Noworoczna zabawa z drobiem

Zauważyłam, że kaczki i gęsi na stołach zrobiły się modne. Popieram tę modę i się z niej cieszę. Zawsze je lubiłam. Chętnie je przyrządzam i… zjadam. Nowy Rok zwykle witam indykiem, ale nie dostałam go (czy raczej jej, bo przecież kupujemy indyczki), a nie chciało mi się biegać po mieście i szukać. Kupiłam więc gęś…