Polacy lubią kiełbasy i jedzą ich dużo. Może mniej niż kiedyś – dzięki różnorodności dostępnych produktów – ale pewnie nadal sporo. Mamy smak kiełbas we krwi. Tak pisał w „Encyklopedii staropolskiej” Zygmunt Gloger: Kiełbasa była od czasów najdawniejszych przysmakiem polskim. Częstując gości, od niej rozpoczynano śniadania i obiady. Na święconem wielkanocnem, zarówno u ludu jak…
Tag: Monatowa Maria
Obiad nostalgiczny z dawnej kuchni
To mięso przypomina mi dzieciństwo i mój dom rodzinny. Jeżeli na obiad niedzielny nie było rosołu z kury (potem: kurczaka) albo zrazów zawijanych z wołowiny, mogło być to mięso. Skromne, nieefektownie wyglądające, ale bardzo smaczne. Paprykarz z cielęciny. Kiedyś namówiłam moją Mamę, aby wypróbowała przepis na niego podany przez Marię Monatową. Potrawa utrafiła w gust rodziny…
Z bananami, na słodko
Dawniej takie potrawy nazywano leguminami i nie wyobrażano sobie bez nich obiadu. Nawet skromniejszego. Były to desery, ale takie solidniejsze niż lody czy kompot. Zupa, danie główne, legumina – tak komponowała „Obiady skromne gospodarskie” Maria Monatowa. W młodych latach, gdy wróciłam ze szkoły smarowałam sobie chleb smalcem i, spożywając go, z lubością przeglądałam tworzone przez…
Czy to lody, czy nie? Elegancki deser
Czy się różni od sorbetu? Na pewno jest deserem. „Larousse gastronomique” nazywa go granité i pisze, że jest to rodzaj sorbetu włoskiego. Wylansowano go w słynnej paryskiej kawiarni „Tortoni”. Kawiarnia istniała przez cały dziewiętnasty wiek, gdy Paryż był stolicą świata – od roku 1804 do 1893. Dzisiaj występuje już tylko na kartach wspomnień oraz tomów…
O kuchni jarskiej i porach
Polską kuchnię uważa się za mięsną. Ale przecież i warzywa przez naszych przodków były chętnie i często jedzone. Choćby przy okazji licznych postów. Ale nie tylko. W wieku XIX przyszła do nas znajomość kuchni jarskiej, czyli świadomie wykluczającej z diety mięso. Jarosze nie byli liczni, ale zajmowali w kulinariach polskich stały kąt. Powstawały dla nich…
Najwspanialszy lek na stres
Żurek i wszystko jasne. Zupa bardzo polska. Lubiana przez prawie wszystkich. Podawana w różnych odmianach regionalnych. Domowa, choć i w restauracjach chętnie zamawiana. Każdy dom ma swoją tradycję przyrządzania żurku. Tego, który uwiecznił Wojciech Młynarski w piosence cudnie śpiewanej przez Wiesława Gołasa: Marcheweczkę ciach, ciach, ciach,pietruszeczkę ciach, ciach, ciach,porek i selerek trach – siekam. I…
O żółwiach i goździkach
Nie wiem, czy ktokolwiek skorzysta z mojego dzisiejszego przepisu, ale – może?… Ja wiem jedno: żółwia nigdy bym w kuchni nie użyła. Za dużo mam sympatii do tych powolnych zwierzaków, zwłaszcza po tych latach, w których wychowywaliśmy uroczego właściciela skorupy nazwanego przez nas Hendersonem. Oczywiście, takich małych żółwi jak ten nasz kucharze nie używali. Ale…
Na królewski obiad
220 lat temu – 21 stycznia 1793 – został pozbawiony głowy król Francji Ludwik XVI. Jako obywatel równy innym obywatelom był osadzony w więzieniu, sądzony i przez lud skazany. Proces z reporterską dokładnością opisała wychodząca w naszej stolicy „Gazeta Warszawska”, pismo wydawane przez Stefana Łuskinę, jezuitę, który po rozwiązaniu Zakonu stał się wydawcą i redaktorem….
Mielone na start!
Przed wyjściem na spacer w śniegu, połączony z wrzucaniem datków do kolejnych puszek ekip Orkiestry Świątecznej Pomocy (czy w tym roku będą chodziły tylko te złożone tradycyjnie z młodych?), warto przyrządzić coś, co po powrocie nas wzmocni. Dodajmy sobie energii porcją tłustszego mięsa, z węglowodanami, ale i z dodatkami, które uczynią je atrakcyjnymi. Tzw. ogólnie…
Owocowy, słodki, zamrożony
Są takie dania, do których się przymierzam od długiego czasu. Gdy nadejdzie finalizacja tych przymierzań, jestem bardzo zadowolona. Kolejna pozycja kulinarna zajęta, kolejny przepis odfajkowany. Zabrałam się tym razem za deser, który kiedyś, zwłaszcza w zamożnej kuchni dziewiętnastowiecznej, był słodkim przerywnikiem między posiłkami, zwykle mięsnymi. Miał odświeżać kubki smakowe, podbudzać apetyt (po czwartej lub piątej…
Zrazy z polskiej tradycji
Wołowina była mięsem jedzonym chętnie przez dawnych Polaków. Dowodem wielość przepisów na jej przyrządzenie, zamieszczonych we wszystkich starych książkach kucharskich. Typowo polskie były zrazy zawijane, ale nie tylko. Zrazy naprędce, duszone w winie, bite, rozbratle itd., itp. Także bitki (wbrew nazwie z mięsa mielonego, słynne w śmietanie, podawane do eleganckich, „męskich” śniadanek), a jeszcze kotlety…
Kasza górą
Bardzo zdrowa. Zwłaszcza dla tych, którzy prowadzą siedzący tryb życia. Pożywna, tzn. wystarczy zjeść mało, aby się nasycić. Smaczna, gdy ją odpowiednio przyrządzić. Kto się stołował kiedykolwiek w peerelowskich barach tzw. mlecznych ten wie, że potrawą, która miała wyjątkowo korzystny stosunek jakości do ceny, była kasza. Trudno ją spaprać ze szczętem. Można za bardzo rozgotować,…