Z oliwą za pan brat

dnia

To najsmaczniejszy i najzdrowszy z tłuszczów. Nie wszyscy u nas lubią jej smak, niektórzy kręcą nosem na potrawy z oliwą. Zdziwiliby się zapewne, gdyby się dowiedzieli, że przed wiekami wcale tak nie było. Oliwa była przez polską kuchnię zawsze doceniania, a w wieku XIX (i w XVIII też) bardzo dobrze znana. Nawet lepiej niż teraz, bo rozróżniane były różne jej gatunki. Na dowód wklejam początek artykuliku o oliwie napisanego przez królową warszawskiej kuchni dziewiętnastowiecznej Lucynę Ćwierczakiewiczową. Jej sylwetkę – zważywszy na rozmiary, sylwetę – w blogu już opisywałam.

W dalszej części swojego tekściku zamieszczonego w „Kalendarzu na rok 1876” opisuje oliwę z prawdziwym znawstwem. A kalendarz był pierwszy, z szeregu innych, wydawanych co roku prawie do końca wieku (ostatni 1898).  Utrafiła z nimi w dziesiątkę. Kalendarze były przedsięwzięciem bardzo dochodowym, o czym świadczyła tak ich popularność, jak masa reklam, która im towarzyszyła. Kalendarze zaliczam do prasy, wydawano je bowiem cyklicznie, jak roczniki.

Wróćmy do oliwy i jej rodzajów. Pani Lucyna rozróżnia następujące: z Aix, genueńską i Lucca. Te były w jej czasach najpopularniejsze. „Są jasno-żółte i dobrego, słodkawego smaku. (…) Są prawie bez żadnego zapachu, co dla wielu osób ważny przymiot stanowi”. Inne gatunki to: „Monte d’Angelo” („ma wybitny smak owocowy, który stąd pochodzi, że między oliwki mieszają przy wyciskaniu liście oliwne”); oliwa z okolic Grasse („delikatna w smaku i zupełnie biała. W Bordeaux (…) uważają ja za najlepszą z wszystkich gatunków oliwy prowanckiej”); oliwy z okolic Nicei, Monaco, Oneglio, nazywane „Nicejską” („utrzymuje się dłużej niż inne bez jełczenia”) – ma trzy rodzaje: „Oglio fino”, „mocno żółta z czerwonym tonem”, „Oglio mezzano” i „Oglio comune mangiablie” (ta spożywana tylko na miesjcu); oliwa sardyńska, „prawie tak dobra jak francuska”.

A oto rada praktyczna na temat jełczenia oliwy:

Może sposoby na zachowanie świeżości wykorzystamy? Różne rodzaje oliwy przywożę z wakacyjnych wojaży. Dzisiaj przy dominacji oliwy hiszpańskiej trudno wypatrzyć dobre oliwy lokalne. Nawet we Włoszech i we Francji. Kto jedzie do Chorwacji czy Grecji, niech też szuka tam lokalnych wyrobów. Udaje się je znaleźć i kupić. Na dowód zdjęcie mojej obecnej kolekcji:

Co z oliwą robić? Tę najlepszą bierzemy do sałatek i potraw z warzyw, przystawek, grzanek lub po prostu świeżego pieczywa skropionego oliwą i tylko posolonego. Jeżeli po sałatce zostanie oliwa, nigdy jej nie wylewajmy. Zlejmy do słoiczka, użyjemy po raz kolejny, będzie nawet lepsza, np. do sałaty, bo już przyprawiona.

Na spotkanie z przyjaciółmi sporządziłam sałatkę z papryki. Bardzo ją lubię i moi przyjaciele też się w niej rozsmakowali.

Sałatka z papryki marynowanej w oliwie

3 papryki czerwone

3 papryki żółte

łyżka kaparów

ząbek czosnku

dobra oliwa

kwiat soli morskiej

pieprz biały z młynka

Papryki opiec w piekarniku, najlepiej pod opiekaczem. Układa się je na folii lub w naczyniu łatwym do umycia, piecze z każdej strony aż do uzyskania czarnej skórki. Opieczone strąki włożyć do plastikowej torebki, potrzymać aż przestygną. Wyjąć z torebki, obrać ze skórki, oczyścić z pestek. Strąki pokroić w wąskie paski. Ułożyć na podłużnym półmisku. Posypać posiekanym czosnkiem. Z oliwy, soli i pieprzu oraz kaparów przygotować marynatę. Polać nią paprykę. Pod folią trzymać co najmniej godzinę przed podaniem.

Sałatkę próbujemy przed postawieniem na stół, może trzeba ją jeszcze doprawić solą lub pieprzem. Nikt nie zabroni zamiast czosnku dać do niej posiekaną szalotkę. A może chcemy posypać papryki jakimiś zielonymi ziołami? Proszę bardzo. Gdy podamy do sałatki wiejski chleb oraz schłodzone wino w dzbanku, zjemy wspaniałą kolację, śródziemnomorską z ducha. Taką na sam środek wakacji, nawet tych w mieście.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s