Nie chce się ani gotować, ani nie ma się specjalnego apetytu w taką upalną pogodę. Posiłki muszą być lżejsze. Bo coś jeść jednak trzeba. Proponuję pójść śladem Włochów, w upałach zaprawionych bardziej niż my. A że moją propozycję sporządzimy chyba w kwadrans, nie będziemy za długo stali w dodatkowo nagrzanej kuchni. W lodówce warto mieć na…
Obiad z książki
Niektórzy latem chętniej sięgają po lżejszą literaturę. Gdy się smaży na plaży lub buja w hamaku pod drzewkami, trudno czytać naukowe dysertacje lub dzieła opisujące ból istnienia. Ja, chociaż spędzam lato w mieście – cudnie pustawym; obok nas można znaleźć nawet miejsca do parkowania! – z biblioteki wypożyczyłam sobie właśnie coś lekkiego: kryminał. Autora cyklu…
Kurczę spod Hali Mirowskiej na niedzielę
W czasach mojego dzieciństwa u nas w domu w niedzielę zwykle na obiad była kura lub kurczak. A były to czasy sprzed przemysłowej hodowli drobiu, która uczyniła drób tańszym, ale i… gorszym. Kura w rosole lub kurczęta pieczone były obiadem kosztownym i może dlatego, ale też dla wspaniałego smaku, odświętnym. Dzisiaj kurczęta się spospolitowały, co…
Sałatka z owoców i sera
Zaczyna się sezon na brzoskwinie. Bardzo lubię te kolorowe owoce pełne soku i słodkiego, charakterystycznego smaku. Zwykle jemy je na surowo, po prostu jako słodki deser. Dzisiaj propozycja „zupełnie z innej beczki” (kto jeszcze pamięta genialne tłumaczenie Monty Pythonów autorstwa Tomka Beksińskiego?…). Brzoskwinie pikantne. W sałatce pięknej dla oka i atrakcyjnej dla podniebienia, zwłaszcza w…
Złota kasza
Kasza kukurydziana wciąż jest znana słabo. Jeszcze mniej gotowana. A przecież dziś dostępna powszechnie w hipermarketach, no i na bazarach. Kiedyś była bardziej zadomowiona w polskiej kuchni, szczególnie kresowej. Bo kukurydzę ukochały sobie kuchnie z rejonów dzisiejszej Rumunii, skąd dostały się na Ukrainę. No i na nasze stoły. Choć „cała Polska” w kukurydzy nie zagustowała….
Obiad inspirowany filmem, choć luźno
Kino latem puste, choć obok, po Krakowskim Przedmieściu, chodzą całe masy ludzi. Wielu z nich siedzi w ogródkach. W kinie „Kultura” miły zmrok, chłodek, no i bardzo sympatyczny film. Włoski. W stylu, który przypomniał mi trochę dzieła włoskiego realizmu. Podobny do wielu z tamtych filmów, które nie zawsze były dziełami super-hiper-wybitnymi, ale przyciągały publikę bliskimi…
Lato. Więcej warzyw sezonowych (8)
Targowisko pod Halą Mirowską przyciąga barwami pięknie układanych – no, już tak, jak we Francji! – warzyw i owoców. Kupujemy je bez opamiętania, nie mogąc się oprzeć pokusom i uprzejmym zachętom sprzedających. W stoiskach coraz mniej jest pań i panów obrażonych na swój los, burczących coś pod nosem na zapytanie, traktujących klienta, jak zło konieczne….
Przystawka z awokado
Kto obchodzi podczas wakacji urodziny, imieniny lub ważne rocznice, może doceni łatwą i szybką do przyrządzenia przystawkę z awokado w roli głównej. Ten owoc pochodzi z Meksyku, ale dzisiaj możemy go kupić z upraw w innych krajach Ameryki Środkowej i Południowej, w Stanach Zjednoczonych, w państwach afrykańskich, w Izraelu lub w Hiszpanii. Ma charakterystyczny…
Z jagodami
Prawie wszyscy lubią jagodzianki. Te drożdżowe bułki z czarnymi jagodami można jeść przez cały rok, gdyż na nadzienie można przecież brać przetwory. Ale najbardziej smakują latem. Z owocami surowymi. Kojarzą się z lasem, z wakacjami, z dolce far niente, prawda? Jagody można jeść po prostu z kubeczków (warto przynieść je do domu i porządnie umyć!),…
Starożytność jest OK
Do takiego wniosku na pewno dojdzie ten, kto obejrzy pewną czarno-białą komedię wyreżyserowaną przez Mario Soldatiego, włoskiego reżysera i pisarza. Jest prawie kompletnie zapomniana, choć wiem, że mocno tkwi w pamięci tych, którzy ją przed laty oglądali. Pochodzi z roku 1951, a ma tytuł: „OK Neron”. Komedię oglądałam jako dziecko w telewizji, w latach 60.,…
Pieczony drób mniej typowy: perliczka
Co to jest perliczka, jak się nazywa samiec tego ptaka, spytały mnie przyjaciółki, gdy podczas odświętnego obiadu właśnie on wjechał na stół. Bo ten świetny drób wciąż nie jest u nas dość znany. Albo wręcz w ogóle nie znany. Uważamy go za luksusowy i słusznie. Kosztuje tyle, ile kurczak z wolnego wybiegu, choć można spotkać…
Łosoś na lato i na szybko
Zawsze szybko przyrządza się rybę smażoną. Tyle że wcale nie od tej konstatacji zaczęłam komponowanie naszego obiadu! Po prostu: robi się cieplej i wreszcie nastaje lato. Aby to uczcić, szukałam sposobu na to, aby podać… schłodzone wino różowe. Najbardziej smakuje ono z owocami morza i z rybami. A że czasu szkoda na długie stanie przy…