Z miłości do przeszłości

Od czasu do czas chadzam do kina. Filmy dobieram starannie,już nie muszę oglądać wszystkiego, co nowe. To kolejny z przywilejów wieku, hm,dojrzałego. Dobrany starannie film utrafił całkowicie w mój gust. Tonajnowsza produkcja Woddy’ego Allena. O Paryżu pokazanym tak, że chce sięwsiąść w samolot i tam znaleźć. Nawet w deszczu i bez parasola. W kinie to…