Kwiat w kuchni, czyli kalafior

Mocnym punktem obiadu uczyniłam kalafior. Jest jak wspomnienie lata, kiedy to towarzyszył młodym ziemniaczkom i zimnemu zsiadłemu mleku. Botanicznie jest nierozwiniętym kwiatostanem rośliny. Tak twierdzi Tadeusz Żakiej w „Iskier przewodniku sztuki kulinarnej” z roku 1976. Pisze też, że dopiero w wieku XVI trafił do Włoch z Cypru, przywieziony przez krzyżowców. Coś tu nie gra, bo…