Dla dam – owoce z alkoholem

dnia

Na wieczorne spotkanie z przyjaciółkami proponuję koktajl owocowy. Ze szczególnym, słodkim sokiem. Z owoców liczi. Najpierw zaopatrujemy się w puszkę tych owoców. Jeżeli dotąd ich nie próbowaliśmy, warto je wreszcie spróbować.

Te owoce, zwane czereśnią lub śliwką chińską, są w Chinach i Indiach uprawiane co najmniej od dwóch tysięcy lat. A więc: wymagają szacunku. Są pestkowymi owocami drzew wysokich nawet na dziesięć metrów. Mają wielkość małej śliwki, skórkę na wierzchu nierówną, jakby kolcowatą, czerwoną lub różową. Pod skórką znajdziemy jedwabisty, dość zwarty miąższ – biały, kremowy lub lekko różowawy. Z owoców usuwa się pestkę. Liczi mają bardzo oryginalny smak: słodki, choć nie za bardzo, z wyczuwalnym aromatem róży. Niektórzy czują w nich posmak truskawek. Ale takich już ze śmietaną, kremowych.

Liczi zawierają sporo witaminy C, mikroelementów (potas!) i dobrze przyswajanych cukrów; mają 68 kalorii w 100 gramach. Świeże bywają w sklepach od listopada do stycznia. Są najsmaczniejsze. Nie bójmy się ich, twarda skórka łatwo z nich odchodzi, podobnie bez kłopotu usuwa się pestkę. Te jeszcze mniej kłopotliwe, w puszkach, można dostać przez cały rok. Ich syrop jest także bardzo smaczny, nie wolno go wylewać. Owoce są znakomitym dodatkiem do owocowych sałatek i deserów. Soku używa się także kulinarnie. Bo w Chinach łączy się te delikatne owoce z mięsami i rybami. W najbliższym czasie przedstawię takie połączenie.

Ale na razie – liczi w damskim koktajlu. Owoce i sok. Na opis trafiłam w którymś z programów telewizyjnych oglądanych jednym okiem, ale odtworzyłam go z pamięci po swojemu i nazwałam:

Pink lychee cocktail

120 ml czystej zimnej wódki

240 ml soku z puszki z liczi

40 (20) ml soku z grenadiny

kilka kropli angostury

lód

do dekoracji:

owoce liczi

listki melisy

Składniki płynne i lód umieścić w shakerze. Połączyć, wstrząsając. W kieliszku umieścić jeden owoc liczi, zalać koktajlem. Do wysokiej szklanki lub kieliszka podać słomki ozdobione nadzianym na nie owocem i listkami melisy. Brzeg szklaneczki niskiej lub płaskiego kieliszka przybrać owocem z wbitymi w miąższ listkami melisy lub mięty.

 

Jak zwykle w koktajlach, ilość wódki można zredukować, myślę, że można ją też zastąpić białym rumem lkub dobrym ginem. Kolor koktajlu i jego słodycz zależą od grenadiny, czyli mocno czerwonego syropu z granatów. Ja następnym razem naleję jej mniej, aby uzyskać róż jaśniejszy od widocznego na zdjęciu. Pewnie alkohole można mnożyć (widzę w Sieci, że jest popularny sok z liczi z Martini). Ale po co? Proste bywa najlepsze.

A na koniec fotograficzna informacja z czasów przedwojennych dotycząca konkursu na koktajle. Pochodzi z ilustrowanego tygodnika „Światowid” z roku 1929. Szalone lata dwudzieste się kończyły. Za drzwiami świata stał już Wielki Kryzys. Na razie zabawa trwała.

 

Może mój koktajl miałby szansę na nagrodę w konkursie? Liczi w latach 20. XX wieku były owocem mało znanym. Pojawiły się wprawdzie w Europie w końcu wieku XVIII, ale się nie przyjęły. Żle znosiły długi wtedy transport, nie były trwałe, toteż się nie przyjęły w europejskich jadłospisach. Wracają dzisiaj jako smaczny owoc globalizacji.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s