Dla ochłody

dnia

Antoni Słonimski w „Alfabecie wspomnień” wśród zgromadzonych tam sylwetek ludzi, z którymi się zetknął, opisuje kilku oryginałów. Byli zabawnie dowcipni, a opis wydobywa i potęguje ich powiedzonka i zachowania. Bo nie tylko Franciszek Fiszer przed wojną (wiele sylwetek pochodzi z tych czasów) miał monopol na dowcipne i bardzo śmieszne komentarze i riposty. Jednym z takich czarujących ekscentryków, opisywanych zresztą nie tylko przez pana Antoniego, był aktor Władysław Grabowski. To on się wsławił szczególnym zachowaniem podczas spektaklu szekspirowskiego „Wieczoru Trzech króli”, w którym grał jedną z postaci. Był, co tu kryć, kompletnie pijany, i być może dlatego, zamiast wygłaszania swoich kwestii, oznajmiał: „teraz ja” lub, dla odmiany, „tieper ja”. Podobno, jak pisze Słonimski, publiczność nie zauważyła niczego, ale aktor stracił angaż.

Ja najbardziej lubię inną o nim anegdotę. Zacytuję Antoniego Słonimskiego: „Kiedyś latem w ogródku Ziemiańskiej siedziałem z Lechoniem, który jadł lody. Władzio przechodząc rzucił nam tylko dwa słowa: Lody? Latem?”. Poeta tak to ocenia: „Uwagi Władzia Grabowskiego dalekie były od konwencjonalnej banalności”. Mam wrażenie, że takich oryginałów już nie ma. Albo nie ma tych, którzy by ich opisywali.

Lody pozostały. Jemy je w naszych czasach przez cały rok. Ale kiedyś tak powszechnie jedzono je tylko latem. Były wprawdzie maszynki (ręczne!) do kręcenia lodów, ale stać było na nie tylko bardzo zamożne domy. No i nie było zamrażarek ani nawet lodówek.

Dzisiaj można kupić i przynieść do domu lody chyba w każdym smaku. Ale od wielkiego dzwonu może zrobić lody samodzielnie? Kupiłam niedawno książeczkę o lodach. Interesowały mnie takie, do których zrobienia nie potrzeba specjalnej maszynki. Są takie, ale na pewno jej nie kupię, nie mam gdzie trzymać. A zresztą, jak często w domu chce się robić lody?… Ale czasami, od wielkiego dzwonu… Przepis nieco zmieniłam.

Lody o smaku tiramisu

250 g sera masacarpone

500 g lodów waniliowych

pół filiżanki mocnej kawy, dobrze osłodzonej

10 dag ciasteczek amaretti

3 łyżki wina marsala

starta, ustrugana lub drobno posiekana gorzka czekolada

Kawę zaparzyć, ostudzić. Zmiksować lody z mascarpone i dolewaną stopniowo kawą. Wstawić do zamrażarki (warto mieć dwie foremki po lodach). Po godzinie wyjąć, wymieszać widelcem. Mrozić kolejne 30 minut.

Ciasteczka pokruszyć, skropić marsalą. Przygotować czekoladę. Wmieszać ciastka i czekoladę do lodów. Podawać lody udekorowane czekoladą, ewentualnie z ciasteczkami.

Amaretti to kruche włoskie ciasteczka o smaku migdałowym. Można je kupić i u nas. My gromadzimy ich zapas zawsze, gdy się znajdziemy we Włoszech. Można też poprosić znajomych o przywiezienie takiego słodkiego prezentu. W tym przepisie nie da się ich zastąpić żadnymi innymi. W oryginalnym przepisie nie było lodów. Był krem waniliowy (425 g). Kto go dostanie, może oczywiście go zastosować zamiast lodów.

Kto nie ma ciasteczek, może wykona lody inne? Oto dwa przepisy na lody z lekkimi procentami. Pochodzą z roku 1902 z warszawskiego pisma dla pań „Dobra Gospodyni”. Ich autorką jest pisząca tam o kulinariach Jadwiga lzdebska, autorka „poradnika kucharskiego z ilustracyami w tekście” pt. „Młoda gosposia” z roku 1894. Pisownia przepisu oryginalna:

Chcąc zrobić te lody, trzeba rozpuścić 3 ćwierci funta cukru w kawałkach w pół kwarty wody, wcisnąć soku z 6 ciu cytryn i wlać butelkę wina Szampańskiego, białego lub czerwonego, poczem wymieszać to z pianą, ubitą z czterech białek, i wlać do puszki, poczem zamrozić.

Lody z likieru różanego

Zagotować pół kwarty wody, włożyć w nią pół funta rąbanego cukru, wcisnąć w to sok z dwóch cytryn po odstawieniu z ognia, wlać butelkę likieru różanego lub maraskino, poczem wlać do maszynki, a obłożywszy lodem kręcić przez pół godziny.

Każde lody można zrobić w domu metodą podaną w pierwszym przepisie. A więc metodą mrożenia w zamrażalniku, wyjmowania zastygającej masy i kilkukrotnego jej przemieszania widelcem. Samodzielne wykonanie lodów jest ekscentryczne. Ale może w wakacje znajdziemy czas na takie dogodzenie sobie i przyjaciołom.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s