Dodatki są ważne

W poprzednim wpisie obiecałam podać, czym uzupełniłam dania główne opisanych obiadów. O tym, że dodatki są ważne, wie każda… elegantka. Bez nich nie ma także prawdziwie smacznego posiłku. Zwykle składają się na nie warzywa i jakieś uzupełnienie węglowodanowe: z mąki, kaszy lub ryżu. Zacznę od mącznego. Nietypowego, a przynajmniej mniej banalnego. Były to wytrawne muffiny….

Nazywamy to tak: chińszczyzna (1)

Moje dzieciństwo i młodość upłynęły w PRL-u. Był to zaścianek Europy – swojski, nie skażony bliskim kontaktem ze światem, co najwyżej z egzotycznymi krainami Związku Radzieckiego. A i to z umiarem. Z powodu stałego oszczędzania dewiz import towarów konsumpcyjnych ograniczał się do cytryn, oszczędnie wydzielanych w porze jesiennego i wiosennego zapotrzebowania na witaminę C (choć…

Warzywa na start

Czerwiec uczyńmy miesiącem warzyw. Bo są smaczne. Bo są zdrowe. Bo nas odchudzają. Bo są smaczne. Kto jeszcze nie ma, powinien kupić garnek do gotowania na parze. I warzywa gotować. Nic w tym trudnego. Można je lekko posolić, posłodzić, posypać ziołami czy innymi przyprawami. Albo to wszystko zrobić już po ugotowaniu. Warzywa na parze nie…

82. wpis

Alina Kwapisz-Kulińska – 14/07/2011 7:43 Gdy kilka lat temu czytałam wiele o kuchni chińskiej, natrafiłam w australijskim czasopiśmie kulinarnym na kilka orientalnych warzyw, których po prostu nie znałam. Szukałam o nich wiadomości w książkach, w internecie, wreszcie „na żywo” znalazłam je w wietnamskim sklepie z orientalną żywnością przy Hali Mirowskiej. Od sprzedawcy porozumiewającego się dość…