Myśląc ciepło i życząc Najlepszego dzisiejszym jubilatom, przesyłam wirtualny placek. Latem, zamiast tradycyjnego tortu, można podać po prostu placek z owocami. Banalny? No to co. Ale jaki smaczny. W dodatku można go zrobić na różne sposoby. Szybko. Łatwo. Aby mieć jakieś kruche ciasto (ale są i kupne!). Aby mieć owoce. No i – ewentualnie –…
Tag: ciasta
Z czereśni, a jeszcze bardziej z wiśni
Kupujemy teraz czereśnie. Ale już niedługo amatorzy tych bardziej kwaskowych owoców będą się cieszyli ich smakiem i tym, co z nich można wyczarować. Na razie, jako przygrywka do rozpoczęcia sezonu na wiśnie, tekst z IKC z roku 1937. Dowiemy się z niego, jakie ich odmiany uprawiano w naszym kraju przed wojną. Kto ma sad i…
Muffiny złote i różowe
Ponieważ mam mąkę kukurydzianą do szybkiego zużycia, szukam przepisów, które pozwolą ją zagospodarować. Padło na muffiny. Raczej dawno ich nie robiłam. Są świetną podstawą letniego śniadania – dla dawno nie widzianej siostry, która przyjeżdża z drugiej półkuli, dla ulubionej cioci, która w wakacje nas odwiedza, dla dzieciaków zaczynających wakacje. Ciepłe babeczki do zimnego mleka czy…
Deser sycylijski
Z powodu Nocy Świętojańskiej albo dla znajomego Jana, który dzisiaj obchodzi imieniny (jeszcze raz, naj-naj) można przyrządzić deser, co się zowie. Kto potrafi, niech go pięknie udekoruje, wyciskając wzory i szlaczki z bitej śmietany, ale i bez tej dekoracji będzie ozdobą imieninowego stołu w miejsce banalnego tortu. Kto się więc nie boi kalorii, albo raz…
Muffiny na lato
Dawno ich nie piekłam. A pogoda sprzyja piciu gorącej herbaty. Do niej warto podać coś „ciastowego”. Muffiny są idealne: szybkie do przyrządzenia, łatwe, można je podać jeszcze ciepłe. A gdy zrobimy je wcześniej, możemy podgrzać w piekarniku lub mikrofalówce i jeszcze bardziej się ocieplić. Zainspirowana przepisem z pewnego pisma, dostosowałam go do moich możliwości. Tak…
Starodawna legumina
Upiekliśmy na sobotę lub niedzielę ciasto – drożdżowe lub piaskowe. Połowa została. Wysycha, nie smakuje. Poszukajmy dawnych, wypróbowanych a zapomnianych sposobów na ciekawe podanie takich resztek. Oto znaleziona w książce pt. „Jak gotować. Praktyczny podręcznik kucharza” Marii Disslowej, dyrektorki XIX-wiecznej Lwowskiej Szkoły Gospodarstwa Domowego (pisownia oryginału): Legumina z babki na poczekaniu 1/2 kg czerstwej babki…
Porady akurat na Dzień Matki
Dla gospodyń z roku 1929 IKC podał garść wskazówek kuchennych. Są aktualne i dzisiaj. Może ktoś będzie miał ochotę przygotować na Dzień Matki smaczne ciasto? Proszę bardzo, oto jak sprawić, aby było smaczniejsze. A na obiad dla Mamy przygotujmy dania lekkostrawne: gotowaną rybę lub pieczeń z cielęciny. Przypominam, że zamieszczam tu artykuły i przepisy w…
Pavlova, czyli tort Anny Pawłowej
Pavlova to właściwie Anna Pawłowna Pawłowa. Jej nazwisko zna każdy, kto się interesuje baletem. To primabalerina wszechczasów, legendarna wykonawczyni „Umierającego łabędzia” do muzyki Kamila Saint-Saënsa. Chociaż zmarła w latach trzydziestych XX wieku, jej nazwisko zapisało się na wieczność w historii baletu. Po rewolucji do Rosji już nie wróciła. Tańczyła w słynnych Baletach Rosyjskich Sergiusza Diagilewa,…
Sernik bardzo oszczędny
Przed wojną PPS wydawało pismo przeznaczone dla kobiet (bo nie dla „pięknych pań”, jak wtedy w gazetach do płci piękniejszej powszechnie się zwracano), i to dla kobiet pracujących. Pisane było prostym językiem, przeznaczano je nie dla bawiących się w socjalizm pań domu z klasy średniej, ale kierowano do ogółu społeczeństwa: do klas niższych – urzędniczek…
Sacher plus polewa i ciasteczka
Obiecałam pokazać mojego pysznie czekoladowego Sachera, którego skład i przyrządzanie opisałam kilka odcinków temu. Przypomnę, że przepis zaczerpnęłam z przedwojennego „Ilustrowanego Kuriera Codziennego” (kilka wpisów wstecz). Dekoracja tortu jest sprawą tak poważną, że najlepiej powierzyć ją… dzieciakom. Zwłaszcza, że można dla nich kupić specjalne pisaki wypełnione cukrową zawartością w różnych kolorach. Upieczmy więc tort, ewentualnie posmarujmy polewą,…
Święta z ciastem drożdżowym
Właściwie powinnam napisać w tytule „z ciastem drożdżowem”, taka była przedwojenna ortografia. A sięgam do przedwojennego pisemka dla pań o tytule „Moja Przyjaciółka”. Ukazywało się w Żninie, a wydawane było przez Alfreda Kszyckiego. Jak widać, Polska prowincjonalna miała przed wojną wiele talentów. Pismo było dość popularne także poza swoim regionem, rozwijało się, chociaż cały czas…
Święcone
Polskie Święcone było jak festiwal kulinarny. Kucharze stawali na głowie, aby pokazać swój kunszt. Gospodynie domów chciały, aby ich stoły były niepowtarzalne i jedyne, a przy tym bogato zastawione. Domownicy cieszyli się na obfitość potraw, przez post zakazanych. Goście przychodzili spróbować potraw będących specjalnością domów. Dzieciaki czekały na to, co przyniesie im zajączek (czekolada!). Zimne…