy orzeźwienia. Proponuję więc coś megaorzeźwiającego. Kiedy to podać? Po obiedzie, a może przywracając zapomnianą instytucję…
Sztuka mięsa wcześniej peklowana
Po zapeklowaniu szynki, którą opisałam niedawno, postanowiłam iść tą drogą dalej. I peklować! W dawnych czasach, gdy nie było lodówek, peklowanie sprzyjało zachowaniu mięs w świeżości, gdy chciano je przetrzymać dłużej. Rychło okazało się, że tak potraktowane są nie tylko trwalsze, ale osiągają ciekawe walory smakowe. A peklować, czyli nacierać mieszaniną soli, saletry i rozmaitych…