Dwa ciasta: białe i czarne

Oczywiście, ani ciasta całkiem białe, ani całkiem czarne. Jedno z polewą białą, drugie – z czekoladową. Oba przepisy pochodzą z pisemka „Ciasta domowe”, które kupowałam na początku lat 90. ubiegłego wieku i teraz, podczas porządków, znalazłam. Dawniej takich wymyślnych (dla mnie!) wypieków się nie podejmowałam. Ale dzisiaj, gdy mam więcej czasu, mogę się pobawić. Zwłaszcza…