Czy to lody, czy nie? Elegancki deser

Czy się różni od sorbetu? Na pewno jest deserem. „Larousse gastronomique” nazywa go granité i pisze, że jest to rodzaj sorbetu włoskiego. Wylansowano go w słynnej paryskiej kawiarni „Tortoni”. Kawiarnia istniała przez cały dziewiętnasty wiek, gdy Paryż był stolicą świata – od roku 1804 do 1893. Dzisiaj występuje już tylko na kartach wspomnień oraz tomów „Komedii Ludzkiej” Balzaca, u Prousta, u Stendhala i Maupassanta. Jak pisze „Larousse”, granito (nazywane też w polskiej literaturze kuchennej „granita” lub „granit”), w odróżnieniu od sorbetu nie zawiera włoskiej bezy. Ale sorbet bez niej też widziałam. I sorbet, i granito się mrozi. A przecież mrozi się także lody.

W dziewiętnastym wieku popularność mrożone desery zdobywały piorunem. Znane były daleko od Paryża czy Neapolu, na Litwie. „Kucharka litewska”, czyli Wincenta Zawadzka tłumaczyła gospodyniom: „zamiast lodów używane są na wieczory granito; również ochładzają, a są mniej szkodliwe, ponieważ łatwiej się rozpuszczają w ustach; używane są bardzo we Włoszech, bo mniej potrzebują lodu, soli i saletry do zamrożenia”. Sól i saletra były potrzebne jako składniki chłodzące do specjalnych maszynek, w których pracowicie kręcono lody. Oczywiście, wtedy robiły to dziewki kuchenne, a nie panie domu. Dzisiaj nie miałby kto za nas kręcić maszynką, ale na szczęście to nie jest potrzebne. Zresztą, jeżeli bardzo nam potrzebne lody z maszynki, kupujemy elektryczną.

A oto jak objaśnia istotę sprawy Maria Monatowa: „Wszelkie napoje zamrożone do pewnej gęstości jak poncz rzymski, a więc lemoniada, oranżada lub przyrządzone z win hiszpańskich: Malagi, Madery, Portweinu etc., z dodaniem likieru Maraschino albo kirschu i zabarwione sokiem owocowym, podają się w szklaneczkach z uszkami i nazywają się granitem. Przyrządzony napój wlać do puszki na lody i kręcić w lodzie; otwierać co 5 minut i wymieszać dobrze łopatką. Gdy płyn się zamieni na masę śniegową, można zaraz podawać w szklaneczkach lub też pozostawić w lodzie aż do wydania”. Ot co.

Na szczęście nie potrzeba maszynki do lodów (choć kto ją ma, może być zadowolony). Granito można przyrządzić w zamrażalniku. Mrożący się syrop wyjmuje się i kilka razy porusza, np. widelcem (można mikserem). Idzie o to, by syrop zamroził się w strukturę mało jednolitą, raczej ziarnistą. Jest jeszcze jeden sposób: zamrozić granito w jednolitą lodową warstwę i pokruszyć je w kruszarce do lodu lub ręcznie, np. w moździerzu.

Granito wedle „Larousse’a” podaje się w szerokim, płaskim kieliszku. Podobnie jak sorbet. A więc, czy szklaneczki z uszkami, czy płaskie kieliszki, będzie dobrze. A ja nasze granito podałam  w kieliszkach koktajlowych. Przepis zaczerpnęłam z mojej opasłej książki o kuchni włoskiej („Kuchnia włoska, wybór najlepszych przepisów z ilustracjami”, dokonał go Alberto Massari), przytaczam go tak, jak jest zapisany:

Granita al caffè

3 filiżanki mocnej kawy

100 g cukru

bita śmietana do dekoracji

W garnuszku rozpuścić na palniku cukier w 0,5 l wody, po czym zdjąć z ognia i kiedy syrop ostygnie, dodać do niego kawę.

Wlać całość do miski i ostudzić; następnie przelać płyn do maszynki do lodów włączyć ją na 30 minut, lub przełożyć do odpowiedniego pojemnika, który należy wstawić do zamrażalnika, aż do całkowitego zamrożenia.

Wyjąć masę z pojemnika, pokroić o kawałki i włożyć do kruszarki do lodu.

Podawać granitę w pucharkach, dekorując ją świeżą bitą śmietaną.

Moje wątpliwości budziły te filiżanki kawy. Jakiej wielkości: typowe czy malutkie, do espresso? Zaparzyłam więc kawę po prostu w kubku zalewając wrzątkiem 3 solidne jej łyżeczki. A cukru wzięłam mniej (60 g). Kruszarki nie mam, postąpiłam więc, jak opisałam wyżej. W przepisie nie idzie o „świeżą śmietanę”, ale o świeżo ubitą. I taką udekorowałam pucharki z kawowym granito. Oryginalne i eleganckie zwieńczenie obiadu. Polecam. Nawet w taki mróz, jaki mamy za oknami.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s