Z kuchni Żydów polskich

Dzisiaj coś do poczytania. Odnalazłam w „Bluszczu” z roku 1930 opis kuchni, o której dzisiaj może i słyszymy, ale tak naprawdę jej nie znamy. Ktoś tam robi wprawdzie rybę po żydowsku lub kawior żydowski z wątróbki, ktoś ma skrawek wiedzy o tym, że koszerność polega nie niejedzeniu wieprzowiny, ktoś inny po wycieczce do Izraela ma…

Ziemniaki w sałatce

Sałatki są znakomitym obiadem. Można je przygotować rano. Odstawić, a gdy wrócimy z pracy/z zakupów/ze spaceru/biegania lub zajęć z dziećmi, od razu postawić na stół. Dzisiaj klasyka kulinarna: „Sałatka z kartofli”. Przepis wzięłam z „Kuchni koszernej” Rebeki Wolff. Korzystam z reprintu książki wydanej nakładem księgarni Jakóba Klepfisza, Elektoralna no 17. 1904. Jest to, że podam…

Karp na słodko z górnej półki

Podobno jest to przepis pochodzący z kuchni Żydów wiedeńskich. Z początku wykonanie sprawia sporo trudności, ale gdy się go robi wiele, wiele lat, nabiera się wprawy. Nie brzmi to zachęcająco, wiem, ale efekt: smak i dekoracyjność wynagradza wszystkie trudy gotowania. Tę rybę gotuję tradycyjnie na święta, ale i na różne inne specjalne okazje. Kupuję dużego…

Latkes: co to takiego

Józef Flawiusz, żydowski historyk działający w antycznym Rzymie, nie używał jeszcze nazwy Chanuka. Ale o samym święcie, przekazującym radość ze zdobycia Świątyni Jerozolimskiej przez Judę Machabeusza dla Żydów i ich wiary, pisał tak: Od owego czasu [zdobycia Jerozolimy w powstaniu Machabeuszy] zachowujemy to święto, nazywając je Świętem Świateł; miano to pochodzi, jak sądzę, stąd, że…

Kto omija karpia szerokim łukiem

…ten znajdzie u mnie przepis na łososia. Oczywiście podaję go z myślą o Wigilii, chociaż sama staram się nie ograniczać z jedzeniem ryb do tego jednego wieczoru. Zalet tego sposobu przyrządzenia łososia jest kilka: świetny smak, atrakcyjny wygląd, a przede wszystkim – szybkość gotowania. Bo jest gotowany. Skąd znam przepis? Już wyznaję, sięgnęłam po tak…

Rozpuszczanie jęzora w kwestii ozora

Wydawanie książek jest sztuką niełatwą. Dobrze to wiem, zwłaszcza gdy wydaje się ich tłumaczenia, gdy gonią terminy, gdy ma się do czynienia z tłumaczem, grafikiem, łamaniem, korektą. Ponieważ to wiem, nieczęsto się irytuję do tego stopnia, że wyrażam swoją opinie publicznie. (Ostatnio zdarzyło mi się ołówkiem na marginesie nanosić swoją korektę ewidentnych przekręceń, w tym…

Kuchnia z Singera

Wczoraj, na pytanie Kasi, co teraz czytam, odpowiedziałam, że m.in. opowiadania Izaaka Baszewisa Singera zebrane w tom pt. „Korona z piór”, wydane w roku 1994 w tłumaczeniu Pawła Śpiewaka. Bohaterowie, jak to u Singera, kochają się i nienawidzą, rozmawiają z duchami i ze szlemielami, żenią się i rozwodzą, rozmnażają i umierają. No i oczywiście jedzą….

29. wpis

Alina Kwapisz-Kulińska – 13/03/2011 8:57 Żydowska tradycja rzucona we współczesny świat. Najwyższe duchowe wzloty, szukanie Ha-szem (Boga, którego imienia się nie wymawia) poprzez wypełniane dokładnie micwy (nakazy religijnego prawa żydowskiego, jest ich 613) przeplatane z rozwiązłością i zażywaniem narkotyków (bez wpadnięcia w nałóg). Wszystko to robi jedna osoba, Reva, córka rabina, wnuczka szanowanego rabina Manna….

9. wpis

Alina Kwapisz-Kulińska – 23/01/2011 10:30 Syn mi pokazał, gdy szliśmy wieczorem po pięknie iluminowanym Trakcie Królewskim, nowy punkt gastronomiczny (o piękna mowo polska!). – Tu sprzedają bajgle – powiedział. – Najlepsze jest to, że sprowadzają je z Berlina. A przecież prawdziwe bajgle pochodzą z Polski. No właśnie! Dzisiaj rano na portalu „Gazety Stołecznej” przeczytałam dziennikarską…

5. wpis

Alina Kwapisz-Kulińska – 13/01/2011 5:19 Specjalna lektura na szarą beznadzieję jesiennej obecnie zimy. Tytuł: „Austerlitz”. Autor: W.G. Sebald. Niemiec, rocznik 1944. Podawał zawsze inicjały, imiona Winifred Georg uważał za „źle niemieckie”. Od roku 1966 mieszkał w Wielkiej Brytanii, wykładał na uniwersytecie i pisał. Zginął w 2001 w wypadku samochodowym. Powieść rozpoczyna się obrazem Antwerpii, którą…