Na szwedzki smak – łosoś

Potrawa zupełnie nie na polski smak. Przynajmniej z pozoru. Polecam ją jednak jako bardzo smaczną, zdrową (jak to ryby), w gruncie rzeczy nietrudną do przyrządzenia a bardzo oryginalną. Na pewno coś innego postawimy na stole i podamy gościom, gdy zdecydujemy się przyrządzić łososia na surowo. W Danii nazywa się graved laks, w Szwecji – gravad lax, w Norwegii – gravlaks, w Finlandii – graavilohi. Tak przynajmniej podaje Wikipedia.

Ryba musi być bezwzględnie świeża. Szkoda, że nie dostaniemy łososia dzikiego, ale cóż. Hodowlanego też da się zjeść.

Ja zrobiłam tak: filet łososia przecięłam na pół. Skórkę oczyściłam z łusek, a mięso ryby z ości
(dają się dość łatwo wyciągać, można się posłużyć pęsetą). Posiekałam dwa pęczki koperku (teraz są małe), łososia posypałam przyprawami i tymże koperkiem. Przyprawy nieskomplikowane: sól morska gruba, pieprz świeżo i grubo mielony, cukier. I już. Proporcje: 1,5 łyżki soli, 1 łyżka pieprzu (powinien być biały, ale ja za nim nie przepadam, wzięłam czarny), pół łyżki cukru. Składniki są przewidziane na łososia do 1,5 kg, mój miał mniej.

Jeden filet układamy skórą do dołu, nacieramy koprem i przyprawami, tak samo traktujemy drugi filet. Układamy jeden na drugim, aby przyprawy znalazły się w środku. Na folii, którą przykryjemy naczynie stawiamy deseczkę, na niej jakieś słoiki itp., słowem – coś dociążającego rybę. W lodówce trzymamy co najmniej trzy dni. Obracamy, gdy się nam to przypomni. Stopniowo powstanie rodzaj sosu, obracając rybę, polewamy ją nim.

Podając można zeskrobać przyprawy (ja tego nie zrobiłam!), łososia pokroić w cienkie plasterki. Z czym podawać? My zjedliśmy z chrupiącą bagietką czosnkową podaną na ciepło. Z kieliszkiem schłodzonej wódki żytniej – kłoskówki. Z miską rukoli. Kupując pieczywo, zastanawiałam się nad bajglami. Na pewno znakomity będzie taki łosoś podany do bajgli i dobrego, kremowego twarożku, może o smaku ziół. Można też podać go z dobrym majonezem, na przykład utartym z anchois i ziołami. Do łososia pasują także ogórki w każdej postaci. Podczas przyjęcia warto otoczyć półmisek z rybą wianuszkiem różnych dodatków.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s