Energetyzujące danie z Luizjany

Kuchnię Cajunów, czyli Amerykanów pochodzenia francuskiego, niektórzy uważają za jedną ze smaczniejszych w świecie. Jak to bywa ze smakiem, zależy od gustu. Bez wątpienia jej sztandarowe dania pełne aromatu, bogato warzywne, ale i w miarę mięsne lub rybne, znakomicie poprawiają humory. I rozgrzewają. Na razie prawdziwa zima do nas jeszcze nie przyszła, ale zapadający wcześnie…

Krewetki w wariacji na temat gumbo

Zaczęło się od tego, że moja przyjaciółka wróciła z Kuby. Zafascynowała ją kultura, w tym kuchnia tej wyspy. Pytała, jakie znam potrawy z tego obszaru. Podesłałam jej coś z kuchni Karaibów. Bo potrawy z tych obszarów wiele łączy. Powstały ze splotu kuchni tubylczej, z jej oryginalnymi, tutejszymi składnikami, z naleciałościami hiszpańskimi oraz afrykańskimi. A na…

Sylwestrowe gumbo

Wróciłam do potrawy z Luizjany. Do gumbo. Można będzie do niego śpiewać: „hey, gumbo, gumbo rock”, można: „o, gumbo, gumbo italiano”. A na pewno trzeba będzie sporo popijać! Najlepsze by chyba było zimne piwo na gaszenie ostrego smaku. Ale piwo, w Sylwestra? Chyba nie. Może jednak zimne białe wino. No i zimna woda. A potem…

Gumbo: po prostu i aż

To było wczoraj. Wielkie gotowanie, chociaż wcale nie tak skomplikowane, jak by się wydawało. Jakiś czas temu w pewnej książce natrafiłam na potrawę z kuchni Cajunów o nazwie: gumbo. Podobno z któregoś z języków afrykańskich. Dotąd jej nie znałam, ale zaczęła za mną „chodzić”i nazwa, i ochota na ugotowanie, a potem spróbowanie – w miłym…