Jeszcze jedna propozycja kulinarna z doskonałej książki kucharskiej Yotama Ottolenghiego i Samiego Tamima pt. „Jerozolima” (tłum. Małgorzaty Gignal). Kurczak z niej był wybitnie smaczny, podobnie – wołowina. Zestaw składników i przypraw nadaje magiczny smak każdemu daniu. No, przynajmniej tym dwóm, które wypróbowałam. Dzisiaj więc to drugie. Z wołowiny. Tę prawdziwie magiczną w smaku wołowinę autorzy…
Tag: owoce
Obiad z owocami południa
Owoce można łączyć ze wszystkim. Główne danie będzie lżejsze, gdy w jego skład wejdą owoce – nie tylko słodkie, ale także, a nawet lepiej, lekko kwaskowe. No a deser wprost o owoce się prosi; nie mówiąc, że owoc sam w sobie jest najlepszym deserem. Zimą lubię cytrusy, a ostatnio sypnęły się nam w handlu granaty. Wykorzystałam…
Mało ambitne słodkości na karnawał
Jeszcze przed wojną karnawał był czasem balów, zabaw, wieczorków tańcujących. Dzisiaj bale, owszem, bywają, ale na ogół w przedszkolach albo, dla odmiany, w wielkim świecie celebryckim. Zwykli ludzie karnawału już tak solennie nie celebrują. Można wiele pisać, dlaczego tak jest. Ale jest. Dawniejszy karnawał był oczywiście związany także z solidnym podkładem kulinarnym. Tańcującym do rana…
Więcej warzyw (13). I orientalny stek
Do jedzenia warzyw surowych nie trzeba już namawiać. A przecież jeszcze nasi przodkowie ich się bali. Uważano, że trzeba mieć wyjątkowo zdrowy żołądek, żeby się odżywiać surowizną. Tolerowano w zasadzie tylko sałatę, ogórki, a potem sałatkę z pomidorów. Tak było jeszcze w wieku XIX. Ale już u jego końca, a zwłaszcza od początków wieku XX…
Nie zapominamy o jabłkach
O tym, jak jabłka są zdrowe, dobrze wiemy. Wiedziały także nasze prababcie. Ale przypomnijmy, co mogły czytać w poznańskim miesięczniku „Głos Kobiety”, wydawanym w latach 30. XX wieku przez Towarzystwo Kulturalno-Oświatowe Kobiet im. Dąbrówki. Nie znam tej organizacji, ale – sądząc z zawartości gazety – pielęgnowała wartości nazywane już przed wojną tradycyjnymi. Kobieta, owszem,…
Wróciła zima? Jemy kaloryczniej
Ale to wcale nie ma oznaczać, że folgujemy sobie przyswajając więcej węglowodanów. Przeciwnie. Te ograniczajmy. Pozwalamy sobie natomiast na coś tłustszego. Jak to lud Północy. Tłustym mięsem jest wieprzowina. Polacy zawsze ją lubili i nawet jeżeli nie podawali podczas wytwornych uczt (z wyjątkiem Wielkanocy), chętne jedli ją na co dzień. Oczywiście, jeszcze przed wojną biednych…
Stylowa uczta weselna z szaronem w tle
Na pewno są tacy, przed którymi ten rok stawia wyzwania szczególne. Są nimi na przykład ci, którzy właśnie w roku 2015 planują zmienić swój status i wstąpić w związki małżeńskie. Ślub ślubem, ale wesele! Zawsze jest wyzwaniem, a zwłaszcza wtedy, gdy planujemy przygotować je sami. Nie jest to obecnie opcja popularna. Większość młodych par – a…
Swojskie jabłka o smaku egzotycznym
Sąsiedzi przynieśli nam cała reklamówkę pięknych jabłek. Nie wszystkie by dały się zjeść na surowo. Postanowiłam więc jakoś je przetworzyć i zamknąć w słoiczkach. Oryginalny i smaczny, a nawet efektowny jest sos, czy pikantny dżem, nazywany chutney. Kiedyś już opisywałam, czym jest ten przetwór z indyjskim rodowodem. Do Europy przywieźli go Brytyjczycy, gdy jeszcze mieli…
Ser, owoce i…
Sery francuskie były opisywane już w starożytności, gdy Francji jeszcze nie było. Wspomina o nich Pliniusz. W wieku szesnastym były już jedną z najlepszych francuskich marek. François Rabelais, pisarz, twórca postaci legendarnych żarłoków Gargantui i Pantagruela „Trójcą świętą” francuskiego stołu nazwał ser, wino i chleb. Nie bez powodu pisał czule o połączeniu serów z owocami:…
Zimą – owoce
Latem lubię owoce jagodowe. Surowe truskawki i poziomki, maliny, jeżyny, porzeczki – nic więcej mi nie potrzeba. Późniejszym latem smakują mi brzoskwinie, morele i pojawiające się winogrona. Jesień jest porą jabłek, gruszek, śliwek. Zimą zaś chętnie sięgam po cytrusy i w ogóle owoce egzotyczne. I przyrządzam z nich owocowe sałatki. Chyba nie muszę nikogo przekonywać,…
Kuchenne wariacje z granatem
Odbezpieczam granat – co powinnam może napisać w cudzysłowie – czyli wyjmuję z niego smaczne pestki i ze środka wszystkie błonki, pozostawiając twardą skórę z wierzchu. Nie cuduję (w internecie można znaleźć mniej lub bardziej wymyślne sposoby obłaskawiania granatu, w sumie bardziej kłopotliwe od mojego). Przekrawam owoc na pół i, naciskając, wysuwam pestki do miseczki. Zbiera…
Połączenie fantastyczne
W kuchni lubię eksperymenty. Nowinki. Pomysły gdzieś podpatrzone lub własne, wymyślone ad hoc. Dlatego niekiedy przystępując do gotowania, nie wiem, co jako efekt końcowy postawię na stole. Oto przykład takich kuchennych szaleństw. Kolejny będzie następnym razem. Miałam naszykowane zwykłe kotlety schabowe. Otworzyłam lodówkę i wzrok mój padł na znajdujące się w niej warzywa i owoce….