Robimy sobie wiosnę

Za oknem zimno, kwiecień-plecień z przewagą zimna, do ciepłej wiosny tęskno. Zróbmy sobie wiosnę na stole! Przedstawię jej dwie odsłony: współczesną i taką sprzed przeszło wieku. Która nam bardziej będzie odpowiadała? Dla zabawy – porównajmy. A może ktoś się pobawi i przygotuje dwie wersje wiosennego menu? Na początek zapraszam do wiosennego rizotta. Gdy prawdziwie włoskie…

Coś wytrawnego do herbaty

Nie wszyscy lubią słodkości. Do śniadania, obiadu, popołudniowej herbaty pasują także wypieki bez cukru, za to z solą, czyli wytrawne. Wymyśliłam takie muffiny dla mojej wnuczki. Tym, co lubi najbardziej – a należy raczej do niejadków, czyli dzieci o wyrafinowanym guście – jest natka pietruszki. Ja także lubię jej smak, choć nie zajadam jej w…

Dla łasuchów małych i dużych

Już dawno nie brałam się za żadne wypieki. Ale chory wnuk wymaga dopieszczenia. Spytałam, czy ma ochotę na babeczki, jak nazywa muffiny. Okazało się, że ma. Tylko żeby były bez żurawin. Spytałam, czy mogą być z czekoladą. Oczka się zaśmiały. Słowo się rzekło, muffinki się upiekły. Nic się nie zmieniło od czasu, gdy je piekłam po raz…

Śliwki raz jeszcze

Wartością śliwek jest wysoka zawartość pektyn, które, co cytuje Irena Gumowska, krzewiąca zdrowe odżywianie w latach 60. czy 70. XX wieku, „z punktu widzenia dietetyki bywają cenniejsze od witamin w owocach”. Dodaje jeszcze, że z powodu dużej zawartości witamin B, które „uzdrawiają nerwy”, nazywa się śliwki „owocami rozweselającymi”. Niech będzie. Przy tym stwierdzenie, że regulują trawienie,…

Śniadanie na piękną niedzielę

Pogoda marna. Ale może sobie upięknimy dzień rozpoczynając go śniadaniem podanym inaczej niż zwykle? Mam nadzieję, że słoneczne poranki jeszcze wrócą. Wtedy takie śniadanie w pełni rozwinie swój urok. Na razie tylko obrazek słonecznego poranka. W dodatku ze śniadaniem w tytule i w treści. Znalazłam go w „Ilustrowanym Kuryerze Codziennym” z roku 1934. Autorka opisu – poetyckiego, bo…

Latem? Oliwimy!

W upalne dni nie bez powodu na naszych stołach chętnie widzimy produkty i dania pochodzące z kuchni śródziemnomorskiej. Jak wiadomo, uznanej za najzdrowszą na świecie, no, jedną z najzdrowszych. Jej ulubionymi produktami są: oliwa, moc doskonałych warzyw i owoców, potrawy mączne, ryż i kasze z pszenicy w rozsądnych ilościach, różnego rodzaju sery, ryby i owoce…

Lufa i zagrycha

Żartuję w tytule. Ale połączenie alkoholu z czymś, co wypełnia żołądek przed jego spożyciem, jest pewnie tak dawne jak ludzkość. Ta trunkowa jej odmiana. Zakąska opóźnia przyswajanie procentów. Tak jak nie należy wypijać jakichkolwiek (także tych niewielkich, z piwa) na pusty żołądek, nie można niczego z trunków pić w nadmiarze. Choćby kusiły. Dlatego lubię koktajle:…

Z owocami – muffiny

Dawno nie piekłam tych małych ciastek: śniadaniowych lub deserowych. A ponieważ mam mąkę do zużycia, mam owoce, a w perspektywie spotkanie z wnukami – upiekłam muffiny. Dzieci je lubią. A i my, bardzo dorośli, do popołudniowej herbaty chętnie zjemy ciepłą babeczkę. Najlepsza prosto z pieca, ale i na drugi dzień można ją podać na ciepło….

Jeszcze muffiny, czy już nie?

Upiekłam babeczki swojego pomysłu. Jak już kiedyś pisałam, do wypiekania ciast nie mam tzw. lekkiej ręki. Głównie dlatego, że ciasta wymagają dokładnego odważania składników i starannego przestrzegania procedur. Mojej naturze nie zawsze z tym pod rękę. Ale muffiny to jednak coś innego niż wymyślne ciasta. Wyrabia się je szybko, nie muszą być dokładnie utarte, zestaw…

Bananowe resztki

Gdy odwiedzają mnie wnuki, nie może się obejść bez „babeczek”, jak mówią. Czyli muffinów. Przygotowujemy ciasto razem albo, jeżeli program jest bogaty, robię to wcześniej. Idzie to zresztą bardzo szybko: miesza się składniki sypkie, płynne i jedne z drugimi. Wyspecjalizowałam się tak, że tym razem przygotowałam muffiny nie korzystając z przepisu, po prostu sięgnęłam do głowy….

Marchewkowe są pyszne!

Co? Muffiny. Znam wiele osób, które deklarują niechęć do muffinek. Głównie dlatego, że są suche. Otóż te, które upiekłam, tej cechy nie mają. Są ponadto ciekawe w smaku i chyba jednak bardziej wartościowe od tych wypiekanych zazwyczaj. Mają w sobie, obok mąki i cukru (a wymieniam najmniej „zdrowe” składniki), także marchewkę. Przestudiowałam kilka przepisów na…

Owocowo na niedzielę

Po niedzielnym obiedzie albo na niedzielny podwieczorek – podajmy owoce. O persymonie, nazywanej także kaki, a ostatnio sprzedawanej jako szaron (sharon), już kiedyś pisałam. Znowu te smaczne owoce są w naszych sklepach. Nie bójmy się ich. Pasują zresztą nie tylko do deserów, ale o tym kiedy indziej. Lubiane prawie przez wszystkich są świeże sałatki owocowe. Wyglądają ładnie,…