Jeden film i jedno warzywo. Po francusku

Film, który obejrzałam, można polecić wielu osobom. A na pewno miłośnikom sztuki kulinarnej i dobrej kuchni. Polski tytuł „Niebo w gębie” zastąpił, chyba lepszy, francuski „Les saveurs du Palais”. Choć nie jest to szczyt filmowej sztuki, da się obejrzeć bez przykrości. Miły wieczór w kinie pobudzi apetyt do zjedzenia dobrej kolacji. Kto się więc odchudza,…