Od wieku XVII do dziś – naleśniki

Ponieważ naleśnik pod tą nazwą występuje w najstarszej polskiej książce kucharskiej, pochodzącej z roku 1682, czyli w „Compendium ferculorum” Stanisława Czernieckiego, można wnioskować, że był potrawą znaną pod tą nazwą i dawniej. Samuel Linde w swoim słowniku języka polskiego z początków wieku XIX pisze po prostu, że jest to „gatunek ciasta”. Szkoda, że nie bawi…

Ryż historycznie i współcześnie

Jak dawno jemy ryż? Na świecie przez lat tysiące, należy do najstarszych roślin uprawnych. O tym, że ryż był bardzo dobrze znany w Polsce od bardzo dawna, zaświadczają dwie zachowane siedemnastowieczne książki kucharskie, obie wydane niedawno. Dzisiaj obie wydane: jedna ze staropolskiego druku „Compendium ferculorum” Stanisława Czernieckiego, druga – z rękopisu odnalezionego w Archiwum Radziwiłłów. Ryż jest tam obecny…

Jabłko. Owoc królewski

Nie bez powodu stało się jednym z symboli królewskiej władzy. Nie bez powodu Rzymianie kończyli nim uczty, o czym zaświadcza łacińskie przysłowie ab ovo ad mala. O przymiotach jabłek wie się powszechnie bardzo wiele (albo można poczytać w wielu miejscach) i są chyba najpopularniejszym owocem świata. Bardzo dobrze się sprawdzają przy wychodzeniu z różnych dolegliwości….

Karp na szaro a nawet na czarno

Znałam karpia w polskim sosie tzw. szarym: słodkim, z rodzynkami. Ale sos czarny? Ten szary ma być słodki. Podawano go w wersji postnej do ryby, w wersji mięsnej do ozora wołowego. To potrawa rozkosznie staroświecka. Kto poszukuje ciekawych wrażeń i chce propagować kuchnię staropolską – niech po przepis sięgnie. Co z sosem czarnym? Bardzo prostą…

Obyczaj wielkanocny

Tradycję obchodzenia świąt wynosi się z domu. Nasze Mamy zapewne tak dekorowały stół, dobierały potrawy, jak nauczyły je ich matki. I tak wstecz. Jakkolwiek czas robi swoje. Nadchodzą nowości, jest łączenie tradycji obu rodzin: po kądzieli, ale i po mieczu. Każdy dom świętuje więc zarazem na swój sposób. Zarazem do zanikania niektórych obyczajów przyczyniła się…

Wybieramy świąteczny deser

Pewnie, że w Święta chyba każdy ma jakiś mazurek, babę czy inne ciasto. Nieliczni nawet pieką swoje torty, które były także jedną z wielkanocnych tradycji cukierniczych, zwłaszcza w Galicji. Mazurki były prostokątne, torty – okrągłe, a nad słodkim stołem górowały baby. Zwłaszcza słynne podolskie potrafiły być wysokie na metr! Mimo wszystko jednak po obiedzie może…

Warzywa gotowane – znane, ale na nowo

Mam buraki i główkę tzw. młodej kapusty (troszkę przypomina tę prawdziwie młodą, czerwcową). Jak je przyrządzić jakoś ciekawiej? Sięgnęłam do starych przepisów. Nasi przodkowie musieli jadać warzywa, ale chyba nie za bardzo lubili je opisywać. Kochali się raczej w mięsach. I w rybach jedzonych podczas częstych i długich postów. Z uczuciem o burakach i wyrabianej z nich…

Niby-pizza na zakończenie zimy

Kończmy z tą zimą jak najszybciej. Za oknem śnieg, mroźny wiatr, no to sobie chociaż w domu zróbmy klimat śródziemnomorski. Na przykład za sprawą takiej quasi-pizzy z gotowego ciasta. Czasu na wyrabianie własnego ciasta brakuje. A i katar nie pozwala tłuc się po kuchni.   Może zastosować schłodzone ciasto na pizzę? Ale ja użyłam francuskiego….

A to babka!

Polskie ciasta wielkanocne mają swoją mocną pozycję i nic ich nie zastąpi. Każdy je lubi, choć nie każdy powinien się nimi objadać. Poczesne miejsce wśród tych ciast zajmuje baba. Przywłaszczyła ją nawet kuchnia francuska – za sprawą królowej Marii Leszczyńskiej, żony Ludwika XV. We Francji baba przeszła różne francuskie modyfikacje, ale jej podstawą pozostało ciasto…

Nie dla psa, ale dla nas

Polacy lubią kiełbasy i jedzą ich dużo. Może mniej niż kiedyś – dzięki różnorodności dostępnych produktów – ale pewnie nadal sporo. Mamy smak kiełbas we krwi. Tak pisał w „Encyklopedii staropolskiej” Zygmunt Gloger: Kiełbasa była od czasów najdawniejszych przysmakiem polskim. Częstując gości, od niej rozpoczynano śniadania i obiady. Na święconem wielkanocnem, zarówno u ludu jak…

Egzotyczna pieczeń na niedzielę

Wczoraj opisywałam owoce liczi i pożytki z nich deserowo-koktajlowe. Ale te owoce – jak wiele innych – można dodawać do mięs. Do pieczeni, które podaje się w towarzystwie sosów. W kuchni staropolskiej spotykało się mięsa lub drób w towarzystwie owoców. Były to zwykle kwaskowe wiśnie, śliwki, jabłka. „Gąszcz” czyli sos z takim dodatkiem pasował naszym…

Obwarzanki, serca z piernika i lubczyk

Tak wyglądały Kaziuki. Święto, na którego obchody przyjeżdżano do przedwojennego Wilna z innych miast Rzeczypospolitej. Była to do pewnego stopnia turystyka kulinarna. Już kiedyś w moim blogu opisywałam Kaziukowy obyczaj. Ale ponieważ znalazłam kolejne z nich relacje – do tematu z małym opóźnieniem wracam. Dzisiaj będzie więc coś do poczytania. Szukających u mnie przepisów –…