Obiad z niczego czyli kwestia smaku…

dnia

…a właściwie z resztek z lodówki. Mnie został pieczony kurczak. Pewnie, można go zjeść na zimno, odgrzać itp. Ale najlepiej takie resztki wykorzystać do sporządzenia zapiekanki.

Zapiekanki pochodzą z kuchni francuskiej. U oszczędnych Francuzów nie ma prawa się nic zmarnować. Każde więc pozostałości mięsa, ryb, wędlin warto pozostawić (aby nie za długo) w chłodzie, a nawet zamrozić, i zużyć, gdy „niczego nie ma w domu”.

Zapiekanki nie zawsze są fotogeniczne, ale prawie zawsze bardzo smaczne. A przy tym szczególnie bezpretensjonalne i codzienne. Ważnych gości nimi raczej nie podejmiemy, ale dobrych przyjaciół – tak. Posadzimy ich przy tym w kuchni, podamy codzienne talerze, wino w szklaneczce, niekoniecznie w kieliszku. Ja to lubię.

 Do resztek wystarczy dopasować dodatki przez nas  lubiane i jakoś się z nimi komponujące. Jedne dodatki będą stanowiły podstawę i wypełnienie zapiekanki, inna ich grupa – zwiąże je i nada potrawie smak. Wśród pierwszych będą do wyboru: ryż lub kasze, makarony lub inne kluski, ziemniaki lub inne warzywa. Te drugie to: sosy i przyprawy. Na koniec zapiekanki często się posypuje startym serem. Bardzo lubię ser. Roztapiając się tworzy na powierzchni szczelną warstwę, pod którą jak pod pokrywką zapiekanka nabiera smaku. Bo w wypadku zapiekanek, powtórzę, o smak chodzi, a nie o wygląd.

 

Codzienna zapiekanka z kurczaka

resztki z pieczonego kurczaka

szklanka ryżu

mała puszka groszku

mała puszka kukurydzy

zielenina: koperek, natka pietruszki

sos:

łyżka mąki

łyżka masła

mleko (prawie szklanka)

starty żółty ser

sól, biały pieprz

Ugotować ryż, aby był al dente. Odcedzić. Wymieszać z groszkiem.

Przyrządzić biały sos: zasmażyć mąkę z masłem, odstawić na chwilę, aby nieco przestygło. Mieszając połączyć zasmażkę z mlekiem. Zagrzać, aby zgęstniało. Doprawić solą i białym pieprzem. Domieszać starty ser.

Kurczaka oddzielić od kości. Pokroić w drobniejsze kawałki.

Naczynie do zapiekania wysmarować masłem lub oliwą (łagodnym olejem). Na spodzie ułożyć ryż z groszkiem. Nałożyć kawałki kurczaka, a na nie dać kukurydzę. Zalać wszystko sosem, posypać zieleniną (część zostawić). Wstawić do piekarnika na 20–30 minut. Przed podaniem posypać garstką świeżego koperku i natki.

 

Zapiekanki mają ogromną zaletę, dotąd nie wymienioną. Elastycznie dopasowują się do możliwości i gustów. Można przy nich dać upust fantazji. Oto warianty opisanej zapiekanki, jakie mi przychodzą do głowy, ale tak naprawdę liczba możliwości zastępowania jednych składników innymi jest nieskończona. Efekt będzie zbliżony, ale nigdy nie ten sam.

Do sosu można nie dodawać sera, ale posypać nim wierzch zapiekanki. Biały sos można zastąpić pomidorowym. Do jednego i drugiego można dodać posiekane pieczarki (może pozostały?) lub jakieś warzywa. Nigdy ich nie wyrzucajmy.

Zamiast kurczaka mogą być resztki innych mięs lub ryby. Smażone, gotowane, pieczone, nie ma różnicy. Nad wykorzystaniem resztek np. mięsa duszonych z sosem, warto się zastanowić. Wtedy można zrezygnować z sosu białego i tylko całość posypać serem. Te składniki można układać warstwą albo warstwami na ryżu czy makaronie, albo z nimi wymieszać.

Zamiast warzyw z puszki można dać inne, jeżeli nimi dysponujemy. Te puszki lub mrożonki są jednak nieocenione. Na co dzień nie warto ich używać – zawsze lepiej brać świeże – ale w sytuacji, gdy „niczego nie ma w domu”, są wybawieniem. Groszek, kukurydza, różne fasole, a nawet małe marcheweczki – warto zgromadzić ich żelazny zapas. Przy tym trzeba sprawdzać terminy przydatności do spożycia, bo nawet puszki nie są wieczne.

Ryż oczywiście można zamienić na makaron (może być wcześniej ugotowana pozostałość po jakimś spaghetti) albo ziemniaki, ugotowane w całości i pokrojone w plastry. A może wypróbować którąś z kasz? Warto je systematycznie zużywać, aby nie zalęgły się w nich mole spożywcze.

Aby nadać smaku naszym resztkom, trzeba je traktować różnymi przyprawami (nie tylkko białym pieprzem, który można zresztą zastąpić zwykłym) i zieleniną, w tym świeżymi ziołami. Są już dostępne i najnudniejszy sos czy mięso potrafią zamienić w danie godne królów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s